Dodaj do ulubionych

Księżna Kate

17.01.24, 18:36
W szpitalu. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.
Problemy ginekologiczne.
O czymś nie wiadomo.
Obserwuj wątek
    • lalkaika [...] 17.01.24, 18:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lalkaika Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:48
        Jesteście okropni.
        • kk345 Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:50
          Jaka samokrytyka!
      • kk345 Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:49
        Oj, ostro było pite...
        • lalkaika Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:51
          Nie mam słów..
          • zalamana_500 [...] 17.01.24, 18:57
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • homohominilupus [...] 17.01.24, 19:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kozica111 Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:41
      A jakby było coś wiadomo to pomogłoby?
      Stawiajmy;
      - wyrostek
      -pęcherzyk
      - ciąża pozamaciczna
      -rak wątroby
      -niedrożność jelit
      -torbiel na jajniku..
      • tanebo001 [...] 17.01.24, 18:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • niemcyy Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:08
        Wyrostek nie, bo planowana.
        • novembre Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:11
          No wlasnie planowana, ale ksiezna przeprasza wszystkich za odwolanie spotkan. To mogla ich nie planowac, skoro wiedziala wczesniej, ze bedzie odwolywac. Czyli takse planowana chyba jednak.
          • niemcyy Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:16
            Przypuszczam, ze taka księżna ma niektore terminy na przeciecie wstegi czy inne coroczne wizyty w przedszkolu planowane z duuuzym wyprzedzeniem, a cos tam w brzuchu nie mogło czekac 7 miesięcy czy rok.
          • kaki11 Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:17
            Mogli przecież ustalić spotkania przed zaplanowaniem zabiegu, a kiedy już o nim było wiadomo je zwyczajnie odwołać. Nie jest to chyba bardzo dziwne.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Księżna Kate 18.01.24, 06:52
            Geeez, po pierwsze zapewne miała zaplanowane eventy na pół roku do przodu albo i lepiej, po drugie, planowa operacja to także "wykryliśmy problem tydzień temu, trzeba coś z tym zrobić, ale nie ma bezpośredniego zagrożenia uzasadniającego pakowanie pacjenta na stół w trybie awaryjnym".
      • mae224 Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:40
        mięśniak ? jakie to ma znaczenie?
    • tanebo001 [...] 17.01.24, 18:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kot_filemon88 Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:44
      Pewnie lifting twarzy, zresztą co ona ma do roboty.
      • lalkaika Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:49
        Jesteście okropni
        • simply_z Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:52
          idź na odwyk wreszcie
          • lalkaika [...] 17.01.24, 18:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • 35wcieniu [...] 17.01.24, 19:03
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • pursuedbyabear Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:07
                Ale to jest chyba coś mocniejszego niż alkohol...
              • lalkaika [...] 17.01.24, 19:09
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • 35wcieniu Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:13
                  Tak. To coś mocniejszego.

                  Ciekawe czy w ogóle jeszcze czasami trzeźwieje.
    • galaxyhitchhiker Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:53
      Operacja była zaplanowana i poszła dobrze. I nie podano na co, oprócz tego, że abdominal. A jak chcesz się jarać, to jaraj się powiększoną prostatą Karola.
    • kozica111 Re: Księżna Kate 17.01.24, 18:56
      Kobieta ma dystans i nikomu nie wadzi, odpuśćcie, mam nadzieję że wszystko ułoży się ok.Zdrówka Kate!
    • lalkaika Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:03
      Część. Przepraszam za moją jakość.
      Tak można.
    • lilia.z.doliny Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:03
      nie zasługuje na wysłanie w niebyt?
      Niw, dopóki nie łamie regulaminu
    • lalkaika Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:34
      Nie pamiętam dokładnie dlatego jesteśmy okropne
      Pa

    • demodee Re: Księżna Kate 17.01.24, 19:58
      Strasznie pocięty ten wątek i w związku z tym zupełnie niezrozumiały. Cenzorki znowu się zgorszyły?
      • princesswhitewolf Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:07
        Moze ktos wlazl na dwoch nickach bo watpie ze w kazdej jednen wypowiedzi bylyby jakies obrzydliwstwa
        • z_lasu Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:09
          Nie kojarzysz autorki wątku?
        • rosapulchra-0 Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:05
          Nie. Tylko lalkaika czymś zdenerwowała 35wcieniu, a ta reszta pocięta tylko swoją kulturkę pokazała big_grin
    • ewka.n Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:05
      Chyba już dawno nie widziałam wątku, w którym ematki są tak zgodne w wypowiedziach i powtarzają "jak jeden mąż": "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu." wink
      • demodee Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:11
        Ale że wulgaryzmów używała?
        • ewka.n Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:20
          demodee napisała:

          > Ale że wulgaryzmów używała?

          A może to jakiś happening/akcja/nowa moda na ematce: po kliknięciu w [Odpowiedz] zmienić samemu temat na "[...]" a w treści wpisać: "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu." wink
          • demodee Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:57
            > A może to jakiś happening/akcja/nowa moda na ematce

            Że niby wypowiada się tak bezkompromisowo i niestandardowo, że aż cenzura musiała interweniować?

            A swoją drogą, jak to jest, że część wypowiedzi znika zupełnie bez śladu, a w części widać ingerencję cenzury? To zależy od sympatii cenzorek do osoby wypowiadającej się czy od czegoś innego?
    • katiemorag Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:19
      Ja w ten planowy zabieg nie wierzę. 14 dni w szpitalu na spędzić. To bardzo długo jak na planowy zabieg. Do tego do świąt Wielkanocnych ma odpoczywać. To wygląda na coś nagłego i poważnego. Zapalenie otrzewnej? Pęknięcie jelita? Pęknięcie wyrostka robaczkowego? Po operacji planowej masz kilka dni do tygodnia w szpitalu i do domu. Tym bardziej, że stać ją na prywatną pielęgniarkę. Tam coś bardzo poważnego musiało się stać. I potem tyle wolnego aby doszła do siebie? Może jakiś nowotworór? Ma tyle stresów, że wcale by mnie to nie dziwiło.
      • trzydziestolatka80 Re: Księżna Kate 17.01.24, 20:57
        Jakby miała nowotwór, to by cicho siedzieli i ukrywali do końca. Nudzą się, dlatego zaplanowali akcję pod tytułem operacja Kate. Żałosne towarzystwo.
        • taki-sobie-nick Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:34
          Puknij się.
      • niemcyy Re: Księżna Kate 17.01.24, 21:22
        A ona ma byc raptem do 2 tygodni w szpitalu. Ma opiekunki do dzieci, wiec nie musi sie z nimi meczyc z rozcharatanym brzuchem. Po tygodniu przeciez jej sie nie zrosną powłoki brzuszne, a jak wyjdzie do ludzi to musi w szpilkach na 8 cm-owym obcasie, żwawo i z usmiechem, wiec akurat przez dwa m-ce dojdzie spokojnie do siebie. Moze przy okazji wstrzyknie troche botoksu gdzies w czolo wink
        • demodee Re: Księżna Kate 17.01.24, 21:28
          > rozcharatanym brzuchem.

          Razharatanym (wyraz poch.ukraińskiego).

          A tak ad rem - w UK nie znają laparoskopii?
        • majenkirr Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:06
          niemcyy napisał(a):
          > A ona ma byc raptem do 2 tygodni w szpitalu.


          Raptem? 2 tyg. w szpitalu to długo. Mój mąż po operacji na otwartym sercu wrócił do domu po tygodniu.
          • z_lasu Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:13
            A też należy do rodziny królewskiej?
          • niemcyy Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:33
            Czy wy nie mieszkacie w USA? Ubezpieczenie by mu pokrylo 2 tygodnie? Kate sobie moze lezec, gdzie chce, jesli np. tabletki p/bolowe jej szkodzą na żołądek to migiem podłączą jej kroplówkę albo inne bajery jak ją zakłuje w boku albo jesli mdleje przy próbie wstania. Mimo kasy i korony na horyzoncie może źle znosic jakies choroby.
            • majenkirr Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:41
              niemcyy napisał(a):
              Kate sobie moze lezec, gdzie chce,


              Właśnie chyba nie, bo wbrew temu co niektóre panie tu piszą jej grafik jest raczej napiety.
              Dlatego myślę, ze to nie jest jakaś błahostka sad,
              • niemcyy Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:56
                Ok, ale jak już musi leżeć to może tam, gdzie chce.
              • turbinkamalinka Re: Księżna Kate 18.01.24, 00:57
                majenkirr napisała:

                > niemcyy napisał(a):
                > Kate sobie moze lezec, gdzie chce,

                >
                > Właśnie chyba nie, bo wbrew temu co niektóre panie tu piszą jej grafik jest rac
                > zej napiety.
                > Dlatego myślę, ze to nie jest jakaś błahostka sad,
                >

                Cokolwiek jej nie jest to na nią będą uważać. Szczególnie że głupio byłoby aby jej się np szwy rozlazły z powodu przeziębienia czy innej grypy.
          • turbinkamalinka Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:13
            majenkirr napisała:

            > niemcyy napisał(a):
            > > A ona ma byc raptem do 2 tygodni w szpitalu.

            >
            > Raptem? 2 tyg. w szpitalu to długo. Mój mąż po operacji na otwartym sercu wróci
            > ł do domu po tygodniu.
            >
            No to faktycznie. Mój po przeszczepie zastawki jeszcze 6 tygodni lezał w szpitalach
            • majenkirr Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:22
              Moj tez z zastawkà 😅
              • turbinkamalinka Re: Księżna Kate 18.01.24, 01:00
                majenkirr napisała:

                > Moj tez z zastawkà 😅
                >

                No to z tym moim to jakieś cyrki odstawiali. Do szpitala trafił na początku grudnia, w połowie grudnia przewieźli go do drugiego szpitala gdzie miał zaplanowany zabieg. Ale przez ponad 2 tygodnie wskakiwało w ten plan i mój chłop czekał. W końcu w połowie stycznia przewieźli go do poprzedniego szpitala gdzie jeszcze poleżał ze 2-3 tygodnie
      • rosapulchra-0 Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:08
        I po co to czarnowdztwo?
      • szara.myszka.555 Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:25
        "Ja w ten planowy zabieg nie wierzę. 14 dni w szpitalu na spędzić. To bardzo długo jak na planowy zabieg"

        Zabieg mógł być planowy, ale mogły się pojawić niespodziewane powikłania. Też kiedyś utknęłam w szpitalu na długo po "planowanym" drobnym zabiegu... nie wszystko da się przewidzieć.
    • lilia.z.doliny Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:46
      Dwa tygodnie wzszpitalu w uk? U la la...
      Nie chodzi o kasę i wieczne oszczędności tutejszej służby zdrowia. Chodzi o ich ideologię.
      • turbinkamalinka Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:11
        lilia.z.doliny napisała:

        > Dwa tygodnie wzszpitalu w uk? U la la...
        > Nie chodzi o kasę i wieczne oszczędności tutejszej służby zdrowia. Chodzi o ich
        > ideologię.
        >
        No dla księżnej i ideologie można zmienić smile
        • lilia.z.doliny Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:23
          Och, nie! Egalitaryzm.diagnostyczno -terapeutyczny zaklada: jak najmniej ingerencji medycznej, co może załatwić organizm własnym sumptem- niech załatwia, a w szpitalu trzymamy jak najkrócej
          • katiemorag Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:46
            Ale w Polsce też tak już jest. Moje 3-letnie dziecko po 12- dniowym pobycie w szpitalu z ciężkim rotawirusem, jak jeszcze z niej leciała woda a według lekarzy były jakieś mikro-strzępki kału od razu wypisali do domu. Kazali karmić strzykawkami a jak się pogorszy wrócić na kroplówki. Uważali, że w szpitalu wśród tylu zarazków ma większe ryzyko złapania kolejnej choroby niż w domu. A organizm osłabiony może już z tego nie wyjść cało. Dlatego wypisują szybko do domu. Jeśli Kate stać na prywatną pielęgniarkę i lekarza, którzy by stacjonowali w jej domu gdzie by pewnie lepiej się czuła psychicznie a mimo tego zostaje w szpitalu to znaczy, że jej stan nie jest dość dobry. Wymaga obserwacji szpitalnej. Może za dużo stresu miała bo mimo wszytsko takie życie nie dla każdego jest przyjemne po tylu latach.
            • snakelilith Re: Księżna Kate 18.01.24, 00:15
              katiemorag napisała:

              > Uważali, że w szpitalu wśród tyl
              > u zarazków ma większe ryzyko złapania kolejnej choroby niż w domu. A organizm o
              > słabiony może już z tego nie wyjść cało. Dlatego wypisują szybko do domu. Jeśli
              > Kate stać na prywatną pielęgniarkę i lekarza, którzy by stacjonowali w jej dom
              > u gdzie by pewnie lepiej się czuła psychicznie a mimo tego zostaje w szpitalu t
              > o znaczy, że jej stan nie jest dość dobry.

              Zapominasz jednak o jednym, Kate nie leży w zwykłym szpitalu, gdzie ma do czynienia z przaśnym ludem, a w luksusowej, prywatnej klinice (The London Clinic), gdzie leczy się celebrycki crème de la crème. W tej klinice leczy się nie tylko królewska rodzina, a pacjentami były takie gwiazdy jak John F. Kennedy i Liz Taylor. Pacjenci mają więc do dyspozycji prywatne apartamenty z prywatnymi pielęgniarkami oraz ekskluzywną obsługą i najlepszą kuchnią na zawołanie. Oczywiście wszystko w prywatnej, intymnej atmosferze, naturalnie łącznie z super nowoczesnym medycznym centrum. Centrum onokologiczne jest tam np na najwyższym poziomie. Przenoszenie tego wszystkiego do jej pałacu, wraz z wizytami lekarskimi, byłoby dla wszystkich większą organizacyjną upierdliwością.
              • katiemorag Re: Księżna Kate 18.01.24, 00:18
                Jak to tak przestawiasz to mam inną perspektywę. Jak widać można chorować w przyzwoitych warunkach.
            • panna.nasturcja Re: Księżna Kate 18.01.24, 01:26
              Lekarz i pielęgniarka nie zastępują szpitalnej aparatury, zwyczajnie wygodniej i bezpieczniej dla wszystkich jest by osoba po operacji leżała w luksusowym, ale jednak szpitalu,
          • turbinkamalinka Re: Księżna Kate 18.01.24, 01:06
            lilia.z.doliny napisała:

            > Och, nie! Egalitaryzm.diagnostyczno -terapeutyczny zaklada: jak najmniej ingere
            > ncji medycznej, co może załatwić organizm własnym sumptem- niech załatwia, a w
            > szpitalu trzymamy jak najkrócej
            >
            No ale to Kete. Jej nikt ze szpitala nie wypisze żeby samo się naprawiło. Ciebie czy innego obywatela mogą wywalić nawet w trakcie operacji ale nie ją.
      • rosapulchra-0 Re: Księżna Kate 19.01.24, 13:40
        Nie przesadzaj, znasz taką, co ół roku była..
    • zapozno23 Re: Księżna Kate 17.01.24, 22:55
      Obawiam się, że to coś poważnego... Dwa tygodnie w szpitalu po operacji - to rzadkość... Szkoda, lubię ją.
    • enith Re: Księżna Kate 17.01.24, 23:58
      Czternaście dni w szpitalu po zabiegu i co najmniej dwa i pół miesiąca wolnego. Księżna nie zajmuje się przecież dźwiganiem ciężarów, pracuje, że ujmę to dyplomatycznie, raczej lekko. Podejrzewam, że zabieg jednak był nieplanowany i był dużo większego kalibru, niż próbuje to przedstawiać pałac.
      • niemcyy Re: Księżna Kate 18.01.24, 07:02
        "Praca" Kate jest taka, ze nikomu nic sie nie stanie jak te fundacje, ktorym patronuje, przez 3 m-ce będą musialy obejsc sie bez jej kurtuazyjnych wizyt. Jej glownym zadaniem bylo dostarczyc nastepce tronu + zapasowe dziecko i je wykonała z nawiązką.
    • lilia.z.doliny Re: Księżna Kate 19.01.24, 06:07
      Planowany zabieg to.ma krol. Zaplanowany, obwieszczony, etc. A Plany dotyczące księżnej mogły się pojawić z wtorku na środę. BBC uważa, że to nie przelewki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka