Dodaj do ulubionych

sauna w tyskich autobusach

31.05.05, 09:05
w MZK Tychy jeżdżą autobusy wyposażone w klimatyzację, z tego powodu nie ma
tam okien, które można otworzyć w czasie upału i jeśli akurat klima nie
działa.
Polecam szczególnie podróż przegubową 1 do katowice bez okien i bez
klimatyzacji! a bilety sobie drożeją...
Obserwuj wątek
    • embitychy Re: sauna w tyskich autobusach 31.05.05, 09:58
      Przejedz sie "ekspresem" E2 to bedziesz dziekowal ze jezdzisz 1 i nie musisz w takiej saunie stac 1,5 h.

      To jakies tyskie autobusy maja klimatyzacje? Ja myslalem ze to wersja oszczednosciowa bez klimatyzacji, bo tak taniej i jedyna klimatyzacja to jak sie kierowca zlituje i otworzy drzwi w czasie postoju.
    • radexior Narzekacie 31.05.05, 12:16
      W taki upał wszyscy czujemy się jak w saunie, Ci z KZK GOP, MZK Poznań i PKS
      Lubaszów również. Nie ma co czepiać się naszych.
      • salo Re: Narzekacie 31.05.05, 13:33
        radexior napisał:
        > Nie ma co czepiać się naszych.

        Może i nie ma,
        tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/481839.html
        ale wychodzi na to, że ktoś nie pomyślał.
        • radexior Re: Narzekacie 31.05.05, 19:12
          W sumie nie miałem przyjemności jechać DABem w największe upały, więc nie do końca potrafię sobie sytuację wyobrazić. Ale okna za 15tyś mnnie rozwaliły:)
    • dementia Re: sauna w tyskich autobusach 31.05.05, 13:39
      Klimy w komunikacji miejskiej bym się nie spodziewała, no ale otwierane okna to
      minimum. Miałam wątpliwą przyjemność jechać w niedzielę 31 zapakowanym do
      granic możliwości, przez liczną młodzież jadąca na Łysinę. Nikt w MZK nie
      pomyślał, że można puścić większy autobus na tę trasę przed południem, albo
      przynajmniej autobus z otwieranymi oknami. :-/
      • pawel1940 Re: sauna w tyskich autobusach 31.05.05, 21:52
        > Klimy w komunikacji miejskiej bym się nie spodziewała, no ale otwierane okna
        to
        >
        > minimum. Miałam wątpliwą przyjemność jechać w niedzielę 31 zapakowanym do
        > granic możliwości, przez liczną młodzież jadąca na Łysinę. Nikt w MZK nie
        > pomyślał, że można puścić większy autobus na tę trasę przed południem, albo
        > przynajmniej autobus z otwieranymi oknami. :-/

        Jechał tak koło 11? To widziałem tego busa :D. Stałem koło Hypernowej i się
        zastanawiałem czy kolejnym pasażerom uda się jeszcze w niego wsiąść :D.
        • dementia Re: sauna w tyskich autobusach 01.06.05, 07:50
          Jechałam tym ok. 13, ale tym wcześniejszym o którym piszesz jechał mój kumpel i
          też klnął na czym świat stoi.
    • rapallo Re: sauna w tyskich autobusach 01.06.05, 22:22
      Sory ludziska,ale jesteście żenujący tym narzekaniem na MZK. Nie ma lepszego
      przewoźnika w tym województwie, autobusy podjeżdżają wam do ronda od najlepszej
      strony nigdy nie stojąc w korku, przeciętnie jedziecie 30 kilka minut do
      centrum miasta, macie linie ekspresową, punktualnych kierowców ubranych w białe
      koszule, niższe ceny i td i td, a narzekacie jakby was krzywda spotykała że
      podróżujecie komunikacją miejską. Trochę pokory i wyuczucia, bo wasze
      biadolenie w porównaniu z gehenną jaką przeżywają mieszkańcy Zagłębia
      (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=18590285&v=2&s=0) jest
      niemoralne, lalusiowate i typowo polskie. Cieszcie się tym co macie, bo pół
      województwa patrzy na was spode łba za to MZK.
      Nara
      • radexior Popieram! 01.06.05, 22:42
        Świetnie, że to powiedział ktoś z zewnątrz, choć sam nie raz miałem ochotę to powiedzieć:-)
        Ostatnio wkurzyła mnie stara baba, gdy strzeliła opona w autobusie z Katowic. Wydarła się na kierowce, że co to za trupy mamy w MZK, jak tak można, skandal i inne rydzykowskie teksty. Strasznie mnie zirytowała, dobrze że kierowca nie dał sobie i kulturalnie wyjaśnił jej tempote i dewotyzm:)
      • embitychy Re: sauna w tyskich autobusach 01.06.05, 23:50
        > Sory ludziska,ale jesteście żenujący tym narzekaniem na MZK. Nie ma lepszego
        > przewoźnika w tym województwie, autobusy podjeżdżają wam do ronda od najlepszej

        Uscislij ze chodzi o linie Tychy - Katowice a nie o cale MZK.

        Linia ekspresowa Tychy - Gliwice: autobus co godzine, srednie spoznienia okolo 20-30 min (maksymalne jakie mi sie przytrafilo 3h). Codziennie inny kierowca, ktory pyta sie pasazerow gdzie ma jechac. Brak biletow w autobusach. Czasem zdarza sie ze w autobusie przeznaczonym na 100 osob jest prawie 200. Do tego praktycznie obowiazkowa doplata chyba ze ktos moze poczekac prawie dwie godziny na zwykly autobus. Ekspres w ktorym nie jedzie sie ani szybko ani luksusowo.

        Miesieczny kosz przejazdu na bilecie miesiecznym 120 zl, okolo 6 zl dziennnie.

        Odleglosc ponad 30 km (powiedzmy ze 40) czas przejazdu 1,5 h, srednia predkosc ekspresu 26 km/h (prawie jak rower). Wiwat MZK!

        _____m_0v0_m_____
        www.tychy.silesianet.pl
        • egon17 Re: sauna w tyskich autobusach 02.06.05, 00:23
          embitychy napisał:

          > Linia ekspresowa Tychy - Gliwice: autobus co godzine,

          Skoro już się czepiamy MZK:
          1. E-2 do Gliwic _średnio_ co godzinę, i to tylko przed 13:00.
          2. Zero regularności kursów (i nie chodzi mi tylko o E-2).

          Niemniej jednak uważam, że MZK Tychy i tak wypada najlepiej ze wszystkich
          _organizatorów_ (nie mylić z przewoźnikami!) komunikacji miejskiej w GOPie. A
          PKM Tychy jest na pewno w czołówce _przewoźników_ (nie mylić z organizatorami!).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka