Gość: Waleria
IP: *.stk.pl / 193.19.104.*
01.08.04, 21:15
Od 7 lat jestem wegetarianka i nie jest to dla mnie jedynie rodzajem kuchni
ale i sposobem na moje zycie. Nie wyobrazam zatem
sobie tradycyjnego wesela z roznymi miesnymi daniami. Poszlam na kompromis
proponujac dania rybne ale spotkalam sie z wieloma
opiniami, ze na tym weselu nie bedzie co jesc oraz ze nie wyobrazaja sobie
picia alkoholu bez zajadania sie miesem. Czy ktos a was
"przezył" moze wegetariańskie wesele i nie narzekał pozniej, ze wciaz chodził
glodny?