Dodaj do ulubionych

cisza nocna

07.09.06, 21:11
O ile się niemylę cisza nocna jest od godziny 22.00,ale czas na wiercenie i
tłuczenie po ścianach generalnie i grzecznościowo wspólnota ustaliła na nieco
wcześniejszą godzine.Więc ciśnienie moje skoczyło gdy o godz.21.00 zaczęło się
wiercenie i mimo mojego pokojowego nastawienia do ludzi nie wytrzymałam ,gdyż
obudzone zostały moje małe dzieci.BARDZO PROSZę O SPROSTOWANIE -OD KTóREJ
BYNAJMNIEJ NA TAKIE DZIAłANIA OBOWIąZUJE CISZA?
Obserwuj wątek
    • mowika Re: cisza nocna 08.09.06, 00:46
      Nie pamiętam dokładnie ustaleń. Ale moim zdaniem to powinna być 20-ta - po całym
      dniu wolę wsłuchiwać się chociażby w głuchą ciszę, niż w radosne pohukiwanie
      elektronarzędzi wszelkiej maści.
    • mowika Re: cisza nocna 08.09.06, 00:47
      Nade mną też jakiś taktowny sąsiad był łaskaw o godzinie 21.56 wywiercić dziurę
      i poprawić młotkiem...
      • karol.karolcia Re: cisza nocna 08.09.06, 06:22
        chyba zrobiłam się czepliwa, ale gdy zeszłam zwrócić wagę i zostałam
        potraktowana śmiechem,zwróciłam uwagę że w przełączniku światła był kawałek
        plastiku,który powoduje ,że światło nie gaśnie.TEN SAM KAWAłEK PLASTIKU wyjełam
        rano jak schodziłam.Ciekawe czy światło paliło sie całą noc
        • iza.piecinska Re: cisza nocna 08.09.06, 09:33
          Światło paliło się pewnie całą noc... Sama byłam zaskoczona, ale pomyślałam, że
          pewnie ktoś wrócił do domu i dlatego się świeci... Było to mniej więcej przed 4
          rano...
          Też słyszeliśmy to wiercenie. Zaczęło się przed 21...Ale mnie już nic nie
          dziwi :)
    • mlody317 Re: cisza nocna 11.09.06, 23:15
      hmm z tego co mi wiadomo i wywieszono na klatkach to cisza nocna obowiazuje od
      22-6. pozatym dlaczego wspolnota ma nagle zmieniac godzine ciszy nocnej. ja
      rozumiem ze niektorzy maja malutkie pociechy. ale trzeba zrozumiec tez tych co
      chca zrobic cos w mieszkaniu, wkoncu nie kazdy ma tyle urlopu aby kuc dziury,
      wiercic i stukac pukac w poludnie, wiec musi to robic wieczorem. pozatym jak
      tak dalej pojdzie to w poludnie tez nie bedzie mozna stuknac puknac, bo okaze
      sie ze czyjas malutka pociecha akurat ma poludniowa drzemke.

      pozdrawiam
      mlody
      • karol.karolcia Re: cisza nocna 12.09.06, 08:34
        pewnie ma pan racje,ale pod wpływem chwili poniosło mnie.Jeżeli kogoś uraziłam
        to przepraszam.Nie miałam tego na celu.Poprostu chciałam sie dowiedzieć czy na
        takiego rodzaju stukoty,wiercenia itp. są jakieś ograniczenia
        czasowe.Rozumiem ,że nie wszyscy mają pracę od 8 do 15 i kiedyś muszą sie
        urządzić .
      • mowika Re: cisza nocna 12.09.06, 12:56
        Nie trzeba mieć pociech żadnych, żeby walenie i wiercenie po 20-21
        przeszkadzało. Jeśli jest to sprawa okazjonalna, to ok, ale jeśli ktoś ma
        zamiar prezentować sąsiadom dźwięki wydawane przez elektronarzędzia powiedzmy
        przez tydzień po 20, to już jest niefajnie. Takie jest moje zdanie. Przychodząc
        do domu po pracy ludzie chcą odpocząć. Mi chodzi raczej o to, żeby takie rzeczy
        robić w godzinach, kiedy większość mieszkańców jest poza osiedlem (tj. w pracy
        na przykład).
        • kaspio Re: cisza nocna 14.09.06, 08:15
          proszę o rozwagę, każdy chce się urządzić jak najszybciej. wiecznie nikt nie
          będzie remontował. temat nonsens....
          • areczek123 Re: cisza nocna 08.10.06, 14:15
            tylko z pół roku hehe bo jedni chcą szybko a drudzy zbierają kase a trzeci
            teraz niemoga i zrobią sobie pozniej remont.....ludzie czy was pogielo!!!!!czas
            pracy jest w dzien i teoretycznie glosne prace powinny se odbywac do 16-17.!
            tu nie chodzi juz nawet o same dzieci ale o samego człowieka ktory wymaga
            odpoczynku a jesli ktos nie moze w dzien tego robic bo "pracuje" to niech sobe
            wynajmie ekipe remontowa a jesli go nie stac to niech sobie kupi mieszkanie
            wykonczone!!!!
            • jerson71 Re: cisza nocna 09.10.06, 11:35
              Hmmmm
              areczek123,
              jak ktoś wymaga odpoczynku to niech sobie weźmie urlop i pojedzie do ciepłych
              krajów, a jak go nie stać to w bieszczady lub na mazury, na ryby np
              I może bez wykrzykników.
              Trochę tolerancji przydało by sie naszemu społeczeństwu.
              • areczek123 Re: cisza nocna 19.10.06, 19:01
                no tak tolerancji wlasnie by sie przydalo ps ciekawe czy ty bys wytrzymal pól
                roku albo i rok na wakacjach he?
                • jerson71 Re: cisza nocna 22.10.06, 15:47
                  Ja ???
                  Bardzo chętnie.
                  Jak ktoś mi za to zapłaci to z przyjemnością

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka