truscaveczka
03.07.08, 15:51
Dzisiaj kilka staników mnie zmiotło na glebę.
Nasze zawołanie "ścisły obwód" jedna dziewczyna potraktowała bardzo dosłownie,
ale o tego miała maleńkie miseczki. Co było najgorsze? Fałdy tłuszczu nad i
pod stanikiem na plecach spotkały się "dookoła" stanika :(
Żeby było śmieszniej, widziałam to samo u jeszcze jednaj kobiety.
A druga obserwacja - nieskrępowany łopot biustowia :/ Piękna, wysoka,
biuściasta, zgrabna jak pieron dziewczyna w czymś, co nie zapewniało
podparcia, skrępowania tych pięknych, dużych piersi, a jedynie ułatwiało
niemalże łopot :/ Stanik miała. Jakiś. Wyrób stanikopodobny raczej.
Lato + upał + uświadomienie biuściaste powodują, ze się boję na ulice wyjść :/