Dodaj do ulubionych

Portia Curvy Kate

17.01.11, 20:31
Kupiłam navy/lime w moim CKowym rozmiarze- 60H (taką mam też Thrill me różowo- czarną która jest idealna na moje 69 cm pod biustem- jestem bardzo ściśliwa). Po jej założeniu było mi bardzo niewygodnie bo fiszbiny bardzo uwierają mostek, nie mogłam wytrzymać 1,5 h (jednak myślę że nie ma to nic wspólnego z za ciasnym obwodem bo z tyłu jest mi bardzo wygodnie) Co mam zrobić? Czy odgięcie fiszbin coś da czy będę musiała się z nią pożegnać?
Obserwuj wątek
    • kasikk68 Re: Portia Curvy Kate 17.01.11, 20:50
      mnie portia także tak bardzo ubierała, odginanie na maxa fiszbin niewiele pomogło więc się z nią pożegnałam, moim zdaniem to w większości wina za ciasnego obwodu - może wydaje Ci się że jest ok bo miski się naciągają i stanowią część obwodu. Nie masz za szerokich fiszbin? ja z 65GG przeszłam na 70G
    • moniach_1 Re: Portia Curvy Kate 17.01.11, 21:13
      (jednak myślę że nie ma to nic wspólnego z za ciasny
      > m obwodem bo z tyłu jest mi bardzo wygodnie)

      Ale to jak najbardziej może być wina za ciasnego obwodu, w końcu z tyłu wciskają się w ciebie gumki, a z przodu metalowe fiszbiny.
      • silv_via Re: Portia Curvy Kate 17.01.11, 22:58
        Czyli może będzie dobrze z przedłużką? Chociaż nie odczuwam tego obwodu jako ciasnego...spokojnie dałabym radę się zapiąć nawet na środkową haftkę...Wydaje mi się też, że ta Portia ma z natury bardzo wysoki mostek- porównałam ją z moją Dalią i jest to różnica jakichś 2 cm. Spróbuję też trochę przygiąć te fiszbiny, może to mi coś pomoże. Dziękuję bardzo za odpowiedzi :)
        • moniach_1 Re: Portia Curvy Kate 17.01.11, 23:28
          Chociaż nie odczuwam tego obwodu jako ci
          > asnego...spokojnie dałabym radę się zapiąć nawet na środkową haftkę...
          Dobry obwód to taki, w którym możesz zapiąć się na każdą haftkę, ale na najluźniejszej jest najwygodniej. Jeśli możesz się zapiąć tylko na środkową (1 cm ciaśniej), to jak możesz zrobić pełny wdech (na pełnym wdechu możesz mieć nawet 10 cm więcej w obwodzie!)? Ten opis brzmi niepokojąco i myślę, że powinnaś koniecznie dołożyć przedłużkę. I nie kombinuj jeszcze z wyginaniem fiszbin, najpierw sprawdź obwód. Bawienie się w kowalstwo to ostateczność. Sam wysoki mostek nie powinien być problemem (prędzej szeroki), ale może być też tak, że masz piersi blisko siebie i każdy mostek będzie ci je gniótł. Wtedy przerzuć się na plungi, czyli staniki z niskim mostkiem. Może być też tak, że akurat jeden model cię dziobie, a inny nie. I nie da się dociec przyczyny. Niestety, stanikologia nauką ścisłą nie jest i nie wszystko da się przewidzieć.

          Daj znać, co pomogło, powodzenia :)
          • silv_via Re: Portia Curvy Kate 18.01.11, 19:22
            Spróbowałam z przedłużką- niestety to samo + dodatkowo podjeżdża mi obwód (zapięcie na najściślejszą haftkę przedłużki). W poprzednich postach źle się wyraziłam- "nawet zapiąć się na drugą haftkę" oznacza, że mogę się zapiąć oczywiście i na trzecią, ale mostek na tej trzeciej tak mnie strasznie boli, że nie mogę wytrzymać. Teraz po wczorajszym założeniu Portii na 1,5h bardzo mnie boli- dzisiaj musiałam założyć plunge'a Masquerade, bo nawet Freya Summer robiła mi krzywdę :( Reasumując jest to całkowicie wina fiszbin i mojej niekompatybilnościi z tym modelem. Mam nadzieję, że wkrótce ból mostka przejdzie i wtedy będę mogła ocenić czy wygięcie fiszbin coś da. Chyba, że może dostanę jakieś inne rady? (może jakimś cudem da się je wymienić :>?)
            Czy myślicie, że w razie czego mogłabym wyjąć fiszbiny i w nim spać:>? Na pewno mostek nie będzie przylegał, ale zakochałam się w kolorach (navy/lime) i tak szybko mu nie popuszczę :P
            • ciociazlarada Re: Portia Curvy Kate 18.01.11, 22:11
              Portia jest raczej z tych pracujących, moim zdaniem obwód za ciasny i tyle. Czasami obwód podjeżdża, bo ramiączka są skrócone maksymalnie napinając i obwód, i miskę. Oczywiście ciężko gdybać, jak się nie widzi tego na żywym organizmie.
              • silv_via Re: Portia Curvy Kate 18.01.11, 22:38
                ciociazlarada napisała:

                > Portia jest raczej z tych pracujących, moim zdaniem obwód za ciasny i tyle. Cza
                > sami obwód podjeżdża, bo ramiączka są skrócone maksymalnie napinając i obwód, i
                > miskę. Oczywiście ciężko gdybać, jak się nie widzi tego na żywym organizmie.

                Rzeczywiście ciężko :)
                Jednak nie zgodzę się z tymi ramiączkami- już trochę czasu (ok 2 lat) noszę dobrze dobrane staniki i raczej umiem je wyregulować. Jednak dziękuję za odpowiedź :)
                • ciociazlarada Re: Portia Curvy Kate 18.01.11, 22:51
                  Nie wiem czy Portia, ale na pewno starsze kolekcje Emily, były też znane z tego że mają niemiłosiernie twarde, masakrujące fiszbiny, szczególnie dotkliwe u małobiuściastych. Wszystkie moje uświadomione małobiuściaste znajome (28E do 30E) klęły na Emily na czym świat stoi, sama mam egzemplarz pokazowy w szafie, założyłam go dokładnie raz. Wyginanie nie pomogło:( Być może to to, choć w nowych kolekcjach, przynajmniej usztywniane CK (Showgirl) bardzo się poprawiły i nie są już tak agresywne dla mniejszych biustów.
            • moniach_1 Re: Portia Curvy Kate 19.01.11, 00:40
              > Czy myślicie, że w razie czego mogłabym wyjąć fiszbiny i w nim spać:>?

              Ja nie widzę przeciwwskazań, nie powinien ci zrobić żadnej krzywdy bez fiszbin
    • silv_via Re: Portia Curvy Kate 19.01.11, 19:22
      Ten stanik nie dawał mi spokoju, więc postanowiłam pokombinować. Jak wiadomo ani przedlużka ani wyginanie fiszbin na niewiele się zdało. Pomogła mi...TRANSPLANTACJA FISZBIN :)
      Miałam starą Dalię, którą trzymałam ze względu na to, że był to mój pierwszy uświadomiony stanik. Wypruwały się w nim haftki, zmienił kolor z ecru na szary i zajmował mi miejsce w szufladzie, a więc nie miałam nic do stracenia. Po wypruciu fiszbin z Portii zauważyłam, że są one dużo twardsze niż te Daliowe, które są elastyczne i pracujące. Curvy Kate także źle je zakończyło- tylko cienką warstwą emalii, podczas gdy w "dawcy fiszbin" były to pokaźnych rozmiarów łezki. Zmierzyłam, zaszyłam kanaliki i mam cudownie wygodny stanik + Dalię bez fiszbin do spania :)
      Wpisuję moją radę dla potomności, bo np. na Balkonetce widziałam podobne problemy z Portią- może komuś spodoba się moje rozwiązanie.

      Pozdrawiam i dziękuję za burzę mózgów, zostanę tu na dłużej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka