wkrupka
17.09.05, 10:25
wczoraj zamawiałem w pizze w Tychach-zamówienie złożyłem 19,15,poinformowano
mnie ze do 40 minut dowiaza,godzina 20,00 dzwonie ponownie co z
dostawa,informuja mnie ze do 15 minut bedzie.Godz.20,20 dzwonie ponownie i
prosze z kierownikiem (Radoczy Jakub)odbiera i pytam sie co z pizza dlaczego
tak dlugo??informuje mnie ze kierowca nie znalazl ulicy Pilsudskiego!!!!!!!!w
tym momencie myslalem ze mnie rozwali przy telefonie,pytam sie dlaczego i co
to za kierowca który jednej z glownych ulic nie zna w Tychach????odpowiada,ze
sprzedano ja komu innemu a ja jestem za nerwowy i rzuca sluchawka!!!!!!!!!!!!!
Dzwonie ponownie bo jego chamskie zachowanie mnie wkurzylo do bólu,pytam sie
dlaczego rzuca sluchawka????bo tak odpowiada,pytam sie co w takim razie
proponuje czy w ciagu 15 minut dowiaza gratis jakas pizze ??odpowiada do 45
minut z łaska dowioza!!!szok obsluga pana ROKOSZEGO JAKUBA jako kierownika
zakrawa na zwolnienie !!!!!!!prosze o telefon do centrali telepizzy po ostrej
wymianie zdan wreszcie otrzymuje telefon i co????Pani z drugiek strony
informuje,ze oni nic niemoga zrobic poza rozmowa z nim telefonicznie
szok!!!!!!!!!!!czy w takim razie tak ma wygladac obsluga klienta???????kto
przyjmuje takich ludzi na stanowiskom kierownicze???????godzina 20,55 koncze
przygode z telepizza w Tychach i wiecej tam nie zamówie innym zycze smacznego
i milej obsługi z ich strony.Obiecalem Panu Kierownikowi(z chamskim
zachowaniem)ze opisze to w Dzienniku Zachodnim i tak tez zrobie !!!!!!!!!