Dodaj do ulubionych

Tytułem powitania

04.08.05, 21:24
Witam wszystkich, którzy trafili na to forum.
Wiem, że w Nowym Jorku jest dużo ludzi w różnym wieku - ludzi, którzy dopiero
co tu dotarli lub takich, którym brakuje towarzystwa. Takich - którzy szukają
przyjanych dusz.
Może więc tutaj uda nam się spotkać, porozmawiać i zaprzyjaźnić.
Zapraszam do rozmów.
Obserwuj wątek
    • marxx Re: Tytułem powitania 05.08.05, 21:51
      Booze w koncu powstalo forum NYC ...to dobrze ze ktos na to wpadl!

      Gratulacje ze to Ty! Powodzonka!
      I bez nerw , bo adminowanie to ciezki kawalek chleba !:)
      • new.yorker-ka Re: Tytułem powitania 05.08.05, 22:06
        Czesc:)
        Z tego, co widze, najtrudniejsze jest rozreklamowanie. Ale bede walczyc! Mam
        nadzieje, ze przybedzie piszacych.
        • marxx Re: Tytułem powitania 08.08.05, 23:57
          Heja!
          Radze Ci popracowac nad linkami .........wstaw sobie link do forum w Twojej
          stopce!!!!!

          Napisz cos o sobie u nas , kilka osob mieszkalo w Twoim miescie i moze jeszcze
          ktos tam do Ciebie zawita :)))
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=27490879
    • evek Re: Tytułem powitania 09.08.05, 19:28
      pozdrowienia z Chicago!
      ja wprawdzie w Wietrznym Miescie, ale bede tu do Nju Jorku zagladac! bo w NY
      mieszka od kilku miesiecy kolega... chyba na razie nie ma dostepu do internetu,
      ale bede go na biezaco informowac co tu sie dzieje :O)
      3mam kciuki i powodzenia!
      • new.yorker-ka Re: Tytułem powitania 09.08.05, 20:03
        Dzieki:)
        Glowie sie, jak tu rozreklamowac to forum - z pewnoscia zabierze to nieco
        czasu, ale probowac bede!
        • evek Re: Tytułem powitania 09.08.05, 20:14
          zajrzyj na forum Polki w Stanach:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11918
          i zostaw info. tam jest kilka osob z NY!
          i jeszcze na Forum USA i Kanada:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=205
          no i juz nie wiem gdzie jeszcze. ale jak mi sie cos przypomni to zaraz ci
          tu "wkleje" :O)
          • emigrant007 Re: Tytułem powitania 10.08.05, 05:26
            Mieszkam od czasu do czasu ,interesuje mnie Manhattan,magiczne miasto,srodek
            swiata i jak tam nie byc, gdzie dzieja sie najwazniejsze akcje ,w roznych
            dziedzinach.Pozdrowienia dla wszystkich.
            • evek Re: Tytułem powitania 10.08.05, 16:00
              Manhattan... to brzmi niezle ;O)
              • mika_1 Re: Tytułem powitania 10.08.05, 20:18
                Rzeczywiście - Manhattan ma w sobie jakąś magiczną siłę, która potrafi
                człowieka ciągnąć nie wiem skąd. Trudno to wytłumaczyć komuś, kto tu nie był,
                nie mieszkał.
                Mnie zajęło chwilę, żeby pokochać to miasto, ale za to całym sercem.
    • zettrzy Re: Tytułem powitania 14.08.05, 17:39
      hejka!!!
      long overdue! nareszcie ktos wpadl na genialny pomysl - oczywiscie potrzebne
      jest nam wlasne forum.
      Gdzies przeciez musimy sie dzielic lokalnymi plotami...
      • emigrant007 Re: Tytułem powitania 16.08.05, 07:16
        NYC ,Manhattan ,jestem oczarowany,wszystkim dookola,dniem wczorajszym i
        dzisiejszym,gdzie nie spojrzysz, to historia przed toba.Najbardziej znane miasto
        na swiecie ,pod kazdym wzgledem.Pozdrawiam wszystkich.
        • new.yorker-ka Re: Tytułem powitania 18.08.05, 18:38
          Zettrzy - cieszę się, że się cieszysz:)
          Też mi takiego forum brakowało.
          Żeby tylko więcej ludzi chciało tu zaglądać, to byłoby cool:)
          • komiksor Re: Tytułem powitania 26.08.05, 11:58
            Nie wiem czy powinnam tu do Was zaglądać i pisać bo w NY nigdy nie byłam ale to
            miejsce mnie fascynuje nawet jak je oglądam tylko w prasie czy w
            telewizji.Chciałam Was zapytać jak się TAM żyję tzn. jak to wszystko wygląda z
            Waszej strony ( chodzi mi o pracę , możliwości, perspektywy ...i czemu
            wyjechaliście??)Pytam o to wszystko bo ostatnio coraz poważniej zastanawiam się
            nad zorganizowaniem w przyszłości takiego wyjazdu (choć na razie jestem na
            samym początku tej drogi)Proszę POMÓŻCIE!!! dzięki
            • mika_1 Re: Tytułem powitania 26.08.05, 17:14
              To forum dla tych, którzy jakoś się czują związani z tym miastem:)

              Moim zdaniem - Nowego Jorku nie da się opisać - ot tak, w kilku słowach. Każdy
              widzi w nim chyba co innego.
              Moje pierwsze wrażenie - brudny, śmierdzący, zatłoczony, huczący... Uciekłam po
              dwóch dniach. Ale ta klątwa chyba działa. Ciągle coś mnie kusiło, żeby tam
              znowu pojechać . No i przyjechałam, na dłużej.
              Kiedy tu mieszkasz, zaczynasz inaczej patrzeć, dostrzegasz coś innego. Mnie na
              przykład podkręca energia tego miasta - coś niewidzialnego, ale bardzo mocno
              oddziałuje to na mnie.
              Zanim wyjechałam, niegdy nie byłam fanką Ameryki. Nigdy mnie tu szczególnie nie
              ciągneło. Wiedziałam, że to nie jest ta Ameryka - wspaniała, błyszcząca - ta z
              opowieści. Ale mimo wszystko jakos inaczej ją sobie wyobrażałam.
              Manhattan... Nie jest ani gorszy, ani lepszy niż w wyobrażeniach - jest po
              prostu inny. Wszystko jest inne.
              Dlatego trzeba tu przyjechać!
              Co do perspektyw - mozliwości nieograniczone. Oczywiście pod warunkiem, że
              przyjeżdżasz legalnie, znasz język i trochę myślisz.
              Drogo - ale coś za coś.
              Nie wiem, czy coś pomogłam - ale to takie moje przemyslenia...
          • zettrzy Re: Tytułem powitania 26.08.05, 18:49
            to sie zglaszam na ochotnika do reklamy - rzuce wiadomosc na tych forach na
            ktorych bywam
            • new.yorker-ka Re: Tytułem powitania 26.08.05, 23:58
              Ochotnicy mile widziani! Forumowicze również:)
              • geene Re: Tytułem powitania 29.08.05, 13:23
                Ja będę zaglądać, chociaz nie mieszkam w NYC. Za to znam i kocham całym sercem.
                Czasami myślę, że to było moje miejsce na ziemi, mogłam spróbować. Ostatni raz
                byłam tam 4 lata temu. Poznałam tylu fantastycznych ludzi, cudowne miejsca, a
                spacer po brudnych, zatłoczonych, hałasliwych ulicach Manhattanu wspominam z
                łexzka w oku. Ny ma to cś, widziałam prawie całe Stany ale tylko tam był ten
                klimat, ta niepowtarzalna atmosfera, sprawiająca, że wszystko wydaje sie
                mozliwe i w zasiegu ręki. Pozdrawiam Was i szczerze zazdroszczę miejsca
                zamieszkania :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka