04.11.03, 09:01
Pytanie: - Ilu fanów „Matriksa" potrzeba do wkręcenia żarówki?
Odpowiedź: - Żarówka nie istnieje
Obserwuj wątek
    • Gość: Radex Ha ha ha, dobre n/t IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 09:07
    • kaner Re: MATRIX 04.11.03, 09:24
      [CITAT]
      "Autor: LENNOX (---.lubin.dialog.net.pl) Data: 03-11-03 21:06

      Kuzyn opowiadał mi ostatnio o swojej przygodzie w pociągu:

      Otóż razem z kumplem wracali z Wrocławia do domui na weekend. Oczywiście nie
      tylko oni wpadli na ten wspaniały pomysł, więc pociąg był niemiłosiernie
      zapchany. Moim obowiązkiem jest nadmienić, że kumpel z którym podrózował mój
      kuzyn, ma tik nerwowy, a polega on na marszczeniu brwi. Im bardziej jest
      zdenerwowany, tym bardziej się to rzuca w oczy. A zdenerwowany był, bo czuł się
      jak szprot w konserwie, więc brwi mu mało z czoła nie wyskoczyły. (nie
      uspokajało go nawet to że słuchał sobie muzy w dismana)
      W pewnym momencie mój kuzyn wpadł na pewien pomysł.
      Przeczołgał się do konduktora, i mówi (na tyle głośno że słyszeli go wszyscy
      pasażerowie w wagonie)
      -"Panie konduktorze, jestem sanitariouszem ze szpitala dla psychicznie chorych
      i wiozę ze sobą wariata, czy nie dało by się załatwić jakiegoś wygodniejszego
      miejsca, bo mój pacjent się wyraznie denerwuje. A gdy się denerwuje staje się
      niebezpieczny dla otoczenia."
      Konduktor nie zdążył nawet zareagować, bo zniknął pod nogami ewakuującej się
      młodzieży.
      Najfajniej zareagował kumpel kuzyna:
      Zciagnął z uszu słuchawki i mówi:
      "Te Marcin, co z tymi ludzmi, przecież do najbliższej stacji jeszcze w huk
      drogi"
      [/CITAT]
      • basturk heheee ..a to też dobre.. 04.11.03, 16:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka