Dodaj do ulubionych

Ważki problem.....................................

21.06.04, 20:38
w słoneczne południe, szedłem chropowatym chodnikiem...
krok wydawał się równy i miarowy...
zadumany, myślami przekraczałem granicę zdrowego rozsądku...
wybiegałem bardzo dalego, do niedalekiej starości, do niedalekiej śmierci...
czasami przerywałem to błyskiem wspomnień, miłości, zdrady i walki...
cóż, gdy krok spokojny i miarowy...nikt nie pozna zmiany w mej duszy czy
głowie...
wzrok jedynie mógł zdradzać...moje zamiary, moje pragnienia...
był nieprzyzwoicie zmącony...
był mętny...od nadmiaru wrażeń
krok wydawał się równy i miarowy...
spojrzałem na przesuwającą się nogę w ruchu...
gdy dostrzegłem, leżącą tuż pod mającym nastąpić topnięciem buta...
martwą ważkę...
pomyślałem - "kto miał czelność umierac przedemną"...
taka krucha istota wybrała miejsce, dokładnie mego spaceru...
wzburzony skierowałem oczy w niebo i potem znów na nią...
pomyślałem natrętnie- "kto miał czelność umierac przedemną"...
noga była jakby w bezruchu i pytała się...
czy mam uśmiercić ją drugi raz, czy mam wdeptać ją głębiej
czy mam swą siłą ukryć ją przed światem, pochować ją przed zachodem słońca...
pozbawić ją widoku na przyszłość...
mądry but na mej nodze, złośliwa martwa rzecz...

potem nurtowały mnie jeszcze pytania...
jak kruchość takiego istnienia mogła upaść tak nisko...
czy wiatr wytrącił ją bezczelnie z trajektorii...
czy zderzyła się z opadającym liściem...
a może sił jej zbrakło...

w końcu to ważki problem...
Obserwuj wątek
    • anaiss Re: Ważki problem................................ 21.06.04, 23:32


      ujmujące...
      • soter_mlodszy Re: Ważki problem................................ 22.06.04, 19:09

        dziękuję za odwagę przeczytania;-)
    • carrissimus1 Re: Ważki problem................................ 22.06.04, 20:29
      "ważka impresja" ? Warto na chwilę "przystopować", zamyslić się, zadumać ....
      • soter_mlodszy Re: Ważki problem................................ 23.06.04, 12:20
        dziękuję...są jeszcze ludzie, ktorzy maja czas na zadume i oddech...!;-)
        • anaiss Re: Ważki problem................................ 23.06.04, 20:22
          obawiam się, soter, że nie tylko czas jest tu potrzebny...
          • soter_mlodszy Re: Ważki problem................................ 24.06.04, 14:19
            ...umijetnosc czytania kazdy posiada;-)
            • anaiss Re: Ważki problem................................ 25.06.04, 13:20
              ale czasami chęci brak by wsłuchać się w samego siebie, a może to strach przed
              tym, co można tam zobaczyć?
              • soter_mlodszy Re: Ważki problem................................ 25.06.04, 17:38
                anaiss napisała:

                > a może to strach przed tym, co można tam zobaczyć?

                pewnie ludzie nie lubią tego oglądać;-(
                • anaiss Re: Ważki problem................................ 25.06.04, 19:14
                  ja myślę, że niektórzy boją się zajrzeć w siebie, bo może się okazać, że nie ma
                  tam zbyt wiele do oglądania.
                  • soter_mlodszy Re: Ważki problem................................ 26.06.04, 15:33
                    anaiss napisała:

                    > ja myślę, że niektórzy boją się zajrzeć w siebie, bo może się okazać, że nie
                    > ma tam zbyt wiele do oglądania.

                    dlatego szukają tego u innych...;-(...jakie to smutne...;-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka