Gość: Malutka
IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
24.03.09, 14:57
czepiają się barów w mieście, a w Bistro głupia NESTA kosztuje 5zł. To jest
dopiero ładna cena.Nie dość że siekierę można powiesić tak kopcą to kelnerka
ma zawsze taką minę,że jak tam jestem to tylko przez przypadek bo na jej widok
od razu chcę się wyjść. sama pracuję w tym zawodzie i wiem,że uprzejmość to
podstawa. nawet jak klient jest gruboskórny to trzeba zacisnąć zęby i być miłym.