Dodaj do ulubionych

koszulki ze stanikiem - na co zwracac uwage?

03.08.06, 12:07
W Avocado promocja na "Love in Tokyo", a mnie kusi :)
A poniewaz nigdy w zyciu nie mialam takiego "urzadzenia", wiec
mam prosbe: czy ktoras z Was moglaby sie podzielic
doswiadczeniami, czy to w ogole praktyczny wynalazek? Czy
taki stanik w koszulce dobrze trzyma? Kto jeszcze produkuje
takie koszulki? A jak z rozmiarem - czy zamawiac taki, ktory
zawsze sie zamawia, czy np. praktyczniej jest wziac wiekszy
obwod? (ja zawsze biore "za maly", bo staniki sie rozciagaja,
ale czy w koszulce ta "za malosc" nie przeszkadza?)
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: koszulki ze stanikiem - na co zwracac uwage? 03.08.06, 12:22
      No własnie podobny post dałam w wątku Avocado, bo też mnie to interesuje :)
      Czekamy na opinie :)
    • kasica_k nikt nie ma takiej?? 09.08.06, 23:29
      Hm?
      Swietne znalazlam jeszcze na Bravissimo. Naprawde zadna z Was nie
      przechodzila nigdy obok koszulki z wbudowanym stanikiem? Przyznajcie
      sie, please :)
      • jaworszczanka Re: nikt nie ma takiej?? 10.08.06, 09:03
        zamowilam sobie w avocado - zielona 70 g - ale jeszcze nie wyslali.
        • ekler.ka Re: nikt nie ma takiej?? 10.08.06, 09:27
          ansil ma taka wiazana na szyji z bravissimo ;)
          • susan_mayer Re: nikt nie ma takiej?? 10.08.06, 14:49
            Witam, ja sie kiedys skusilam na koszulke z bravissimo

            www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?
            pid=OV15&cid=Clothing_Strappy+Tops&language=en-GB,

            zreszta pisalam o tym w ktoryms z watkow. Jak dla mnie: efekt byl
            zbyt "opinajacy" i "doslowny" (mam 65 G), i najzwyczaniej w swiecie zle sie
            czulam. Koszulke odeslalam. Moge tylko potwierdzic,ze ten wbudowany stanik
            faktycznie dobrze podtrzymuje biust. Teraz jednak chodzi mi strasznie po glowie
            o ta:

            www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=OV13&cid=Clothing_Strappy+Tops&language=en-GB

            z opisu wynika, ze taka wlasnie ma Ansil.

            Moze powinnam sprobowac szerszy obwod (70 zamiast 65) i wtedy ta koszulka nie
            bedzie taka "obciskajaca"? Chyba sprobuje (tylko ten dekolt - strasznie
            gleboki!)
            Reasumujac: sprawa jest wybitnie indywidualna, wiec niewiele pomoglam;-)
            Pozdrawiam!
            • susan_mayer Re: nikt nie ma takiej?? 10.08.06, 14:50
              chyba zle wkleilam linka, jeszcze raz:

              www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=OV15&cid=Clothing_Strappy+Tops&language=en-GB

              susan_mayer napisała:

              > Witam, ja sie kiedys skusilam na koszulke z bravissimo
              >
              > www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?
              > pid=OV15&cid=Clothing_Strappy+Tops&language=en-GB,
              >
              > zreszta pisalam o tym w ktoryms z watkow. Jak dla mnie: efekt byl
              > zbyt "opinajacy" i "doslowny" (mam 65 G), i najzwyczaniej w swiecie zle sie
              > czulam. Koszulke odeslalam. Moge tylko potwierdzic,ze ten wbudowany stanik
              > faktycznie dobrze podtrzymuje biust. Teraz jednak chodzi mi strasznie po
              glowie
              >
              > o ta:
              >
              > www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=OV13&cid=Clothing_Strappy+Tops&language=en-GB
              >
              > z opisu wynika, ze taka wlasnie ma Ansil.
              >
              > Moze powinnam sprobowac szerszy obwod (70 zamiast 65) i wtedy ta koszulka nie
              > bedzie taka "obciskajaca"? Chyba sprobuje (tylko ten dekolt - strasznie
              > gleboki!)
              > Reasumujac: sprawa jest wybitnie indywidualna, wiec niewiele pomoglam;-)
              > Pozdrawiam!
              • kasica_k Re: nikt nie ma takiej?? 10.08.06, 17:10
                Bardzo Ci dziekuje za wypowiedz.
                Mnie raczej dekolt by nie przeszkadzal, ale zbytnie
                opiecie calej koszulki na reszcie ciala - i owszem.
                Moze w takim razie sprobuje z nieco wiekszym obwodem.
                Choc z drugiej strony obawiam sie, czy ten wbudowany
                biustonosz bedzie wtedy dobrze trzymal, bo zdecydowanie
                nie mam ochoty wkladac pod niego stanika :)

                No i czekam dalej na wrazenia z uzytkowania koszulek
                z Avocado, bo te w Bravissimo jednak duzo drozsze...
                • yaga7 Re: nikt nie ma takiej?? 10.08.06, 18:53
                  Ja wlasnie tak myslalam, ze zamiast 75E ktore mam normalnie kupie 80D. Mam ze
                  dwa staniki 80D i na szczególne okazje są dobre - o ile się w przyszlosci nie
                  rozciągną, bo zapinam na ostatnią ;)
                  Dlatego taka koszulka byłaby fajna.....
                  Qrde, kupie i najwyżej oddam? :D
                  • yaga7 Re: nikt nie ma takiej?? 11.08.06, 16:29
                    Pani z Avocado mi napisała, że lepiej zamawiać swój normalny rozmiar, ze nie są
                    bardzo obcisłe, ze mają zapięcia takie jak stanik.
                    Ja chyba będę zamawiać :)
    • maith Dotarło moje "Love in Tokio" 16.08.06, 19:50
      Co mogę napisać?
      Na pewno nie widzę takiego efektu, jaki opisuje Susan-Mayer, bo sama LiT jest
      raczej taka luźniejsza, na pewno nie opinająca. Mi nawet ten brak podkreślenia,
      gdzie kończy się biust trochę przeszkadza, bo chociaż samodzielnie LiT wygląda
      dość dobrze, to założona pod bardziej obcisłą bluzeczkę zaciera to oddzielenie i
      w efekcie w staniku i obcisłej bluzeczce wyglądam wyraźnie zgrabniej niż w LiT i
      na to w obcisłej bluzeczce.
      A że niektóre takie bluzeczki mają dekolty, które są w stanie odsłonić kawałek
      stanika, to miałam nadzieję, że ten problem mi się zlikwiduje, ale akurat to się
      nie uda. Pozostanie mi zaszywanie góry dekoltów do właściwego momentu.

      Za to LiT bardzo dobrze wygląda pod rozpiętą albo wydekoltowaną górą od garsonki
      lub pod rozpiętą marynarką, a także jest w stanie świetnie odratować koszulki
      nie dopinające się na biuście.
      Dzięki LiT można je nosić rozpięte, albo zapięte na brzuszku i wygląda to
      dobrze, ze stanikiem by się tak nie dało ;-)

      Nie doradzałabym natomiast brania za małego obwodu, bo obwód jest dosyć ścisły,
      aczkolwiek nie wiem, na ile jest w stanie się rozciągnąć. Co do rozciągania, to
      bałabym się bardziej o samą koszulkę, bo materiał taki delikatny z wyglądu...

      Moja ocena jest taka, że LiT podoba mi się na tyle, żeby ją zatrzymać, ale już
      nie na tyle, żeby zamówić więcej. Powodem, dla którego ją zostawiam jest to, że
      na pewno będzie przydatna i w niektórych układach wygląda naprawdę nieźle. No i
      cena, szczególnie w tej promocji jest znacznie lepsza niż w Bravissimo. Powodem,
      dla którego nie zamawiam więcej jest to, że stanik jednak troszkę dziwnie układa
      biust. Zbiera go mocno do środka, przez co ponad LiT robi mi się, tak jakby nad
      biustem, przedziałek. Normalnie nie mam tak wysokiego przedziałka, a tak biust
      wygląda na dłuższy, no i w takim trochę innym kształcie niż w stanikach.

      Reasumując - widzę więcej plusów niż minusów, ale nie jest to jeszcze wymarzony
      ideał :-)


      • kasica_k Re: Dotarło moje "Love in Tokio" 16.08.06, 22:19
        Dzieki za opinie.
        Swoja droga, nie myslalam o tym, zeby taka koszulke nosic
        pod cos, zamiast stanika - raczej jako zwykla bluzke na ramiaczka.
        Rozumiem, ze w tym charakterze moga sie sprawdzic.
        • maith Re: Dotarło moje "Love in Tokio" 16.08.06, 23:06
          Myślę, że tak. Już wiem, czemu lepiej wygląda pod garsonką czy rozpiętą
          koszulką. Bo moim zdaniem LiT generalnie lepiej wygląda z przodu niż z boku. Z
          przodu jest ok, a to z boku biust wygląda trochę na tak dziwnie zminimiserowany.
          Ale to już sobie sama zobaczysz, jak Ci się nie spodoba, to najwyżej odeślesz.
          Ja swojego nie odesłałam :-)
          • yaga7 Re: Dotarło moje "Love in Tokio" 17.08.06, 06:37
            Wieeelkie dzięki za opis.
            Ja pod koszule i marynarki noszę po prostu obcisłe koszulki - sprawdza się :)

            A powiedz jeszcze - czy ona jest tylko z bawełny czy jest z dodatkiem czegos
            elastycznego?
            • maith Re: Dotarło moje "Love in Tokio" 17.08.06, 08:29
              Jedyna metka jaką widzę jest na staniku i tam o bawełnie w ogóle nie ma mowy.
              Koszulka wygląda na oko na bawełnę z dodatkiem czegoś elastycznego.
          • yaga7 moje "Love in Tokio" tez dotarło :) 21.08.06, 19:27
            Generalnie zgadzam się z maith zwłaszcza w tym względzie:
            "Moja ocena jest taka, że LiT podoba mi się na tyle, żeby ją zatrzymać, ale już
            nie na tyle, żeby zamówić więcej." No chyba że będzie o połowę tańsza, wtedy się
            zastanowię ;)

            Moja ocena:
            - bardzo delikatny materiał, mam wrażenie, że po kilku praniach zmieni fason -
            ale mam nadzieję ,ze nie
            - u mnie wygląda dobrze i z przodu, i z boku - nie widzę, zeby mi coś zmniejszała
            - generalnie nie do konca trzyma ten biust - mam 75E i wydaje mi się, że E/F
            jest max jak na takie koszulki. Bo te ramiączka mogę ściągnąć, zgadza się, ale
            ten materiał taki delikatny, więc pewnie się rozciągną. No ale skakać w tym nie
            zamierzam ;)
            - dlugość dobra, mogłaby trochę bardziej opinać ciało, bo ja lubię dopasowane ;)
            Ale i tak nie jest zle.
            - w sumei tego stanika nie czuję, mam wrażenie takiej lekkości - to jest duży
            plus ;)
            • jaworszczanka moje rowniez :) 22.08.06, 08:42
              ja rowniez sie zgodze z generalna opinia Maith i Yagi :)

              szczegoly:
              - biust faktycznie sciaga sie do srodka, ale u mnie nie robi sie taki
              dlugi "przedzialek" jak u Maith, wyglada ok.
              - trzyma srednio, tzn. biust nie husta sie przy poruszaniu sie normalnym
              krokiem, ale sadze, ze przy podbieganiu do autobusu moglby juz sie znacznie
              ozywic. mialam nadzieje, ze w koszulke bede sie wbijac m.in. na dyskoteki, ale
              wyglada na to, ze tylko wowczas, gdy w planie miec bede dosyc stateczne
              wygibasy, a nie moje ulubione dzikie harce z tysiacem podskokow.

              i polecam wszystkim zielony kolor, bardzo twarzowy!
            • kasica_k chyba bede ciulac na Bravissimo :) 25.08.06, 00:13
              Dziekuje za wszystkie opinie. Summa summarum stwierdzilam, ze
              skoro nie slysze od Was peanow zachwytu na temat Avocado, to moze
              jednak szarpne sie na koszulke z Bravissimo, ale caly czas
              nie moge sie zdecydowac.
              Oczywiscie gdyby ktoras z Was miala jeszcze jakies ciekawe uwagi
              na temat w/w, bede wdzieczna :)
              • jaworszczanka Re: chyba bede ciulac na Bravissimo :) 28.08.06, 15:12
                > skoro nie slysze od Was peanow zachwytu na temat Avocado, to moze
                > jednak szarpne sie na koszulke z Bravissimo,

                hm, peanow wprawdzie rzeczywiscie nie bylo, ale doszlam do wniosku, ze
                wlasciwie moge avocadowskie koszulki spokojnie dziewczetom polecac.
                przedwczoraj bowiem nastapilo wyjscie mojej koszulki na salony -
                zaprezentowalam ja imprezie, zalozona do dzinsow, i mnostwo osob mowilo mi ,ze
                ladnie wygladam, a kilka - ze mam wspanialy biust :D przy tym sama nie jestem z
                niego zadowolona, przydaloby mu sie wiecej jedrnosci - a tu prosze, mimo ze
                podtrzymanie nie jest tak silne jak w innych moich stanikach, moj biust
                zdecydowanie zyskuje na ksztalcie i ogolnym wygladzie :)

                nadto, jak wspomnialam, zielony kolor koszulki jest bardzo ladny, soczysty,
                swiezy (na zdjeciu wydaje sie nieco przygaszony), swietnie pasuje do rudych i
                cieplych blondynek.
    • maith I jeszcze ramiączka 16.08.06, 23:12
      I jeszcze ramiączka wyglądają na łatwe do podcięcia i skrócenia.Wystarczy obciąć
      kawałek ramiączka z tyłu, przy łączeniu z częścią przesuwaną i zaszyć.
    • ekler.ka Re: koszulki ze stanikiem - na co zwracac uwage? 16.08.06, 23:56
      maith,a jak z dlugoscia samej koszulki?bo sie zastanawiam,czy zakryje moj spory
      brzuszek ;) nie chce miec topu do pepka...:)
      • maith Re: koszulki ze stanikiem - na co zwracac uwage? 17.08.06, 08:35
        Też się bałam, patrząc na zdjęcia, że może być krótka, ale tam chyba modelka
        jest w biodrówkach. No nie jest na pewno bardzo długa, ale właśnie się
        zdziwiłam, że ta długość jest wystarczająca, a LiT nie ma skłonności do
        podskakiwania do góry, jak niektóre rozciągliwe bluzeczki. Mam wrażenie, że
        jedyne, na co trzeba będzie uważać, to na pranie. Na pewno trzeba będzie prać
        delikatnie, żeby się nie zbiegła czy nie rozciągnęła.
    • badarka Love in Tokio - dziś dotarło :) 29.08.06, 00:55
      wrażenia b. podobne jak reszty dziewczyn...
      Niby ok, ale jednak coś nie tak. Myślałam i myślałam i myślałam, aż w końcu
      zdecydowałam się zatrzymać (75G - myślę, że lepsze byłoby 70H, ale takowego nie
      ma)
      Pierwsze wrażenie nieco dziwne - nie trzyma biustu tak mocno, jak jestem
      przyzywczajona, na początku wręcz wydawało mi się, że zjeżdza w dół przy każdym
      kroku. I też mi się wydawało, że jakoś zmniejsza biust :|

      Jak już się zdecydowałam, że zatrzymuję, to coraz bardziej mi się zaczęła
      podobać. A mój mąż, też niezdecydowany w pierwszej chwili, co chwilę zerkał mi
      w dekolt, na koniec skomentował, że mam w tym na ulicę nie wychodzić ;)
      Znaczy fajna.
      Mam różową - sweeeeet, jest cudna i zieloną - faktycznie kolor fantastyczny

      b.
    • butters77 Promocja w Bravissimo 31.08.06, 19:39
      Dopiszę się jeszcze tutaj, żeby żadna zainteresowana nie przegapiła - w
      Bravissimo.com jest obniżka - m.in. koszulek ze stanikiem:)
    • maith Trochę zachwytów ;-) 20.09.06, 18:25
      Im dłużej korzystam z tej nietypowej formy bluzeczkowej, tym bardziej jestem
      zachwycona. Nie jestem w stanie porównać LiT z Bravissimo,
      natomiast mogę uczciwie napisać, że sama koncepcja takich bluzeczek jest świetna.
      Najfajniejsze jest to, że odczuwa się je jako stanik, a one są już bluzeczką.
      Można je np. w chłodny ranek włożyć pod marynarkę i wyjść na cały dzień, np. do
      pracy, a kiedy po kilku godzinach zrobi się gorąco,
      to bez problemu zdjąć marynarkę i nadal być ubranym. Ze stanikiem się tego nie
      zrobi i trzeba przez cały czas dusić się w tej marynarce. To co mi się podoba,
      to że ona w razie czego jest samodzielnym ubraniem, a nie tylko stanikiem,
      chociaż zakładając ją nie odczuwa się między nią a stanikiem żadnej różnicy.
      Jednocześnie to najlżejsze możliwe pełne ubranie na upał, a nic się spod niego
      nigdzie nie wysunie.
      Oczywiście kolorowe bluzeczki z pewnością są mniej bieliźniane niż biała,
      przynajmniej kiedy występują samodzielnie, ale nawet biała ma i tak ogromną
      przewagę nad zwykłym stanikiem.
      Teraz zaczyna się już jesień, ale na przyszłe lato chciałabym uzupełnić zapasy,
      bo w tej chwili nie wyobrażam już sobie lata bez bluzeczkostaników :-)
      • yaga7 Re: Trochę zachwytów ;-) 22.09.06, 13:37
        Podpisuję się pod tym, że im dłużej mam tę koszulkę, tym jestem bardziej zadowolona.
        Własnie wróciłam z upalnej Tunezji i ta koszulka to był strzał w dziesiątkę.
        Czułam się w niej lekko, nieupalnie, super po prostu. Polecam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka