Dodaj do ulubionych

Platan- sobota popołudniu

12.11.11, 15:01
Poruszano już tutaj kiedyś sprawę obsługi w sklepie Platan...opinie były rożne na temat sklepu obsługi itp. Jednakże muszę poruszyć ponownie ten temat, bo to, co zobaczyłam dzisiaj mnie osobiście bardzo rozczarowało. Mam nadzieję, że gdy przekroczę 80 lat nikt mnie nie potraktuje tak, jak zrobiła to Pani Kasjerka. Straszy człowiek niedosłyszący, ręce również nie w pełni sprawne, zapomniał zważyć warzywa... to zamiast ruszyć swoje szanowne cztery litery kasjerka zaczęła na pół sklepu wydzierać się do pana, że ma podejść do koleżanki zważyć, pan się zagubił troszeczkę w całej sytuacji, a pani nic tylko wrzeszczy zza swojej kasy nie nie tu, tam nie nie tu tam...a druga zamiast podejść to też tylko stała i patrzyła jak Pan się miota,a o pomocy w spakowaniu to mógł tylko pomarzyć, na moje mógł pakować się w swoim wolnym tempie, ale skoro już na wywracała tyle razy oczami Szanowna Pani to mogła pomóc mu się spakować. Ja wiem, że każdy zna swoje obowiązki, a poza nie nie ma zamiaru wyjść, bo przecież mi tyle a tyle płacą,ale ludzie kochani, gdzie ta zwykła życzliwość wobec drugiego człowieka...
Obserwuj wątek
    • vanmakaron Re: Platan- sobota popołudniu 12.11.11, 15:09
      Napisz jeszcze jak zareagowałać widząć całe zajście.Jak się domyślam,to stałaś i się gapiłaś jak szpak w p..... .Napisać na forum to można wszystko,nawet największą bzdurę.Jak podjęłąś jakieś kroki to chwała Ci za to.
      • agata.1987 Re: Platan- sobota popołudniu 12.11.11, 15:19
        Nie będę tłumaczyła Ci się, dlaczego nie przebijałam się przez cztery osoby stojące przede mną w kolejce, bo zaraz mi odpiszesz, bycie grubym nie usprawiedliwia. Ale dla wiadomości nie stoję bezczynnie w podobnych sytuacjach, gdy obok mnie ktoś ma problem z pakowaniem czy pozbieraniem reszty, nie przewracam oczami, "nie puszczam żadnych aluzji w powietrze" z cyklu szybciej stara babo, bo ja też muszę pozbierać swoje zakupy, pomagam i jestem cierpliwa i żałuję, wiesz, że nie zareagowałam tak jak z reguły to robię.
        • vanmakaron Re: Platan- sobota popołudniu 12.11.11, 15:41
          Odwracając sytuację,ja to widzę tak:kasjerka rugała starszą osobę,a niestety ludzie stojący w kolejce nie zaregowali(Z Tobą na czele),a potem wylewają żale na forum.Tylko pogatulować.Teraż to raczej powinnaś siedzieć cicho,a nie udawać taką przejętą losem tego starszego pana.
          • agata.1987 Re: Platan- sobota popołudniu 12.11.11, 15:55
            Nie wylewam żali i dziwę Ci się, że tylko tak to potrafisz odebrać. Nie będę siedziała cicho mam odrobinę honoru i potrafiłam napisać, że akurat w tej sytuacji nie zareagowałam, całego świata nie zbawię. Ciekawa jestem jak Ty byś się zachował, teraz będziesz mnie tu krytykował, a sam pewnie stałeś w kolejce przede mną i się śmiałeś ze starszej osoby, że koleś taki zakręcony był. Zbawco całego świata, klękajcie narody
    • vip.bad.boy Re: Platan- sobota popołudniu 12.11.11, 16:19
      Kasjerka raczej nie może odejść od kasy gdy jest kolejka , od tego są inne osoby na sklepie. I właśnie taką osobę wołała jak rozumiem....
      • kulfon13l Re: Platan- sobota popołudniu 12.11.11, 16:59
        > Kasjerka raczej nie może odejść od kasy gdy jest kolejka , od tego są inne osob
        > y na sklepie.

        A co kasjerka ma innego do roboty, kiedy nie może obsługiwać kolejnych klientów, bo właśnie zlicza zakupy temu, kto ten proces przerwał? :)
    • kulfon13l Platan, nie tylko w sobotę. 12.11.11, 16:58
      Ja już od dawna nie zostawiam pieniędzy w tym sklepie. M.in. właśnie ze względu na obsługę. Nieprzyjemne kasjerki to jedno. Do szewskiej pasji doprowadzało mnie permanentne układanie (poprawianie) towaru na półkach, czy sterczący jak na plaży; właściciel lub kierowniczka, wraz z przedstawicielem dostawcy, zastanawiający się co jeszcze trzeba zamówić. Takie działania, w ciasnym sklepie i to w godzinach, w których jest najwięcej klientów, potrafią zrazić na amen. Zamówienia towaru dokonuje się na podstawie analizy aktualnego stanu (którą przeprowadza się w komputerze), a nie stercząc w duecie na środku, gapiąc się na regały i tarasując przejście dla klientów! To samo z wykładaniem czy porządkowaniem towaru na półkach. Robi się to po zamknięciu sklepu, przed jego otwarciem, lub w ostateczności w momencie, w którym jest najmniejszy ruch! Tyle lat działalności, a organizacja pracy wygląda jak w pierwszym dniu otwarcia warzywniaka na wsi!
      Oliwy do ognia dolało zaopatrzenie, a raczej jego nieregularność. Kupując stale jakiś produkt, można się bardzo rozczarować, kiedy go zabraknie. Ok - zdarza się wszędzie. Niemniej także wszędzie, jest to regularnie uzupełniane. Jednak nie w Platanie. Braki niektórych produktów, nie są uzupełniane na drugi, trzeci czy czwarty dzień. Czasami trzeba czekać kilkanaście dni, żeby na półkę wrócił jakiś konkretny jogurt, przetwór owocowy, przyprawa czy słodycz. Przedziwnym trafem, inne sklepy radzą sobie z tym doskonale, co bardzo mnie cieszy, bo nie muszę się już irytować zakupami w Platanie.
    • paliwinka Re: Platan- sobota popołudniu 12.11.11, 22:58
      piszesz że wrzeszczała na starszego klienta na pół sklepu,a może wrzeszczy na wszystkich ????
      wierz mi że gdyby tak robiła to długo by nie popracowała.
      trzeba było pomóc staruszkowi a nie pisać na forum....
      ja jestem dość często w platanie,dziewczyny są miłe,normalne i nie słyszałam żeby wydzierały sie na klientów.
      a ty kulfon jesteś taki wszechwiedzący,wszystko wiesz,na każdy prawie temat masz coś do powiedzenia,czyli gó... wiesz,wez sie lepiej do roboty bo widać że ci sie nudzi
      • kulfon13l Re: Platan- sobota popołudniu 13.11.11, 00:08
        Pani już podziękujemy. :) Jako pracownica tego sklepu, nie jesteś obiektywną osobą. :P
      • agata.1987 Re: Platan- sobota popołudniu 13.11.11, 00:43
        Czytanie ze zrozumieniem naprawdę boli... Nie napisałam, że na Pana tylko do Pana, bo wyszła z założenia, że nie słyszy dobrze, po prostu się zagubił, gdyby do mnie krzyczał ktoś idzie pan tam... słabo wskazując gdzie to też bym straciła orientacje. Oczywiście wszyscy wokoło powinni reagować itp itd pierd... kotka za pomocą młotka, ale mogła zaoszczędzić człowiekowi takiej sceny i nie byłoby problemu, ale nie lepiej zwrócić uwagę całego sklepu na siebie i starszego Pana i zaznaczyć jaki to on niedołężny bo nie potrafi zważyć pomidorów zamiast ruszyć tyłek. Trzeba było trzeba było... oczywiście, że trzeba było to swoją drogą i już o tym pisałam, ale jest też druga strona medalu, czyli zachowanie kasjerki.
      • party0 Re: Platan- sobota popołudniu 13.11.11, 11:06
        w Platanie faktycznie obsluga jest do bani!!!! zal
        • darobs Re: Platan- sobota popołudniu 15.11.11, 11:36
          uwazam ze powinnas poprosic pania kierownik sklepu o zwazenie towaru dla tego pana jezeli pani kasjerka nie miala na to ochoty... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka