Dodaj do ulubionych

My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lidią !!

IP: *.ip.netia.com.pl 13.03.09, 11:38
Jestem osoba , która ze wzgledu na przeciwności losu ma jedyna
szansę pomocy z OPSu w Świeciu . Nie bedę się nad tym roztkliwiała
więc przejdę do sedna sprawy .Ja , moja rodzina i wszyscy ludzie z
którymi rozmawiałem w tej sprawie są tego samego zdania że Pani
Lemańska jest najlepszą osoba na stanowisku Kierownika OPSu.Wszyscy
wiedzą że ta instytucja ma na celu pomoc ludziom w trudnej sytuacji
finansowej a większość pracowników odpowiedzialnych za działanie w
środowiskach gdzie ta pomoc jest potrzebna odmawia jej trzymając się
sztywno przepisów i własnego "widzimisię".Ze względu na mój podeszły
wiek i zmiany zameldowania miałam kontakt z wieloma pracownikami
OPSu i rozmowy z ludzmi w podobnej jak ja sytucji potwierdzaja to że
od momentu powstania OPSu przewinęło się trochę pracowników .Jednak
sami byli pracownicy zapytani o przyczynę chęci odejścia tłumaczyli
różnie : przejściem do bardziej intratnej pracy ,wzgledami
osobistymi lub nowymi planami życiowymi. Nie spotkałam nigdy
pracownika , który tłumaczył że musi odejść ze względu na trudności
w pracy . Prawda jest taka że nigdy nikt z podopiecznych OPSu nie
uwierzy że Pani Lidia jest nieodpowiednia na to stanowisko.Chociaż
ja osobiście tylko raz byłam z interwencją ze względu na
niesprawidliwe moim zdaniem potraktowanie mnie przez pracownika , to
wiem od bardzo wielu ludzi że lepszego szefa OPSu w Świeciu nie
będzie .Ludzki charakter , ugodowa postawa i miłe podejście do
podopiecznych to tylko kilka cech charakteru które odpowiadają
podopiecznym .Trzeba powiedzieć wiele więcej na korzyść Pani
Lemańskiej ale nie chcę być podejrzana o stronniczość .Dlatego życzę
dużo zdrowia i usmiechu Pani Lidii a pracownikom momentu reflekcji
nad swoim postępowaniem .Zachęcam do wypowiedzi popierajacych nasza
Pania Kierowniczkę OPSu chociaż mam swiadomość że ze wzgledu na
osiagane dochody z tyt. pracy w OPS oponenci szefa Ośrodka maja
więcej możliwości zaprezentowania swojego stanowiska .Nie chcę pisać
o swoich wrażeniach dotyczących byłych i obecnych pracowników OPSu ,
bo to nie ten temat . Gdy bedę sprowokowana do odpowiedzi na ten
temat to wyraże swoje zdanie i opinie innych ludzi z którymi
rozmawiałam o poszczególnych pracownikach .Na koniec mam apel tą
droga do Pana Burmistrza aby zasięgnął opinii również podopiecznych
OPSu a nie tylko poddawał się skargom samych zainteresowanych.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 11:51
      > Na koniec mam apel tą droga do Pana Burmistrza aby zasięgnął
      > opinii również podopiecznych OPSu a nie tylko poddawał się
      > skargom samych zainteresowanych.

      Pani kierownik może być "złotą kobietą" dla podopiecznych swojego
      Ośrodka, ale jeśli zarzuty tyczą się mobbingu, to nie ma to nic do
      rzeczy. OPS to wszyscy pracownicy, a nie tylko pani kierownik. Jeśli
      jej postępowanie wobec podwładnych ma wpływ na ich pracę lub
      chociażby atmosferę w Ośrodku, to trzeba to zmienić. I nie chodzi tu
      o obsadzenie jej stanowiska kimś innym, tylko o rozwiązanie tej
      sprawy w jak najmniej dotkliwy dla wszystkich sposób.
    • Gość: ja Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:11
      Moje pytanie do Ciebie:jaką Ty jesteś stroną w tym konflikcie.To jest sprawa
      między pracownikami,a nie interesantami.
      • Gość: O.Lipinska Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 12:36
        Dlatego że mam odwage podpisywać sie pod tym tematem i dlatego że ze
        wszystkich wypowiedzi nawet samych pracowników , którzy skarżą się
        na Panią Lidię wynika że broni podopiecznych OPSu jak może .
        Nadrzędnym celem Ośrodka jest pomoc ludziom ubogim a nie komfort
        pracy zatrudnionych w nim dzieki nam .Dlatego uważam że jestem jak i
        wszyscy podopieczni stroną w tym konflikcie.
        • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 15:45
          > Nadrzędnym celem Ośrodka jest pomoc ludziom ubogim a nie komfort
          > pracy zatrudnionych w nim dzieki nam.

          Nikt w tej całej sprawie nie mówi o żadnym komforcie, tylko o
          elementarnych zasadach współpracy, które są rzekomo łamane w
          Ośrodku. I nie ważne czy kierownikiem będzie pani L.L. czy ktoś
          inny, Ośrodek zawsze będzie wypełniał swoje zadania statutowe, i
          nadal jego nadrzędnym celem będzie pomoc ludziom ubogim. To są
          zadania OPS i nie wynikają one z "dobrego serca" pani J.J. Pani
          kierownik nie udziela Wam pomocy w ramach swojej łaski i ze swoich
          prywatnych pieniędzy. Zrozum tę podstawową sprawę.

          Jeszcze gwoli wyjaśnienia. Pracownicy Ośrodka nie są tam zatrudnieni
          _dzieki_ Wam, tylko dla _Was_. Jest w tym spora różnica.
          • Gość: * Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 16:49
            dziwne ze dla nas skoro skargi od petentów są wyłacznie na
            pracowników socjalnych a nie na kierownika
            • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 17:15
              > dziwne ze dla nas skoro skargi od petentów są wyłacznie na
              > pracowników socjalnych a nie na kierownika

              A od kiedy to kierownik Ośrodka pracuje na "linii boju"? Jeśli już
              są skargi od petentów, to na kogo mają być, skoro przy okienku ani w
              terenie kierownik przecież nie pracuje. Pomyśl chwile zanim znowu
              palniesz coś równie błyskotliwego!
    • Gość: GOŚĆ Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 12:38
      MUREM TO STOI ZA NIĄ PAN POGODA ,KTÓRY JUŻ KIEDYŚ MIAŁ OKAZJĘ
      UTĘPEROWAĆ BUŃCZUCZNE ZAKUSY PANI KIEROWNIK I CO? SPRAWĘ ZAMIECIONO
      POD DYWAN.NIECH ŻYJE PRYWATNY FOLWARK I PARTIA KOLESI
      • Gość: ja Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:45
        Jeżeli korzystasz z pomocy OPS,to jakim cudem stać Cię na dostęp do netu? Czyli
        OPS źle gospodaruje pieniędzmi.
        • Gość: gość 3 Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.swc.vectranet.pl 14.03.09, 14:33
          Popieram zapytanie. Zwróćcie,proszę, uwagę na wysoką poprawność
          językową w wypowiedziach popierających panią kierownik ( za
          wyjątkiem int. i troszkę składni) - ciekawe, kto to pisze...
          • Gość: Monia Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.swc.vectranet.pl 15.03.09, 20:27
            Popieram !też tak myślę.
    • Gość: ja77 Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.gprs.plus.pl 14.03.09, 00:23
      Po pierwsze:co ma piernik do wiatraka? kim Ty jesteś by wtrącac się w spór który
      Cię nie dotyczy,wiem natomiast że nieżle kłamiesz.Czasu masz mnóstwo dzięki
      temu ze nie robisz nic,a mogłabyś poprawic swoją niby trudną sytuację np.
      skręcając długopisy w domu,osoby kalekie mogą to nawet robic spokojnie w domu a
      nie bawic sie za zapomogowe pieniążki internetem na który po części Ci daję z
      podatku.Jesteś w podeszłym wieku tak? to podziwiam za łatwośc w dostosowaniu się
      do zdobyczy techniki ostatnich lat(internet).Po któreś tam:nie nadużywaj słowa
      nigdy i wszyscy bo ja byłem podopiecznym i nie podpisuję się pod twoimi
      słowami,nie ja jeden!Następnie: jako osoba korzystająca z OPS masz niesamowity
      dar,potrafisz od pracowników odchodzących z ośrodka wyciągnąc zadziwiające
      zwierzenia, czuję tu dziennikarskie ciągoty.Zakończę stwierdzeniem że uwielbiasz
      poniżanie szeregowych pracownic bo jak jedna z drugą nie może przeskoczyc
      przepisów i dac któregoś tam z kolei zasiłku na ,,internet,,to zawsze można
      poleciec na skargę do ugodowej pani kierownik,a co dla Ciebie oznacza
      ugodowa,niech pozostanie waszą słodką tajemnicą...
      • Gość: O.Lipinska Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 09:53
        Napastliwy ton odpowidzi na moje zagajenie ma zapewne swoją
        przyczynę. Tematem tu zaproponowanym jest obrona Pani Kierownik OPSu
        a nie obelżywe włażenie z gumofilcami w moje życie .Jak zaznaczyłam
        w przewodnim tekście nie zamierzam wchodzić personalnie w działania
        pracowników socjalnych o ile nie zostanę zmuszona chamskimi
        zaczepkami .Nikomu nie mówię co mają robić a czego nie mają albo jak
        się zachowywać lub jak nie wolno .Agresja adwersaży i prostactwo są
        dla mnie niezrozumiałe. Kogo obchodzi fakt umiejętności posługiwania
        się łyżką(internetem) lub skąd na to pieniadze (podatki w tym kraju
        płacą wszyscy bez względu na stan posiadania )Jeśli ktoś chce
        merytorycznej dyskusji to proszę bardzo , chociaż liczyłam naiwnie
        że tu tylko bedą się podpisywać ludzie w dowodzie
        poparcia .Zacietrzewienie i nienawiść sa tak wielkie że proszę tylko
        o kulturę a w innym przypadku może lepiej się nie ośmieszać?
        • Gość: tornado Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.09, 10:23
          oj Pani O.Lipinska...coś mi tu śmierdzi
          • Gość: ja77 Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.gprs.plus.pl 14.03.09, 11:10
            Szanowna!zejdż na ziemie i zobacz ze jesteś sama w tym swoim komitecie obrony
            p.kier.OPS.Nadal mnie dziwi jaka jest w tym twoja rola że z takim zapałem
            pilnujesz tej sprawy.Przebiegła mi myśl że ktoś Cię sponsoruję,lecz z
            nieopadatkowanego zasiłku i nadmiaru czasu stac Cię bardziej niż tych którzy
            muszą na te pieniądze zapiepszac!!!
        • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 11:00
          > liczyłam naiwnie że tu tylko bedą się podpisywać
          > ludzie w dowodzie poparcia

          Faktycznie, bardzo naiwna jesteś. To jest _forum_dyskusyjne_ i
          trzeba się liczyć z tym, że jeśli wyrazisz swoją opinię, to spotkasz
          się z opiniami przeciwnymi. W innym przypadku to nie byłoby forum
          dyskusyjne, tylko klub wzajemnej adoracji.
          • Gość: O.Lipinska Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 13:06
            Nadal mnie dziwi jaka jest w tym twoja rola że z takim zapałem
            pilnujesz tej sprawy.Przebiegła mi myśl że ktoś Cię sponsoruję,lecz
            z
            nieopadatkowanego zasiłku i nadmiaru czasu stac Cię bardziej niż
            tych którzy
            muszą na te pieniądze zapiepszac!!!
            -Jeśli moja naiwność Was dziwi to śpieszę wytłumaczyć że jest ona
            podyktowana wiarą że ludzie piszący na tym forum obiektywnie
            podchodzą do tematu , lecz ja nie potrafię nadal zrozumieć
            napastliwości i sugerowanie złych intencjji z Waszej strony .Pewnie
            lepiej było się nie odzywać i w milczeniu przygladać jak nastepna
            instytucja jest szmacona przez urażone ambicje małych ludzi.Może
            warto się najpierw uderzyć w pierś i przypomnieć co i komu złego się
            sammu zrobiło a później opluwać innych. Ze względu na brak
            wypowiedzi na temat zamykam ta kwestię.
    • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 14:33
      Słyszałem kiedyś o wielu ludziach, którzy pracowali w OPS. Dlaczego ich tam już
      nie ma? Czyja to zasługa, że musieli odejść? Ktoś w końcu odważył się spojrzeć
      prawdzie w oczy i otworzył drzwi na oścież. Stoję za pracownikami, bo znam paru
      z nich i wiem, że ich zmagania z krzywdą ludzką, a jednocześnie ciągłe
      narzekania klientów na opiekę nie są niczym słodkim dla tych, którzy mają z tym
      na co dzień do czynienia. Szanowna pani kierownik, jestem dumny z mojego szefa,
      który nigdy nie podniósł głosu na swoich pracowników i bardzo mi przykro z
      powodu moich kolegów/koleżanek, które w taki stres popadają przez takiego tyrana
      jak Pani.
    • Gość: mieszkanka Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 14:50
      Dlaczego Pani jest zaskoczona tym co dzieje się w tej firmie. Przecież skądś
      musiało to się wziąć, ponoć trwało to kilka lat ale w końcu ktoś odważył się
      powiedzieć prawdę. Nie raz stojąc na korytarzu opieki słyszałam krzyki Pani
      kierowniczki w jej biurze na pracowników. Praca w OPS zapewne wymaga wielkiej
      cierpliwości, tym bardziej znosząc różne humorki wścibskich i czasem kłamliwych
      klientów. Nie dziwię się, że pracownicy często złoszczą się i wydają się
      nieprzyjemni, ale to ludzie ich do takiego stanu doprowadzają. A jeszcze
      dodatkowo tyrania kierowniczki, no przepraszam lecz czy tak można? Czy to
      normalne zachowanie osoby na takim stanowisku?
    • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 14:51
      Czytam i własnym oczom nie wierzę, że taki człowiek, na takim stanowisku i w
      takiej właśnie instytucji jest tyranem. Sam kiedyś odwiedzałem OPS gdy moja
      sytuacja materialna nie pozwalała mi na godne życie. Od kilku lat jestem za
      granicą, pracuje i wracam czasem do kraju. To co wyczytałem w tej prasie
      zaszokowało mną. Tym bardziej, że znam panie które pomagały mi gdy byłem w
      trudnej sytuacji. Okazały mi wiele zrozumienia, wspierały gdy byłem załamany w
      czasach mojego kryzysu. Pytam, jak można tak swoich pracowników traktować,
      trzeba naprawdę chyba swoim zachowaniem zasłużyć sobie na karę, a czym
      pracownicy sobie na to zasługują? Czy P. kierownik jest idealem skoro tak
      szykanuje innych!
    • Gość: ja N Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 15:58
      Kobieto czy ty się naprawdę żle czujesz? Jak widzę sama nie wiesz co
      piszesz. Takie traktowanie pracowników przez Panią kierownik wpływa
      bardzo ujemnie na pracowników i wykonywaną przez nich pracę. Czy
      chciałabyś pracować w stresie i niepewności dnia jutrzejszego a
      nawet tago co się może złego znowu wydarzyć za przyczyną twojego
      kierownika? Tam wsztstko jest uzależnione od humorków Pani
      kierownik. Wiem, bo niestety sporo słyszałam na ten temat już
      wcześniej zanim sprawa nabrała takiego rozgłosu. Dowiedziałam się o
      tym w trakcie prywatnych rozmów z wieloma osobami. Te kobiety
      właśnie w takich warunkach pracują i do tego starają się możliwie
      jak najlepiej pomagać rozwiązywać problemy swoich
      podopiecznych,którzy są bardzo różni jak różne są też ich problemy.
      Wiem, że niejednokrotnie nawet w czasie wolnym od pracy myślą o tym
      jak mogą im pomóc i czy wykorzystały wszystkie możliwości aby ich
      trudna sytuacja uległa poprawie. Nie zawsze poprostu danie pieniędzy
      osobie jest wychowawcze. Każdy jest inny i każdy musi być inaczej
      traktowany co oczywiście nie znaczy że niesprawiedliwie. Czasem
      danej osobie wydaje się że pracownik ją krzywdzi, lecz dopiero czas
      pokazuje jak właściwe w danym momencie było właśnie takie zachowanie
      tegoż pracownika socjalnego. Oczywiście że nie jesteś stroną w tej
      sprawie i właściwe nie powinnaś zabierać na ten temat głosu.
      Przecież nie znasz relacji pomiędzy pracownikami socjalnymi a Panią
      Lemańską. Nie życzę ci takiego kierownika w przyszłości i takich
      problemów jak mają pracownicy OPS. Jesteś osobą bardzo
      niesprawiedliwą a może poprostu nie zdajesz sobie sprawy z tego co
      piszesz. Nie chcę w tym momencie używać innych słów które cisną się
      na usta. Podziwiam te Panie za mocną psychikę, bo jak sądzę te osoby
      które były słabsze już odeszły zwolnione przez Paną kierownik
      Lemańską ( a sporo ich było ) lub znalazły inną oczywiście lepszą
      pracę aniżeli ta w OPS. Lepszą, to znaczy spokojniejszą i z właściwą
      osobą na stanowisku kierownika.
    • Gość: ja N Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 16:11
      Zapomniałam dodać, że Burmistrz zapewne i tak nie zareaguje
      właściwie, to zanczy zwalniając tę osobę z zajmowanego stanowiska,
      bo przecież to on ją na nie mianował i wstyd by było przyznać się do
      popełnonego błędu. A wiesz, że w Schronisku dla Beadomnych Pani
      której tak bardzo bronisz zatrunia swojego brata już od kilku lat?
      Czy to jest etyczne? W Rządzie trwają spory na takie tematy i
      natychmiast jest to prostowane a u nas można zatrudniać swoją
      rodzinkę?
      • Gość: O.Lipinska Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 19:24
        Ja w przeciwienstwie do moich adwersarzy jasno sie określiłam a
        odpowiadający mi nie dość że kryją się pod płaszczykiem to jeszcze
        nie potrafią przyznać się że są właśnie tymi "poszkodowanymi"
        pracownikami socjalnymi .Jaka jest moja niesprawiedlwość w słowach
        że Pani Kierownik OPSu jest osobą najbardziej odpowiedzialna na tym
        stanowisku? Tłumaczenie że pracownicy socjalni są nerwowi , bo
        takie maja warunki pracy jest śmieszna .Niech ktoś dziś poszuka
        firmy-pracy odpowiedzialnej w której nie ma nerwowości .Pracując w
        sektorze prywatnym nie można być pewnym następnego dnia
        przepracowanego a co dopiero przepracowanego w komfortowych
        warunkach.W administracji publicznej jest inaczej , lecz i tu
        pieczone gołąbki nie wpadają same do gąbki wystarczy tylko
        przypomnieć sobie głośne niegdyś pretensje odchodzacych pracowników
        Starostwa Powiatowego lub ciche zazwyczaj acz częste zmiany w
        Urzedzie Miasta i filiach. W dzisiejszych czasach nikt z pracowników
        nie ma tego komfortu jaki chciałby mieć . Mówienie że przez
        pracowników finansowej pomocy socjalnej jest w niektórych
        przypadkach lepszym rozwiazaniem jest obłudna i wynika z własnych
        zaniechań a także poczucia winy tego pracownika wobec osoby
        potrzebujacej pomocy.Panie lub Panowie bo i tacy byli w tym ośrodku
        przychodzac do pracy mieli świadomość że trafiają do instytucji o
        szczególnym charakterze .Nikt im nie obiecywał że podczas
        wykonywania swoich obowiązków będą mogli wyjść na zakupy , na spacer
        czy na kawę do znajomych . Z pewnością też nikt nie obiecywał że
        bedą pracowali w warunkach pozbawionych stresu .Nawet taka prosta
        osoba jak ja ma świadomość że środowisko podopiecznych OPSu jest
        roszczeniowe a Państwo bardzo skąpe .Jeśli tego wszystkiego nie
        wiedzieli pracownicy socjalni pracujacy na styku ze społeczeństwem
        to powinni poszukać sobie innej pracy . Nie bedę tu wypisywała
        oczekiwań wobec pracowników socjalnych jakie ma wobec nich
        społeczeństwo bo to nie jest manifest społeczny i temat zupełnie
        inny .Wylewanie pomyj na osobę , która zatrudnia w dobrej wierze
        pracownika i oczekuje od niego wyników i wykonywania swoich poleceń
        zgodnych z intencją organu założycielskiego jest
        niegodziwością .Pracownicy socjalni w Polsce a w szczególności w
        Świeciu są w tym komfortowym położeniu że nie pracują w Gettach
        miejszości narodowej i nigdy nie dokładają złamanego grosza do
        swoich obowiązków ale to też nie jest miejsce na określanie bonusów
        z wykonywania takiej pracy chociaż jest ich wiele .Ja osobiście
        nigdy nie spotkałam w swoim życiu takich nielojalnych
        pracowników .Czepianie się brata lub swata jeśli mnie on osobiści
        nie dotyczy też jest świństwem . Może pracownikom socjalnym się
        marzy aby wspólnie (w rodzinnym gronie) wygryźć Pania Kierownik a
        później zaprowadzić rządy Anarchiczne ( co w dowolnym tłumaczeniu
        można zrozumieć jeśli się nie będzie nas czepiała to my też damy jej
        żyć ). Nie tedy droga , bo jestem pewna że jeśli organ założycielski
        jakim jest zapewne miasto dokona jakiejś zmiany to pobożnym
        życzeniem społeczeństwa jest , by osoba pistująca to stanowisko była
        jeszcze bardziej wymagająca od swoich podwładnych i surowiej
        patrząca na palce i powierzone obowiązki . Dlatego moja serdeczna
        rada drogie Panie "Szanujcie szefa swego , bo możecie mieć
        gorszego " Natomiast znając życie wiem że z pewnością byłaby to
        osobą zupełnie z innego środowiska i przez pierwsze pół roku bacznie
        by przyglądała się swoim podwładnym a później część pracowników
        socjalnych by zwolniła bez udzielania miliona nagan .W takiej
        sytuacji pies z kulawą nogą za zwolnionymi pracownikami się nie
        ujmie.Proszę to sobie zachować w sercu i zaprzestać tej swojej
        nienawiści , bo wstyd .
        • Gość: ja77 Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.chello.pl 15.03.09, 23:39
          Lipińska!Ty po prostu się przyznaj jak nie jesteś kierowniczką to
          jesteś z jej najblizszego grona liżydup!!! Taki
          język,zwroty,zacięcie,zaciekawienie tematem jak i bardzo rozlegla
          wiedza o tym co szumi wewnątrz OPS świadczy za tym!!!!!!!!!!!
          • Gość: ja77 Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.chello.pl 15.03.09, 23:46
            świadczy ze nie jesteś
            podopieczną w podeszłym wieku która tylko trochę powęszyła i wpycha
            nos nie w swoje dupsko!!!!
    • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 11:17
      Pani O.Lipińska jesteś głupia i tyle, nie pracujesz więc nie wiesz co może się
      dziać w wielu zakładach! Jesteśmy tylko ludźmi, ludźmi którzy mają uczucia i
      wrażliwość!!! Ja nie chciałbym pracować w takich warunkach tym bardziej w takiej
      instytucji!!! Zacznij od siebie!!!
    • Gość: miszkaniec Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 13:15
      Jełopy, nieroby z tych, co za nic dostają kasiorę!!! To ja ciężko pracuję od
      wielu lat, żeby te nieroby korzystali z moich podatków??? Do roboty gamonie!!!
      Rozumiem trudną sytuację niektórych, ale ci, co pracują i jeszcze wyłudzają (a
      znam kilku takich), to woła o pomstę do nieba! Wyszydzają pracownikami
      socjalnymi i jeszcze bronią osobę, która tak podle swoich pracowników traktuje,
      a gdzie walory lidera? Gdzie krzta sprawiedliwości i poszanowanie dla tych,
      którzy ciężko pracują by inni mili z tego satysfakcję?
      • Gość: O.Lipinska Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 10:08
        Ludzie skąd w Was tyle nienawiści? Ja nikogo tutaj nie obraziłam a
        traktujecie mnie jak swojego najgorszego wroga .Jeśli osobę nieznaną
        i niewinną tak traktujecie to z tego samego powodu pracownicy
        socjalni tak samo odnoszą się do nas swoich podopiecznych i do
        swojej przełożonej. W przeciwieństwie do tego co się tutaj pisze
        tylko jako petentka jestem klientką OPSu , ale każdy uczciwy
        człowiek ma prawo zabrać głos w dyskusji na interesujący go
        temat.Szczególnie że nie dostrzegam nigdzie ani w prasie ani na
        forum jakichkolwiek wypowiedzi Pani Lidii. Nie broni się , bo
        zapewne jest poniżej jej godności obrzucać błotem i wyciągać sprawki
        swoich pracowników na forum publiczne . To szlachetna cecha .
        Dlatego powodowana odruchem serca postanowiłam wraz z innymi bronić
        tej Pani , jednak po tych wszystkich wypowiedziach
        subiektywnych ,napastliwych i bardzo obraźliwych nie będę więcej
        odpowiadała na takie argumenty . Mądry człowiek wyciągnie z
        tej "dyskusji" właściwe wnioski a zaręczam tym nielicznym że takich
        jest większość.
        • Gość: gosc Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 10:38
          > Dlatego powodowana odruchem serca postanowiłam wraz z innymi
          > bronić tej Pani

          Zrozum, że nie pracujesz z nią, więc nie jesteś kompetentną osobą do
          wypowiadania się w temacie oskarżeń o mobbing. Chyba nigdy nie
          spotkałaś szefa firmy czy instytucji, który do petentów jest miły i
          uczynny, a swoich pracowników traktuje jak zwierzęta. To wbrew
          pozorom całkiem często spotykane nastawienie. Nie twierdzę, że tak
          jest w przypadku pani kierownik OPS, ale Twoja "obrona" nie ma tu
          nic do rzeczy, bo konflikt nie jest między kierowniczką i petentami,
          ale między nią a pracownikami. Skoro nie jesteś pracownikiem, to nie
          znasz tematu, więc Twoja opnia jest kompletnie zbędna.
    • Gość: anna Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: 77.245.242.* 16.03.09, 11:12
      Znam to środowisko bardzo dobrze od ładnych kilkanastu lat i mogę
      stwierdzić z ręką na sercu, że za czasów pani L.L. nigdy dobrze nie
      było. Gdzie Ci wspaniali ludzi, którzy pracowali jeszcze za czasów
      pani Kuberskiej czy pani Tereni. Oni to zawsze z pomocą wychodzili,
      pomagali nam jak tylko można, jak sie wchodziło do nich to od razu
      można było czuć miłą atmosferę. Niestety wszystko się zmieniło za
      rządów pani L.L. i burmistrza. Kiedyś byłam świadkiem jak pani L.L.
      ładnie sztucznie się uśmiechała, a za plecami zrobiła co innego, to
      było przykre. Ale co tu duzo pisać skoro to podwładna burmistrza. On
      jej nie zwolni, ale razem zwolnili te fajne i dobre osoby, które tam
      pracowały. Teraz też są dobre, mimo młodego wieku starają sią
      pracować uczciwie. Żal mi tych ludzi. Tych pracujących i tych co
      zostali zwolnieni. Nie poddawajcie sie my Wasi podopieczni jesteśmy
      z Wami.
      • brod-a62 Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid 16.03.09, 17:04
        zgadzam się z tobą Aniu.Właśnie przecztałem ofinale spraw mobingu
        w OPS I PODOBNEJ W PRZEDSZKOLU NR.9. KOCKANI,JESZCZE RAZ BURMISTRZ
        POKAZAŁ,ŻE WYBORCÓW MA GDZIEŚ.W SPRAWIE "PRZEDSZKOLNEJ ZROBIŁ
        POKAZÓWKĘ A W SPRAWIE SWOJEGO POPLECZNIKA CZYLI KIEROWNIK OPS NAWET
        NIE PODAŁ JAKĄ karą ukarał P. LEMAŃSKĄ ZASŁANIAjąc się ustawą o
        ochronie danych osobowych.Kończąc myślę ,że UM powinien zorganizować
        kurs pt. Jak i czym zjednać sobie przychylność szefa czyli co to
        jest wazeliniarstwo
        • Gość: nikdaklik Re: My podopieczni OPSu stoimy murem za Panią Lid IP: *.popl.cable.ntl.com 16.03.09, 20:25
          Jak są dowody na mobbing to do prokuratury a jak nie ma to przestać ujadać.
          • Gość: skrzywdzona Re: Są dowody.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 12:45
            wielomiesięczne zwolnienie od psychiatry, kilka pracownic to
            przerabiało, jest tam klika, klika która twardo dokucza innym
            pracownikom. To chopra banda, a nas jest kilkoro i zaczynamy dzialać
            inaczej. Na urzędasów nie ma co liczyć, to chorzy ludzie, nie zadaja
            sobie trudu by sprawdziśc co naprawdę jest , ludzie mówią bo wiedzą,
            a oni puszzcaja to mimo uszu , więc zatańczymy inaczej. Niebawem.
            Przyda się wizyta w naszym mieście pewnej tv.
            • Gość: O.Lipinska Re: Są dowody.... IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 15:45
              Obiecałam sobie że juz nie bedę odpisywać na mściwe wypowiedzi , ale
              tym razem zrobie wyjątek .To że człowiek przez wiele miesięcy leczy
              sie psychiatrycznie to znaczy że jest chory i taki człowiek do czasu
              kiedy nie wyzdrowieje nie moze podjąć nigdzie pracy tym bardziej
              jako pracownik socjalny .Nie wyobrażam sobie że chory psychicznie
              człowiek podejmuje decyzje od których uzależnione jest być albo nie
              być wielu rodzin . Tym bardziej ktoś mściwy , straszący telewizją ,
              prasą czy szwagrem nie powinien pracować jako pracownik samorządowy.
              Jeśli są dowody jak pisze "skrzywdzona" to jest sąd pracy i na tej
              płaszczyźnie powinno sie rozwiazywać wszystkie roszczenia
              pracownicze . Nie wiem co to za choroba i czym sie objawia ale jeśli
              to schizofrenia paranoidalna to zacytuję za wikipedią:
              "Schizofrenia paranoidalna - podtyp schizofrenii, który
              charakteryzuje się rozbudowanym i złożonym systemem urojeń
              (najczęściej prześladowczych, wielkościowych, urojeń odsłonięcia i
              oddziaływania zewnętrznego, urojeń nasyłania i wykradania myśli,
              czasem także urojeń zdrady, pochodzenia, hipochondrycznych) oraz
              niekiedy nasilonymi halucynacjami (najczęściej słuchowymi,
              praktycznie nigdy wzrokowymi). Częstokroć urojenia przybierają tak
              skomplikowaną formę, iż stają się zrozumiałe tylko i wyłącznie dla
              chorego.

              Oprócz powyższych objawów u chorych na schizofrenię paranoidalną
              stosunkowo rzadko obserwuje się głęboką dezorganizację zachowania,
              niespójność myślenia, otępienie czy nieadekwatne reakcje
              emocjonalne, które pojawiają się w innych podtypach schizofrenii.
              Czasem wydaje się wręcz, że wyłączywszy urojenia i omamy, chory na
              co dzień funkcjonuje względnie sprawnie."
              Jeśli to ta choroba to bardzo współczuję ale rozumiem napaści na
              innych wtym Pania Lidię .Takim ludziom potrzebna jest z pewnościa
              troskliwa opieka rodziny,najbliższych i duzo spokoju .

              • Gość: gość Re: Są dowody.... IP: *.swc.vectranet.pl 17.03.09, 19:21
                Pani O.Lipińska ,wydaje mi się bardzo że powinna Pani być doskonałym
                adwokatem,dziwię się że jest pani podopieczną OPS,to Pani jest
                złośliwa ,rozumię pracowników i jestem za nimi.
                • Gość: Zainteresowana Pracownicy OPS-u jestesmy po waszej stronie! IP: *.ntlworld.ie 17.03.09, 20:29
                  P. Lipińska! niech pani juz lepiej skonczy komentowac, bo co komentarz, to wieksza glupota, pomimo pozornej elokwencji i polotu... ja rozumiem, ze pani sie musi strasznie nudzic, nie ukrywam, ze troche zazdroszcze, ale niechze pani wnuki popiastuje zamiast wtracac sie w sprawy, o ktorych nie ma pani zielonego pojecia... chyba, ze pani pojecie ma, a to juz mi sie wydaje raczej podejrzane...
                  jestem z wami PODWLADNI pani dyrektor i mam nadzieje, ze p. Burmistrz zachowa sie jak na uczciwego czlowieka przystalo, chowajac do kieszeni niezdrowe sympatie...
              • Gość: :-///// Re: Są dowody.... IP: *.eranet.pl 18.03.09, 07:40
                ...i pani niby jest podopieczna osrodka pomocy spolecznej....?
                szczerze w to watpie...czytajac pani wypowiedzi, styl zdan, uzywanie
                slow malo kolokwialnych sadze, iz jest pani jakas przydupnica p. L.
                L., jak nie sama p. L. L...stwierdzenia, ktore pani tutaj zamieszcza
                moga swiadczyc o tym, ze jest pani co namniej po szkole sredniej,
                albo nawet po szkole wyzszej, i co? musi pani pobierac zasilek, nie
                ma pani pracy? cos tu jest nie tak...albo OPS nie wie komu daje
                pieniadze, albo...nie jest pani po prostu podopieczna OPS....
              • Gość: załamana Re: adwokad diabła! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 08:03
                adwokad diabła się odezwał. Nikt z nas nie jest chorym psychicznie
                człowiekiem, nikt nie wymaga leczenia zamkniętego. To chwilowe
                załamanie nerwowe, skutek : psychiczne wykańczanuie ludzi przez
                bohaterkę i ludzi z nia współpracujacych. jeszcze raz powtarzam i
                wszyscy zainteresowani o tym dobrze wiedzą, że to nie jest działanie
                tylko jednostkowe, tam jest klika co robi" porządek" z ludźmi im pod
                pewnym katem niewygodnymi, bo widzą i słyszą i nie potrafią się
                pogodzić z sytuacją. A wpisy na forum typu " my podopieczni itd" nie
                pochodzą od podopiecznych jedzących obiady na Małym Rynku, od
                podopiecznych nie mających pracy i co włozyć do garnka bo nie
                pracują, niema w Świeciu kawiarenek internetowych, a podopieczni
                wolą wydać pieniądze na bieżące potrzeby, większość na wino / wiem o
                tym dobrze/ jak płacić za internet / wiem , że nie mają go w domu/i
                ciężko bronić szefowej. Te wpisy to pic. Najlepsze, że wiem kto to
                pisze! Oj będzie się działo!
                • Gość: snerf Re: adwokad diabła! IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 08:11
                  może przestaniesz grozić a lepiej podaj konkrety mobingu i
                  znęcania się nad wami kierowniczki
                • Gość: O.Lipinska Re: adwokad diabła! IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 09:34
                  adwokad diabła się odezwał. Nikt z nas nie jest chorym psychicznie
                  człowiekiem, nikt nie wymaga leczenia zamkniętego. To chwilowe
                  załamanie nerwowe, skutek : psychiczne wykańczanuie ludzi przez
                  bohaterkę i ludzi z nia współpracujacych. jeszcze raz powtarzam i
                  wszyscy zainteresowani o tym dobrze wiedzą, że to nie jest działanie
                  tylko jednostkowe, tam jest klika co robi" porządek" z ludźmi im pod
                  pewnym katem niewygodnymi, bo widzą i słyszą i nie potrafią się
                  pogodzić z sytuacją. A wpisy na forum typu " my podopieczni itd" nie
                  pochodzą od podopiecznych jedzących obiady na Małym Rynku, od
                  podopiecznych nie mających pracy i co włozyć do garnka bo nie
                  pracują, niema w Świeciu kawiarenek internetowych, a podopieczni
                  wolą wydać pieniądze na bieżące potrzeby, większość na wino / wiem o
                  tym dobrze/ jak płacić za internet / wiem , że nie mają go w domu/i
                  ciężko bronić szefowej. Te wpisy to pic. Najlepsze, że wiem kto to
                  pisze! Oj będzie się działo!
                  Dziwi mnie jak można tak myśleć.Do wiadomości Pani "załamanej" nie
                  wszyscy wydają pieniądze na wino marki "Cherry" .Jęśli jest Pani
                  pracownikiem socjalnym ze starego miasta to się znamy i mogę
                  powiedzieć wiele na temat Pani bliski , lecz nie straszę nie
                  obiecuję że coś się będzie działo.Bez urazy ale prostactwo ludzi
                  mnie mierzi .W XXI w dostęp do internetu może mieć każdy .Pomijając
                  komputery w instytucjach typu Gminne Centrum informacji i Świetlica
                  Środowiskowa zwyczjnie wystarczy poprosić sąsiada z podwórka o
                  pomoc .Może to jest dla niektórych ludzi niezwykłe ale dobrych
                  ludzi ,którzy niesieniem pomocy nie zajmują się zawodowo(za
                  pieniądze)jest dużo. Gdyby jednak Pani "złamana" nie była taka
                  niedostępna jak jest i zapatrzona w siebie to pewnie więcej
                  satysfakcji by miała ze swojej pracy .Pozdrawiam i do zobaczenia
    • Gość: Kuba Re: Są dowody.... IP: *.swc.vectranet.pl 18.03.09, 23:47

      Tak sobie czytam z ciekawości ten temat o co tu chodzi..Kobieta założyła temat,
      chciała wyrazić swoje zdanie, pisze bardzo ładnie i mądrze, nikogo przy tym nie
      obrażając, po wypowiedziach tej pani widać że jest dojrzałą kobietą. A Wy
      skaczecie na tą Panią jak by była jeszcze era kamienia łupanego. Trochę szacunku
      dla drugiego człowieka..A ktoś kto się podpisuje jako ja 77 to już w ogóle
      zniżył się do poziomu małpy. Wstyd mi że mieszkam w mieście gdzie nie którzy
      ludzie to po prostu banda półgłówków.
      • Gość: Zainteresowna sluchaj Kubo... IP: *.ntlworld.ie 21.03.09, 16:47
        jak najbardziej zgadzam sie z toba, ze niektore osoby zareagowaly moze zbyt gwaltownie, ale jesli bylbys na miejscu ktoregos z podwladnych p. Lemanskiej tez czulbys sie pokrzywdzony oskarzeniami osob bezposrednio nie zaangazowanych, ze twoje roszczenia sa bezpodstawne i falszywe... nie nam to oceniac, tym bardziej stronniczej p. Lipinskiej, ktora poniekad falszuje obraz sytuacji zaistnialej w OPS:)pozdrawiam i zycze pracownikom OPS-u uczciwego i ludzkiego traktowania...
        • Gość: O.Lipinska Add mojego tematu. IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.09, 14:40
          Osoby ,które są podopiecznymi OPSu i mają rzeczywistą styczność z
          pracownikami socjalnymi , ich decyzjami i skutkami jakie one niosą
          są najbardziej zainteresowane tym żeby wszystko odbywało się w
          zgodzie z naszymi potrzebami i w duchu zrozumienia.
          OPS to nie "Sklepik" że jeśli się niepodoba to można iść gdzie
          indziej.Jeśli ceny (kryteria jakimi się sugerują pracownicy
          socjalni),obsługa (j.w.) i towar(oferowana pomoc)nie pasują.Wszyscy
          ludzie w określonych okolicznościach nie maja innego wyjścia jak
          tylko poprosić o pomoc . Co moim zdaniem też jest naturalną cechą
          człowieka .Takiej pomocy udziela w imieniu Państwa OPS .Wbrew
          niektórym opiniom przyjmowanie takiej pomocy nie jest zaszczytem.To
          ostatnia deska ratunku dla ludzi w bardzo trudnej sytuacji
          finansowej.Tymczasem nikt z pracowników nie znalazł się w takim
          położeniu .Nie życzę tego .Proszę jedynie o pokorę i działanie ze
          wszystkich sił nie tylko w ramach swoich obowiązków ale także w
          poczuciu solidarności z nami i wspierania nas wobec swoich
          przełożonych .(Całe nieszczęście w tej sprawie jest spowodowane
          brakiem zrozumienia przez pracowników socjalnych potrzeb osób
          poszkodowanych przez los , oraz stawianie się po niewłaściwej
          stronie tychże po odwołaniu do przełożonego)Osobiście innych
          zastrzeżeń wobec Pani Lidii nie poznałam.Chociaż wiele już słów na
          ten temat zostało powiedziane.Na koniec jeśli mogę tylko powiedzieć
          słowo na temat wypowiedzi osoby poprzedzającej tą wypowiedz to myślę
          że my żyjący codziennie w Świeciu jesteśmy bardziej zaangażowani w
          życie naszego miasteczka niż mieszkaniec :Trondheim ,Castlebar albo
          innego miasta na świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka