Dodaj do ulubionych

Nawracanie :)

31.01.08, 19:17
no po prostu muszę się pochwalić :)
według mojego męża stałam się nawiedzona w tej kwestii, ale znajome słuchają z
zainteresowaniem :D, bilans, nawrócone sąsiadka i siostra, w trakcie
nawracania druga sąsiadka ( już nabrała ochoty, żeby zmierzyć inny rozmiar)
oczywiście wszystkie odsyłam na forum i stanikomanię :)

Przymierzam się do przyjaciółki ( drugie podejście), która nosi zapięcie
stanika prawie na szyi, ale ona dość odporna w tej kwestii, chyba łatwiej
namówić jej męża na kupno sexi stanika i odpowiednim rozmiarze, tylko żeby się
zmierzyć dała....
Obserwuj wątek
    • maith Re: Nawracanie :) 31.01.08, 19:45
      Gratulacje :)
      Tylko pamiętaj, że jeśli ktoś zmarnuje za dużo Twojej cierpliwości, to go sobie
      odpuść, przynajmniej na jakiś czas :)
    • martulka_s Re: Nawracanie :) 01.02.08, 12:04
      Właśnie też wpadłam w szał nawracania. 2 biuściaste koleżanki z pracy - wczoraj
      złożyłyśmy wspólne zamówienie na bravissimo, moja przyjaciółka, jej mama, w
      trakcie jeszcze własna siostra i druga przyjaciółka. Ale dopiero zaczynam. ; ))
      • martvica Re: Nawracanie :) 01.02.08, 12:47
        Siostra, znajome od biżuterii, znajome od fantastyki (kasica_k, jak będziesz
        miała wejścia na bloga z forum o tematyce SF-Fantasy, to się nie zdziw, znaczy
        już pewnie masz - to ode mnie ;) )Druga siostra jest przypadkiem nieuleczalnym,
        niestety.
        • marisella Re: Nawracanie :) 05.02.08, 08:17
          martvica napisała:
          > Siostra, znajome od biżuterii, znajome od fantastyki

          A ja, jako nawrócona przez Martvą, kontynuuję działania misyjne wśród
          biżuteryjek nienawróconych jeszcze przez nią (lub nawróconych częściowo) :-) I
          wśród znajomych (mało oporne się okazują co ciekawe), i nawet własną mamuśkę
          przekonałam, choć okazało się, że aż tak źle ostanikowana nie jest :-)
    • joankb Re: Nawracanie :) 01.02.08, 13:03
      To ja się poskarżę. Narzekanie na mamy już było... Ale niereformowalna jest moja
      własna osobista córka i ja tego nie rozumiem!!!!
      • mauzonka Córka? 01.02.08, 13:33
        A ileż ma lat Twoja córka, joankb? Może pokaż jej zdjęcia Patii (13 lat) i mojej siostry Amelii.k (17 lat) w galerii:) Może ją to przekona:)
        • joankb Re: Córka? 01.02.08, 14:17
          Moja ma 24 :)). I jakieś 65G ja sądzę... A zapięcie w 75-ce nosi w charakterze
          naszyjnika.
          • agamara1 skad ja to znam :/ 01.02.08, 14:35
            z moja siostra by sobie mogla reke podac :/
            przy wymiarach 67/96 nosi 75F albo 70E (gaie lub alles)
            • joankb Re: skad ja to znam :/ 01.02.08, 14:46
              Świetny widok - nie? Zwłaszcza jak się już wie, że tak być nie musi. Co mam
              zrobić według Was? Zacząć od koleżanek młodej?
              • agamara1 Re: skad ja to znam :/ 01.02.08, 14:51
                moja siorka odporna na gadanie, niestety moja mama wcale nie pomaga
                z tekstami "w internecie sie nie kupuje..." "trzeba przymierzyc bo
                nie wiedomo jak sie bedzie ukladal..." czasami to wyc mi sie chce...
                jutro zawleke staniki moje niech uparta koza mierzy i zobaczy co to
                ciasny obwod ;P miska pewnie bedzie ciut za duza ale bedzie miala
                porownanie ;)
                ze fiszbina ma nie odstawac 10cm od mostka ;/
                • joankb Re: skad ja to znam :/ 01.02.08, 14:55
                  Moje to ona sobie może na łokieć założyć :)). Chociaż może coś drgnie, bo
                  ostatnio rzuciła tekstem: to Ty masz taką dużą miskę?? Nie, piwo w niej noszę,
                  cholerka..
                  • agamara1 Re: skad ja to znam :/ 01.02.08, 15:05
                    joankb napisała:

                    > Moje to ona sobie może na łokieć założyć :)). Chociaż może coś
                    drgnie, bo
                    > ostatnio rzuciła tekstem: to Ty masz taką dużą miskę?? Nie, piwo w
                    niej noszę,
                    > cholerka..

                    hahahah, mnie sie wydaje ze przeraza je sama literka np:G,H,J ;/
                    nie wazny obwod ale wstyd chodzic z H czy przy obwodzie 65 czy 80
                    dla niektorych tak "egzotyczne" literki wydaja sie namiotami
                    cyrkowymi :]
                    ja takie wrazenie odnosze
                  • maith Re: skad ja to znam :/ 04.02.08, 18:51
                    joankb napisała:

                    > Moje to ona sobie może na łokieć założyć :)). Chociaż może coś
                    > drgnie, bo ostatnio rzuciła tekstem: to Ty masz taką dużą miskę??
                    > Nie, piwo w niej noszę, cholerka..

                    Dobrze dobrze, bierz ją na ambicję! ;) I pod włos! ;)
              • molowiak Re: skad ja to znam :/ 01.02.08, 15:36
                kupić założyć siłą, postawić przed lustrem (tak zrobiłam z moją mamą) - jak się
                człowiek raz zobaczy w dobrym staniku to potem nie chce innego :)
    • aadrianka ciężarówki 03.02.08, 11:14
      Uświadamiam aktualnie koleżankę - już już prawie wydawało się, że
      chwyciła przynętę, gdy nagle okazało się, że jest w ciąży. W związku
      z tym musiałam zacząć od nowa, i teraz mam o wiele trudniejsze
      zadanie. Wiadomo, bi\ust w ciąży rośnie, ma różną wrażliwość, itp,
      itd. Pokopałam trochę na forum, dokopałam się m.in. do wątku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74618276&a=74618276&s_action=w_add&t=1202033030284

      więc mniej więcej wiem, jak tłumaczyć, że szczególnie w ciąży musi
      dbać o dobry stanik.

      Ale mam prośbę do forumek, które uświadomienie przeszły w trakcie
      ciąży lub przed nią - jakie argumenty do Was trafiły, za jakimi
      biustonoszami rozglądałyście się na początek, mniej więcej ile zmian
      rozmiaru przeszłyście w ciąży? Byłabym dźwięczna w imieniu biustu
      koleżanki za podpowiedzi:)
      • rennya Re: ciężarówki 03.02.08, 11:29
        przeszłam od E na początku do G na końcu ciąży
        po urodzeniu dziecia - wylądowałam na H (nie wspomnę o K melisy, bo
        to jakaś inna rozmiarówka...)
        czym sie kierowałam? rozmiarem tylko i wyłącznie
        nie zastanawiałam się czy fiszbuny nie będą drażnić - bo dobry
        rozmiar i model to niedokuczająca fiszbina - po prostu mierzyłam i
        próbowałam
      • pitupitu10 Re: ciężarówki 04.02.08, 16:58
        Może brutalnie: rozwiń przed nią wizję dwóch sflaczałych naleśników doczepionych
        do klatki piersiowej i konieczność ciułania na operację podniesienia?
      • kruszyzna Re: ciężarówki 05.02.08, 08:41
        > Ale mam prośbę do forumek, które uświadomienie przeszły w trakcie
        > ciąży lub przed nią - jakie argumenty do Was trafiły, za jakimi
        > biustonoszami rozglądałyście się na początek, mniej więcej ile zmian
        > rozmiaru przeszłyście w ciąży? Byłabym dźwięczna w imieniu biustu
        > koleżanki za podpowiedzi:)

        Ciężarówką jeszcze przez miesiąc jestem, ale coś tam mogę powiedzieć.
        Z przyrostem biustu jest różnie. Ja przeszłam od C o G (G jest jeszcze przydużawe, ale to karmnik i na karmienie będzie jak znalazł). Biust najwięcej przyrastał wpierwszym trymestrze i tak od połowy trzeciego. Ostatnio rozmiar zmieniał się dosłownie z tygodnia na tydzień!.
        Jakie biustonosze w ciąży? Zwykłe, ale mają mieć DOBRE miseczki. Tzn nie za małe, nawet nie superdopasowane, ale takie z lekkim luzikiem. Luzik i tak się wypełni.
        Obwody? Ścisłe, ale potem trzeba pamiętać o tym, że obwód pod biustem się powiększa. Nie chodzi o tycie. Nie ma bata, macica się rozrasta, wypycha narządy wewnętrzne do góry, te podpychają do góry przeponę, przepona uciska płuca, a przecież te płuca muszą się gdzieś zmieścić, więc rozszerzają nieco żebra.
        Może się zdarzyć tak, że w przypadku pewnych modeli ściśliwców trzeba będzie wziąć poprawkę na obwód. Ja zazwyczaj noszę 70, ale mam dwa egzemplarze staników z obwodem 75. W 70 nie wlazłabym za Chiny - to ściśliwce niesamowite.
        Argumenty mówisz?
        1) Do walki o moje cycki zmotywował mnie widok biustu znajomej po karmieniu. Dwa smętnie zwisające jajka sadzone. Znajoma karmiąc młode podawała cyc dołem, czyli miała na tyle luźny obwód, że podnosiła go do połowy piersi, pierś wypadała dołem prosto do japy ssaka, przy czym w połowie swej "długości" była tym obwodem przypłaszczona. Miseczki z racji luźnego obwodu były oczywiście za małe. Powiedziałam sobie, że nawet, jeśli nie uda mi się mieć po ciąży i karmieniu biustu w stanie sprzed ciąży, to zrobię wszystko, żeby nie podzielić losu tej dziewczyny.
        2) Ciąża to czas, kiedy o biust trzeba dbać szczególnie. Nie można sobie pozwolić na byle jakie staniki.
        3) Oprócz tego, że jest się/będzie się matką, jest się również żoną/partnerką. A mleczarnia nadal pozostaje biustem.
        a) Na pewno koleżanka chciałaby nadal podobać się swojemu towarzyszowi życiowemu;
        b) sama sobie też chce się nadal podobać;
        c) nie chce mieć kompleksów/rozstępów/buł pod pachami
        d) chce ładnie wyglądać w stroju kąpielowym.
        4) z biustem, na który się zapracuje, będzie się żyło dalej. Trzeba o tym pamiętać.
        5) Bielizna dla karmiących i bielizna w ogóle potrafi być prześliczna, seksowna, wesoła itp. Nikt nie powiedział, że karmniki musza wyglądać jak rozmemłana szmata z bazaru. Informacje o ślicznych stanikach w wątku o karmnikach ;)
    • beatrycze123 Re: Nawracanie :) 04.02.08, 17:32
      Porażka :( Usiłowałam nawrócić mamę. Zmierzyłam ją. Ma 78 cm ściśle pod biustem
      i 89 cm w biuście w staniku push-up 75B ( a jakże!). Czyli bez stanika prawie
      nic tam nie ma. Zastanawiam się, czy jak jej zamówię 70 C to czy nie będzie za
      duże?...
      • turzyca Re: Nawracanie :) 04.02.08, 18:07
        70D, nie 70C. A w polskich moze nawet 70E...

        A nie masz szans przejsc sie z Nia na zakupy bielizniane do jakiegos
        samoobslugowe i wcisnac jej tego 70D? Pod haslem "co Ci szkodzi przymierz! Tego,
        takiego ladnego!, w 75B akurat nie ma." Latwiej by Ci bylo.
        • beatrycze123 Re: Nawracanie :) 05.02.08, 00:06
          Oj, wierzę w stanikologię stosowaną, ale nawet najlepiej dobrany staniki nie
          zmieni braku biustu w E. :( Sama mam staniki 80E, 75E,70E i 65E (schudłam, a
          wraz ze mną malało wszystko...) biust 3 czy 4 razy większy od mamy ( a i tak
          przecież nieduży). Dałam mamie do przymierzenie 70D- porażka, duuużo za duży.

          U mnie w mieścinie nie ma sklepu samoobsługowego z biustonoszami. Podejrzewam,
          że nie ma nawet staników 70 C (na pewno nie ma 70D).

          Czego jak czego, ale figury to ja po mamie nie odziedziczyłam...
          • the_mariska Re: Nawracanie :) 05.02.08, 00:21
            spróbuj poszukać tego jej biustu pod pachami. Bardzo możliwe, że tam zawędrował.
            A swoją drogą przydałoby się jej zmierzyć bez stanika - bo mierzenie się w
            puszapce to faktycznie trochę mija się z celem... No i powodzenia ;)
    • aadrianka mama 10.02.08, 12:10
      Zmusiłam dziś mamę do przymierzenia mojego nieużywanego już Triumpha
      75E. Zmierzyć się nie dała, ale wykombinowałam, że 75E będzie na nią
      lepsze niż 75B. Mama stanik założyła, spodobał jej się, ale
      stanowczo odmówiła wygarnięcia buł spod pach, argumentując: jak mi
      to wszystko idzie do przodu, to mi niewygodnie! Na moje zdumione
      pytanie, czy woli nosić biust pod pachami, odparła, że woli...
      Uznałam jednak, że spokojnie, powolutku, etapami. Następnym razem
      podstępnie zmierzę mamę i ucieknę, potem podsunę lepiej dopasowany
      stanik. To 75E mama zresztą zadowolona schowała do szafy, mówiąc, ze
      w domu w staniku chodzic nie będzie, bo niewygodnie...
      A najdziwniejsze w tym wszystkim, że tak masakrowany biust ma w
      calkiem niezłej formie.
      • pitupitu10 Re: mama 10.02.08, 12:40
        Ja do mojej mamy to nawet nie podchodzę. Ona w lecie to prawie w ogóle nie
        zakłada stanika, bo wiadomo: niewygodnie. I jeszcze mnie do tego namawiała. W
        szufladzie cała kolekcja "B" we wszystkich możliwych obwodach :(
      • mary_lu Re: mama 10.02.08, 12:51
        Te nasze mamy są z jakiegoś wyjątkowo dobrego materiału wykonane :)

        Moja latami chodziła w Triumphowych 75C i 80C. Teraz chodzi w
        Brytyjczykach 34G. Nie pytajcie, jakim cudem dawała radę upchać taki
        biust w 75C, bo nie wiem dokładnie. Z pewnością trochę wypychała
        dekoltem, trochę nosiła na plecach i w obwodzie, trochę kompresowała
        w miski.

        Ma biust czterokrotnie podzieciowy, nie był strasznie zmasakrowany
        (najbardziej dekolt), a obecnie wygląda ekstra. Może to dzięki
        zawsze ciasnym obwodom, które nie pozwoliły biustowi zwisnąć?

        Moja grupka nawróconych rośnie lawinowo. Njtrudniejsze były pierwsze
        tygodnie i przekonanie pierwszych - mamy i siostry, teraz wszystkie
        robią mi taką reklamę, że przynajmniej raz w tygodniu kogoś
        obmierzam, "konsultacji" telefonicznych i mailowych nie zliczę...
        Wokół mnie prawie nie ma już nienawróconych, kilka wpadło w taką
        samą manię i indoktrynuje swoje znajome.
        • aadrianka Re: mama 10.02.08, 13:33
          mary_lu napisała:
          Moja grupka nawróconych rośnie lawinowo. Njtrudniejsze były pierwsze
          > tygodnie i przekonanie pierwszych - mamy i siostry, teraz
          wszystkie
          > robią mi taką reklamę, że przynajmniej raz w tygodniu kogoś
          > obmierzam, "konsultacji" telefonicznych i mailowych nie zliczę...
          > Wokół mnie prawie nie ma już nienawróconych, kilka wpadło w taką
          > samą manię i indoktrynuje swoje znajome.

          A moje znajome kiwają głowami: tak, tak, racja, pomożesz mi dobrać
          stanik, bo te moje to do niczego... i dalej chodzą w 75A/90D.
          Podetknę im pod nos swój biust w nowym Rio, jeśli to nie zadziała,
          to się poddaję. Na mamę podziałało właśnie Rio i to, jak modeluje
          mój uszatospanielowaty biust.

          Jeśli będziesz organizowała ze znajomymi rajd po trójmiejskich
          sklepach w celu dopytywania o obwody < 70 i miseczki >E to ja
          chętnie dołączę:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka