Dodaj do ulubionych

absolwenci LO rocznik 1996

13.10.05, 14:25
Szukam znajomych i czekam na wspomnienia...
Obserwuj wątek
    • faltynka Re: absolwenci LO rocznik 1996 14.10.05, 12:56
      Witam i pozdrawiam wszystkich ocenych i byłych Rypiniaków! Doznałam szoku jak
      znalazłam to forum ;-) Ja Rypin znam bardziej od strony LO, ale fajne to były
      czasy...
      • ifinity Re: absolwenci LO rocznik 1996 14.10.05, 16:18
        Widocznie rypinskie liceum jest jak magnes bo nawet przyciaga i absolwentow z
        bardzo odleglego rocznika. Wiec zapraszam do pisania, do odswiezania i
        nawiazywania kontaktow. A moze Rypin i liceum jest jak mickiewiczowska
        Litwa???? Bo kto ja utracil, ten tylko sie dowie, ze......
        • faltynka Re: absolwenci LO rocznik 1996 17.10.05, 19:00
          Hej,
          wypraszam sobie "odległe roczniki" ;-) Ale rzeczywiście LO pozostawia w pamięci
          swój czar. A można zapytać 'fobbia', którą klasę kończyłaś?
          • fobbia Re: absolwenci LO rocznik 1996 18.10.05, 14:06
            oczywiście biol-chem. A Ty jak sie domyslam mat-fiz. :) pozdrawiam
            • faltynka Re: absolwenci LO rocznik 1996 19.10.05, 07:28
              hej! znamy się?!
              • ksenia13 Re: absolwenci LO rocznik 1980 19.10.05, 14:27
                to ja. Myslalam, ze sie ktos odezwie, ale jakos cisza.....Ja bylam w klasie
                sportowej. Chyba tylko raz była taka?
              • fobbia Re: absolwenci LO rocznik 1996 19.10.05, 14:57
                Myślę że tak !! Nawet ostatnio widziałyśmy się przelotem na ślubie naszej
                wspólnej koleżanki :) Pozdrowienia z Mazur :)
    • ooolenka Re: absolwenci LO rocznik 1996 16.12.05, 18:43
      wydaje mi się ze studniówke i mature mialam w 96,

      ale sportowej klasy to wtedy na pewno nie było!

      pozdrawiam
      • ifinity Re: absolwenci LO rocznik 1996 02.01.06, 19:52
        A jezeli chodzi o sluby to na regionalnym forum slyszalem, ze latem odbyl sie
        huczny slub Rypnianki z jakims nie mowiacym po polsku, przystojnym Amerykaninem
        i pomyslalem sobie, ze Rypin to jednak wciaz zrodlo cennego, eksportu. Tylko
        jak tak dalej bedzie i bedzie wzrastajacy popyt, to taki stan rzeczy moze
        wywolac istna wojne trojanska. I to wszystko o Helene......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka