rekolekcje?!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 11:01
Jak organizowane są rekolekcje w waszych szkołach? Co robi dyrektor, co
nauczyciele, co katecheta. Czy dyrektor powinien wydać jakieś zarządzenie?
    • pudliszka Re: rekolekcje?! 26.02.04, 16:24
      U mnie rano są nieobowiązkowe rekolecje w kościele. Trwają gdzieś godzinę, a
      potem w szkole odbywa się "Szkoła Radości". Wygląda to tak, że każdy ma do
      wyboru jeden z iluśtam warsztatów (świeckich i religijnych) i na nie
      obowiązkowo chodzi. Codziennie są inne warsztaty, więc przez 3 dni każdy w
      sumie uczestniczy w innych. Część warsztatów jest ciekawych, część nie bardzo,
      ale moim zdanie ten pomysł jest naprawdę bardzo dobry.
      • Gość: myslak Re: rekolekcje?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 17:32
        Katecheci zajmują się uczniami w kościele (msza, nauki).
        Nauczyciele przez 3 dni mają rady szkoleniowe, porządkowanie dokumentacji,
        pracę w zespołach przedmiotowych itd.
        W sumie wszyscy są zajęci, choć uważam, że uczniowie powinni po 2 godzinach
        zajęć religijnych wrócić do szkoły na lekcje, a nie pałętać się po mieście...
        Tylko nikt nie potrafi przekonać księdza prałata i bardzo układnych władz
        oświatowych....
    • Gość: lila Re: rekolekcje?! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 15:33
      U mnie w szkole kazdy nauczyciel , zgodnie z harmonogramem , idzie z dziecmi do
      koscioła, tam mamy pilnowac uczniów i razem z nimi sie modlic. Nikt nikogo nie
      pyta o przekonania , tak ma byc i koniec, nie podoba ci się to sie
      zwolnij.Katechetki tez sa w kosciele, ale tak jakby ich nie było.
      • roman.gawron Re: rekolekcje?! 27.02.04, 16:17
        A to niesłusznie pod względem prawnym:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14486&w=11036473
    • Gość: gg Re: rekolekcje?! IP: 80.51.242.* 28.02.04, 09:21
      U nas katecheci (gimnazjum) spedzaja z młodzieża cza w czasie wszystkich zajęć
      tj. od 8 do 12 i jeszcze po południu godzinę. Tak jest całe trzy dni. A
      nauczyciele tylko przed południem godzinę - jako nadzór klasy, gdzie maja
      wychowawstwo. W praktyce wyglada to tak, ze jedni przychodza a inni nie.
      Uważam, ze ci, którzy na religie nie sa zapisani powinni mieć zajęcia w szkole,
      choćby posprzatać klasy.
      • Gość: alison Re: rekolekcje?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 12:57
        Bardzo dziękuję wam za wszystkie wypowiedzi. Ja też myślę, że to nie powinny
        być dni wolne od zajęć edukacyjnych, ale....poszłam sobie do kościółka tylko w
        piątek na godzinkę a resztę "czasu rekolekcyjnego" poświęciłam swojej rodzinie.
      • Gość: Tawananna Re: rekolekcje?! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 14:03
        > Uważam, ze ci, którzy na religie nie sa zapisani powinni mieć zajęcia w
        szkole,
        >
        > choćby posprzatać klasy.
        Uczniowie? Wg mnie to byłaby bzdura i dyskryminacja. Zajęcia - rozumiem, ale
        czemu akurat sprzątanie klas?
Pełna wersja