Dodaj do ulubionych

Czy zadzwonisz na Policję ?

17.10.03, 09:36
Jeśli za ścianą będziesz słyszeć krzyki, głośny płacz dzieci, tłuczenie
szkła, odgłos bijatyki jak zareagujesz ?
Obserwuj wątek
    • radexindamix Re: Czy zadzwonisz na Policję ? 17.10.03, 10:15
      To pytanie ogólne czy konkretne. Bo jeśli konkretne to raczej znam ludzi i wiem
      co sądzić, a jeśli ogólne to oczywiście zależy od wielu czynników, choć
      oczywiście chciałbym być nieskazitelny moralnie i pomagać uciśnionym.
      • salo Re: Czy zadzwonisz na Policję ? 17.10.03, 10:46
        radexindamix napisał:

        > Bo jeśli konkretne to raczej znam ludzi i wiem co sądzić,

        A jeśli nie znasz ? Np. wprowadzili się parę miesięcy temu.

        > a jeśli ogólne to oczywiście zależy od wielu czynników,

        Od jakich ?

        > choć oczywiście chciałbym być nieskazitelny moralnie i pomagać uciśnionym.

        Tu nie chodzi tylko o pomoc uciśnionym. Wiesz, że robienie sobie z człowieka
        worka treningowego jest przestępstwem ?
        • radexindamix Re: Czy zadzwonisz na Policję ? 17.10.03, 10:53
          salo napisał:

          > A jeśli nie znasz ? Np. wprowadzili się parę miesięcy temu.

          Konkretnie, to tu gdzie mieszkam, więc wiem co się dzieje.

          >
          > Tu nie chodzi tylko o pomoc uciśnionym. Wiesz, że robienie sobie z człowieka
          > worka treningowego jest przestępstwem ?

          A czy wiesz, że człowiek który widzi jak na innym trenują ma czasami obawy i po
          prostu woli po cichu czmychnąć. Nie jest to godne poparcia, ale zrozumieć można
          (piszę ogólnie, nie o mnie). Czysta psychologia.

          • salo Re: Czy zadzwonisz na Policję ? 17.10.03, 14:20
            radexindamix napisał:

            > A czy wiesz, że człowiek który widzi jak na innym trenują ma czasami obawy i
            > po prostu woli po cichu czmychnąć.

            Wiem i prawdę mówiąc też to rozumiem. Ludzie obawiają się, że będą mieli z tego
            powodu jakieś problemy. Nie każdy wie, że nie musi podawać swoich danych
            informując policję np. o bójce.
            Czasami, tuż obok nas dzieją rzeczy złe. Często cierpią (niekoniecznie
            fizycznie) z tego powodu najbardziej niewinne istoty na świecie - małe dzieci.
            A my udajemy, że nie widzimy i nie słyszymy. Tylko jak później żyć ze
            świadomością, że mogliśmy zapobiec tragedii ale tego nie uczyniliśmy ? Ja
            próbuję coś zrobić chociaż mam poczucie, że zbyt mało i zastanawiam się co
            jeszcze może zrobić osoba postronna ?
    • szczypior74 Ciał, ciał amooore! 17.10.03, 12:46
      Przyznaję się!
      zadzwoniłam dwa razy, gdy sąsiedzi, którzy nie należą do elity moralno-
      kulturalnej urządzali sobie libacyjne imprezki.
      Rozumiem - można się bawić w bloczku. Każdy ma do tego prawo.
      Zgodzę się nawet na zakłócanie ciszy nocnej do 23. Ale słuchanie pijackich
      spiewów w rytm pseudo disco z lat 70. i 80. (i to nie takiego, które jest
      oldschoolowe) w połączeniu z płaczem dziecka i utyskiwaniami konkubiny jest
      naprawdę nie do zniesienia.
      • salo Re: Ciał, ciał amooore! 17.10.03, 14:24
        szczypior74 napisał:

        > gdy sąsiedzi, którzy nie należą do elity moralno-
        > kulturalnej urządzali sobie libacyjne imprezki.

        Rzeczy, o których piszę zdarzają się niestety nie tylko w takich rodzinach :(
        • Gość: Radex Re: Ciał, ciał amooore! IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 17:00
          Domyślam się o co Ci chodzi. Niestety silnie wpływający kontekst społeczny w
          wielu sytuacjach blokuje chęć pomocy.
    • Gość: swerd Re: Czy zadzwonisz na Policję ? IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 15:50
      salo napisał:

      > Jeśli za ścianą będziesz słyszeć krzyki, głośny płacz dzieci, tłuczenie
      > szkła, odgłos bijatyki jak zareagujesz ?
      >
      u mnie czasem są krzyki, chyba bym zlinczował sąsiada jakby zadzwonił
      • Gość: swerd Re: Czy zadzwonisz na Policję ? IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 15:52
        Gość portalu: swerd napisał(a):

        > salo napisał:
        >
        > > Jeśli za ścianą będziesz słyszeć krzyki, głośny płacz dzieci, tłuczenie
        > > szkła, odgłos bijatyki jak zareagujesz ?
        > >
        > u mnie czasem są krzyki, chyba bym zlinczował sąsiada jakby zadzwonił


        cholera za szybko wysłalo. zapomniałem dopisać że dziecka nie ma
      • salo Re: Czy zadzwonisz na Policję ? 20.10.03, 09:04
        Gość portalu: swerd napisał(a):

        > u mnie czasem są krzyki, chyba bym zlinczował sąsiada jakby zadzwonił

        Nie chodzi tutaj o "zwykłą" kłótnię lecz o awanturę połączoną z biciem, które
        kończy się wizytą w szpitalu - szyciem, opatrywaniem ran, zakładaniem gipsu ...
        • Gość: swerd Re: Czy zadzwonisz na Policję ? IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 19:13
          no w zasadzie masz rację, ale skąd wiadomo jak wygląda awantura i co tam sie
          dzieje?

          przecież aż tak głośno nie słycvhać, no a jak np moi sąsiedzi "kurwują" to nic
          złego się nie dzieje ( w sensie zdrowia fizycznego oczywiście)
          • salo Re: Czy zadzwonisz na Policję ? 21.10.03, 08:26
            Gość portalu: swerd napisał(a):

            > no w zasadzie masz rację, ale skąd wiadomo jak wygląda awantura i co tam sie
            > dzieje?

            Taka była treść tytułowego postu:
            Jeśli za ścianą będziesz słyszeć krzyki, głośny płacz dzieci, tłuczenie szkła,
            odgłos bijatyki jak zareagujesz ?

            Dodam jeszcze, że krzyk przerażonych dzieci jest nadzwyczaj ... wymowny, dający
            wiele do zrozumienia ? - trudno mi znaleźć właściwe określenie.
    • Gość: Michał Bunio salo & redexindamix IP: 195.117.38.* 23.10.03, 20:43
      ty przygłupie, prowokancie daj se siana, please!
      • radexindamix Re: salo & redexindamix 23.10.03, 21:38
        Hmm, Salo i rAdexindamix to nie jedna i ta sama osoba( w przeciwieństwie do
        pana).
        A komentarz z najwyższej półki, prawdziwy dypolmata.
        • salo Radex, przykro mi, 24.10.03, 07:59
          że Ci się przeze mnie oberwało ;( Wprawdzie to gościowi coś się pomyliło,
          ale ... Przepraszam :)
          • Gość: Radex W ogóle mi nie jest przykro IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 09:37
            Wręcz przeciwnie, lubię gdy od czasu do czasu coś się dzieje:)
            Moja barania natura z rozkoszą przyjmuje wszelkie utarczki.
            • salo Jak tak to dobrze :) n/t 24.10.03, 10:14
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka