Dodaj do ulubionych

zwierzęta

22.02.10, 21:41
Oddam psa w dobre ręce,ma 11 miesięcy.
Podaje nr.telefonu: 608010655
Obserwuj wątek
    • Gość: nowakk Re: zwierzęta IP: *.152.130.100.dsl.dynamic.eranet.pl 22.02.10, 22:06
      to jest moj pies i go nie oddam nie bd nikt ogloszen wysylal
    • Gość: do założyciela Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 23:20
      Jak można oddać rocznego psa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ja Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 08:56
        No widać można.Pewnie się znudził,i w jego miejsce będzie inny.
        • Gość: ;) Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 14:11
          albo jest "głupi" tzn. nie wytresowany należycie i trzeba się go pozbyć.
          dobrze, że pani numer podała, przyda się ;) hahaa
          • Gość: lkdl Re: zwierzęta IP: 81.219.90.* 23.02.10, 14:33
            I już zaraz obsmarują założyciela wątku!!!! Psa można się "pozbywać"
            z różnych innych przyczyn - np. choroba nie pozwala na odpowiednie
            zajęcie się psem, dzieci mają alergię....itd.
            • Gość: gosc Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 22:35
              ale Wy jestescie pieprzone popaprance i buraki!!!!!!!!!!!!!! moze pozbywa sie
              psa z powodu wyjazdu albo cos a wy tu swoje madrosci, cholerna wiocha, buraki
              ze swiecia!!!!!!!
              • Gość: ciecie Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 22:48
                Jak w ogóle można oddać rocznego psa!!
                Nieważne z jakiego powodu!!
                Jak można pozbywać się zwierzaka z powodu wyjazdu ty bezduszna istoto, bo
                człowiekiem to ciebie na pewno nie nazwę - ty powyżej !!!!
                Po roku czasu pies jest przyzwyczajony do obecnego właściciela, ma poczucie
                bezpieczeństwa, pies też czuje !!!!!! A jego właściciel się go pozbywa !!!
                Szkoda słów skąd się biorą tacy?>
                • Gość: do gość Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 09:58
                  Burak to z Ciebie jest i to nieziemski.Pies to nie rzecz którą po roku się wydaje.
                  • Gość: kjdkwq Re: zwierzęta IP: 81.219.90.* 24.02.10, 10:03
                    Czasami trzeba wydać. Nie znacie powodów dla których ta osoba chce
                    psa oddać a już osądzacie. To jest właśnie buractwo!
                    • Gość: ciecie Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 10:24
                      Nie interesuje mnie z jakiego powodu założycielka chce oddać psa.
                      Wiem jedno - psa się nie oddaje tak sobie jak rzecz, płytę czy sweter!
                      • Gość: dsssss Re: zwierzęta IP: 57.90.36.* 24.02.10, 12:41
                        A czy tak jeden z drugim polmozgiem zastanawial sie nad powodem oddania tego psiaka?
                        A jezeli okazaloby sie po roku, ze Twoje dziecko choruje i musi unikac kontaktu
                        ze zwierzakiem, siercia itd, to co? Wybierzesz psa zamiast zdrowia swojej pociechy?

                        No z takim idiotycznym tokiem myslenia to tylko do Europy z wami...

                        • Gość: ciecie Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 12:58

                          Jeśli okazałoby się, że moje nowo narodzone dziecko jest uczulone na sierść
                          mojego rocznego psa, to trzymałabym psa jak najdalej od dziecka, a nie pozbywała
                          się go. Można o tym pomyśleć, zanim się psa wzięło lub oddać go komuś za młodu,
                          gdy miał np. 3 m-ce, byłoby mniej problemu. Poza tym, kobieta jak zachodzi w
                          ciążę powinna też o tym pomyśleć, że może zaistnieć taka sytuacja jak uczulenie
                          na sierść. Po co więc brała psa? By go oddać jak szmatę???

                          Chyba, że jakiś kretyn trzyma psa w bloku. Dla takiego tylko leczenie
                          psychiatryczne.
                          • Gość: mnka Re: zwierzęta IP: 81.219.90.* 24.02.10, 13:22
                            A jak można utrzymać w jednym domu psa jaknajdalej od dziecka? To
                            chyba nie chodzi o sam bezpośredni kontakt z psem, ale obecność
                            alergenów w np pozostawianej przez psa sierści. Ja równiez mimo
                            miłośći do zwierząt wybrałabym dobro dziecka. Z tego co piszesz
                            wydaje mi się, że jesteś jeszcze bardzo młodą osobą nie mającą
                            pojęcia o życiu. Może jak założysz własną rodzinę, urodzisz dzieci
                            to zmienią się Twoje priorytety.
                            • Gość: ;) Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 13:38
                              Chyba sobie kpisz. Myślisz, że jak wydasz dziecko na świat, to jesteś nie
                              wiadomo jaka wielka i masz prawo cenić się wyżej od innych.
                              Czy to nie ty przypadkiem tak się rzucasz na tych wątkach o dzieciach? Bo to by
                              do ciebie idealnie pasowało. Taka chamska i zimna postawa.

                              Jak nie wiesz o co chodzi, to trochę pomyśl, to nie boli.
                              Skoro potępiłam trzymanie psa w bloku, to jak myślisz, co miałam na myśli pisząc
                              o trzymaniu psa od dziecka z daleka?????

                              Należysz do osób, którym wszystko trzeba WIELKIMI LITERAMI.
                              Jak się mieszka na wsi lub poza miastem i ma posesję, to nie ma problemu z
                              trzymaniem psa z dala od dziecka.

                              Poza tym, jak się bierze psa - trzeba mieć warunki.
                              Buda, wybieg i swoboda.

                              Pies to nie zabawka, jak to sobie większość "blokowców" myśli.
                              Jeżeli uważają, że wystarczy wyjść z psem na siku dwa razy na dzień i rzucić mu
                              piłkę, to są idiotami. Ciekawe czy im by odpowiadał taki żywot.

                              • Gość: ja Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 13:47
                                I co myślisz że to wystarczy:buda ,wybieg i swoboda.Pies potrzebuje spacerów i
                                jeszcze raz spacerów.Głowę daje,że mój pies w bloku jest szczęśliwszy od twojego
                                przy budzie.Tylko,że mój chodzi na spacery a nie siedzi przy budzie.
                                • Gość: ;) Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:50
                                  Buahaha- spacery lepsze od wybiegu i swobody?

                                  Ty się z choinki urwałaś czy urodziłaś bez MÓZGU?

                                  Wybieg = pies biega luzem a nie siedzi przy budzie.
                                  Za dużo się naoglądałaś "Sprawy dla reportera" o katowanych, głodzonych psach na
                                  łańcuchu i teraz wdrażasz to w życie?

                                  Pies ma w bloku lepiej?

                                  Strzeż nas Panie od takich idiotów. No i chroń te biedne zwierzaki...
                              • Gość: lsdk Re: zwierzęta IP: 81.219.90.* 24.02.10, 14:38
                                Nie rzucałam się na żadnych wątkach o dzieciach ;-) A chamstwem dla
                                mnie np. jest wyzywanie ludzi od idiotów, ale mniejsza z tym. Widzę,
                                że dyskusja z Tobą nie ma sensu. Ty cenisz zwierzęta ponad wszystko
                                (i wszystkich) i niech Ci będzie! Oby tylko udała Ci się na
                                przestrzeni lat ta cudowna symbioza ze zwierzętami. Trochę pokory
                                życzę i zrozumienia dla ludzi (nie tylko dla psów) bez pochopnych
                                osądów.
                                • Gość: ;) Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:52
                                  Pochopnego osądu, to dokonałaś ty - moja droga - w swoim poprzednim wpisie.
                                  Zacytować, czy raczej wiesz co pisałaś?
                                  Wierzę, ze tak.
                                  • Gość: kwsdkq Re: zwierzęta IP: 81.219.90.* 24.02.10, 14:56
                                    Zacytuj proszę :-)
                                    • Gość: ;) Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 15:10
                                      Skoro nie wiesz, co pisałaś i nie rozumiesz tego, co napisałaś, oto cytat twej
                                      mądrej wypowiedzi :
                                      "Z tego co piszesz
                                      wydaje mi się, że jesteś jeszcze bardzo młodą osobą nie mającą
                                      pojęcia o życiu."

                                      Na jakiej podstawie wysnułaś tak daleko idące wnioski, wiesz tylko ty sama.
                                      • Gość: kadkd Re: zwierzęta IP: 81.219.90.* 24.02.10, 15:19
                                        A znasz znaczenie słów "wydaje mi się"??? :-)
                                        • Gość: ;) Re: zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 15:31
                                          Źle ci się wydaje.
                                          Nie zaśmiecaj wątku pisaniem nie na temat.
    • Gość: gość Re: zwierzęta IP: *.220.116.241.dsl.dynamic.eranet.pl 24.02.10, 20:59
      oni są oboje na rencie i mają jeszcze dziecko nie pełnosprawne,a mają 2 psy w
      domu i 3 przy budzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka