Gość: cswman
IP: 83.238.147.*
28.02.06, 20:14
Nie sądzicie, że nasza rzeczywistość jest jakaś nienormalna? Morderca, który z zimną krwią zabił dziewczynę, teraz skarży jej rodziców, za to że nazwano go zwierzęciem. Co robić z takimi "ludźmi"? Przecież ten "człowiek" skazany za zabójstwoz zimną krwią prawomocnym wyrokiem sądu (dowody wskazywały na niego - badanie DNA) nie powinien już posiadać praw publicznych, w tym do wytaczania spraw komukolwiek. Nie wykazuje żadnej skruchy, tylko bezczelność, arogancję? Śmieszy mnie mowa prawników, m. in. prof. Filara z UMK (Unia Wolności), że to człowiek i należy mu sie godność, a czy ten zabójca myślał o godności tej dziewczyny, gdy ją zgwałcił i zabił, zbeszcześcił jej ciało?