Dodaj do ulubionych

Kurtka puchowa na biuściastą

01.11.06, 22:22
Znalazłyście w jakimś sklepie kurtkę lub płaszcz puchowy, w który mieści się
solidny biust, ale jednocześnie w pasie i w biodrach nie ma miejsca na worek
kartofli?
Czyli takie ubranko z wcięciem w talii, w którym nie wygląda się jak dorodne
prosię w śpiworze?
I najlepiej żeby było z kapturem. I ładne.


Tia... Właściwie, to już się poddałam, jak tylko wyliczyłam swoje
oczekiwania. Już ja to widzę, że ktoś wpadł na pomysł wyprodukowania takiego
cuda...
Obserwuj wątek
    • anna-pia Re: Kurtka puchowa na biuściastą 01.11.06, 23:45
      1. musi być puchowe?
      2. ja mam stary płaszcz, a po następny ide do krawcowej - jakbyś była z
      Wa-wy/okolic, to bym ci poleciła
      • ekler.ka Re: Kurtka puchowa na biuściastą 02.11.06, 10:07
        ja mam zeszloroczna koldre (tak nazywam plaszcz puchowy) z solara, rozmiar o
        dziwo M. nosze 75f :)
    • yaga7 Re: Kurtka puchowa na biuściastą 02.11.06, 13:07
      Ja dwie kurtki puchowe kupiłam w NICO na wyprzedażach.
      Rozmiar L - bo ja jeszcze wysoka jestem i bary też mam ;)
      Są w miarę dopasowane i nie wyglądam jak wieloryb w 10 miesiący ciąży ;)
      Mają dobry puch, dobrze uszyte - jestem zadowolona :)
      • limonka_01 Re: Kurtka puchowa na biuściastą 02.11.06, 19:00
        W ubiegłym roku kupiłam w Camaieu długi puchowy płaszcz z szalowym kołnierzem. Były też z kapturem, ale ten kołnierz był w kształcie V i lepiej pasował do dużego biustu. Niestety puchu w tym płaszczu niewiele :( ale linię płaszczyk ma smukłą i leży znakomicie.
        • maith Re: Kurtka puchowa na biuściastą 03.11.06, 01:44
          Dość dobry kształt mają też kurtki Yessica, dostępne np. w C&A. Właśnie nie ma
          tam tego efektu ściskania biustu w połączeniu z luźnym dołem :-) Yessica to taka
          firma, która zaczynała od rozmiarów od 42 w górę, a teraz dodała sobie też te w
          dół i w efekcie mają nawet bardzo szeroką rozmiarówkę (więc jest to propozycja
          dla wszystkich, i szczupłych i także puszystych biuściastych) a rzeczy mają ładne.
          • yaga7 Yessica 03.11.06, 06:47
            Ja Yessice mogę pochwalić za spodnie - mają normalne czarne dżinsy, które nie są
            biodrówkami, tylko kończą się normalnie w pasie, nie są ani za wąskie, ani za
            szerokie - po prostu normalne :) Dlatego mam dwie pary ;) Cały Kraków schodziłam
            i nigdzie indziej takich nie widziałam.
            • zazulla Re: Yessica 03.11.06, 11:23
              yaga7 napisała:

              > Ja Yessice mogę pochwalić

              Ja Yessici mam sukienke, pokazalam ja w galerii. Mimo, ze kupowalam 6 lat temu
              a w tym czasie biust sporo mi urosl to i tak jest dobra :)
            • maheda Re: Yessica 03.11.06, 13:20
              Też mam spodnie z Yessici, potwierdzam i polecam, też w C&A i w Kraku kupione.
              Mają model ze zwężanymi, obcisłymi nogawkami, do tego "krótki", którego nogawki
              sięgają nie 3 cm poniżej poziomu chodnika, tylko kończą się na wysokości kostki
              - MNIAM!
            • maith Re: Yessica 03.11.06, 14:52
              Zgadza się, to jeden z ostatnich producentów zauważających u kobiet talię :-)
              Faktycznie spodnie mają talię w miejscu talii, co w czasach
              wszystkiekobietypowinnynosićbiodrówkibotak jest wyjątkowo mile widziane :-)
              • mary_lu Re: Yessica 03.11.06, 18:24
                Dziękuję za podpowiedzi!

                Orientujecie się może, czy Yessica jest dostępna w Trójmieście?
                • zazulla Re: Yessica 03.11.06, 18:36
                  mary_lu napisała:

                  > Dziękuję za podpowiedzi!
                  >
                  > Orientujecie się może, czy Yessica jest dostępna w Trójmieście?

                  Jesli jest C&A to jest i Yessica. To albo jedna z ich kolekcji albo firma
                  szyjaca pod szyld C&A.
        • besame.mucho Re: Kurtka puchowa na biuściastą 03.11.06, 08:28
          O, z Camaieu się zgadzam. Wprawdzie mam stamtąd jesienno-zimową kurtkę (ciepłą, ale nie puchową), a
          nie płaszcz - ale leży rewelacyjnie i jest chyba najładniejszą kurtką jaką kupiłam w ciągu ostatnich kilku
          lat.
          Płaszcze mogę polecić z Autografu (wprawdzie też nie puchowe...). Mam dwa - zimowy i wiosenny. Jeden
          i drugi leży bardzo ładnie. Są niestety dosyć drogie, ale warto się wykosztować - ten zimowy mam już od
          trzech lat i wygląda jak nowy, więc pewnie jeszcze długo mi posłuży.
          • pitahaya1 Re: Kurtka puchowa na biuściastą 03.11.06, 10:00
            W Camaieu kilka dni temu kupiłam kurtkę przejściową lub taką na "lżejszą zimę".
            Wprawdzie ani ona puchowa ani długa (taka do połowy pupy) ale ma pasek, kaptur,
            fason świetny, niby luźny na wysokości X a w pasie po zapięciu wąski.

    • butters77 Re: Kurtka puchowa na biuściastą 03.11.06, 09:07
      Niestety - kiedyś też szukałam, ale w każdej wyglądałam jak gigantyczny kaloryfer:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka