caffee
15.02.08, 10:20
Hello
Jestem właśnie w trakcie poszukiwania sukni ślubnej a jak to wiadomo trzeba czasami sie rozebrać do bielizny. Wyskakując z bluzki w kolejnym salonie usłyszałam okrzyk:
"Jaki ma Pani dobrze dobrany stanik!! Pierwszy raz coś takiego widzę!! No zobaczcie dziewczyny, jak to wszystko pięknie leży, no ja Panią bardzo przepraszam, że tak koleżanki zwołuję, ale zobaczcie tylko jak to wszystko pięknie wygląda!!"
" a bo ja czytam Lobby Biuściastych i dlatego wiem jak dobrać stanik...."
" iahahahahahah... co to jest takiego, Lobby Biusciastych, no lepszego dowcipu nie słyszałam ihahahahaha...
a stanik był robiony u gorseciarki czy kupny?"
"kupny, sprowadzany z Angli, bo tylko tam można takie rozmiary produkują, a to jest rozmiar 75"
" ihahahahaha.... HA, czegoś takiego jeszcze nie widziałam, miseczka HA...:-))))"
Generalnie poczułam sie mile połechtana właściwym wyglądem biustu - WASZA ZASŁUGA.
Generalnie ten wybuch entuzjazmu mnie nie zniechęcił, choć może bardziej wrażliwa dziewczyna nie chciała by żeby ktoś z takim zainteresowaniem komentował jej wygląd i walory fizyczne....reszta wizyty przebiegła w miłej atmosferze jak przystało na salon sukien ślubnych w Łodzi....