21.04.11, 07:43
jestem na stażu i zotawiłam dziennik na parapecie , ale po 3 minutach sie zorientowałam....dyrektor nie przedłuzyl mi umowy mówiąc że takie rzeczy sie nie zdażają ...tylko mnie się zdażyło....malo tego nie obroni mnie przed rodzicami którzy chcą mnie zwolnic pracy za to że nie podoba im sie mój styl pracy i ze nie potrafię uczyć (w ubiegłym roku prowadziłam 3 klasę i moja dziewczynka wygrala konkurs ortograficzny na calą Warszawę w którym uczestniczyły wszystkie klasy 3 SP z Warszawy)..nie mogę spac juz 5 dzień,,,prosze o pomoc...jestem stażystką i zaczełam od września 2010 roku wychowawstwo 1 klasy w Szkole poodstawowej,
Obserwuj wątek
    • tocqueville Re: dziennik 23.04.11, 03:40
      takie rzeczy sie nie zdażają ...tylko mnie się zdażyło....(...) w ubiegłym roku prowadziłam 3 klasę i moja dziewczynka wygrala konkurs ortograficzny na calą Warszawę

      to na pewno twoja zasługa?
    • katharsisss Re: dziennik 25.04.11, 09:29
      Podsumujmy:
      - sa skargi rodziców, że źle uczysz
      - zostawiasz dziennik bez opieki (portfel z dokumentami też byś zostawiła na "trzy minuty"?)
      - w sąsiednim wątku piszesz, że zamknęłaś dwójkę dzieci w klasie na 45 min

      Czas chyba powaznie pomyśleć o zmianie zawodu, bo do pracy w szkole się nie nadajesz. I nie, stażysta nie ma prawa popełniac takich błędów, nawet praktykant tak nie robi!
      Co do dziewczynki, to ja w jej wieku też wygrywałam konkursy ort. i to była tylko i wyłącznie moja zasługa. Dużo w dzieciństwie czytałam i stąd "dryg" do ortografii. Na polskim było tylko parę lekcji poświęconych regułkom ort. które i tak już znałam. Więc nie schlebiaj sobie tak bardzo, bo ten konkurs to raczej nie dzięki tobie wygrała:)
    • gosc041 Re: dziennik 25.04.11, 20:04
      Zawisc to... nasza cecha narodowa.
      Az zionie jadem od tych wszechwiedzacych, ''nieomylnych nauczycieli''.
      Dziennik to nie koniec swiata, nie ma o czym mowic. Owszem dokument ale...to nie klasa maturalna. Nie takie rzeczy znajdowano ot chocby na pobliskim wysypisku.
      Dzieci zamkniete w klasie na 45 minut to rzeczywiscie powazna sprawa ale na szczescie nic sie nie stalo i z pewnoscia byla to lekcja, ktora uczuli cie na cale zycie.
      Rodzice narzekajacy na twoj styl....a przepraszam bardzo... skad oni moga cokolwiek wiedzec o stylu twojej pracy?Regularnie mieli dyzury na twoich zajeciach?.
      Potkniecia sa przeciez stalym elementem kazdego ''poczatku'' wiec madry dyrektor karci ale... potem powinien wspierac jesli oczywiscie .........wykazujesz, ze zalezy ci na dzieciach i ich rozwoju.
      Suma sumarum....mam wrazenie, ze w tej szkole cos nie gra. Jakis zbiorowy bicz?
      Mam wrazenie, ze stres odbiera ci racjonalen myslenie, ze te wszystkie potkniecia maja zrodlo w atmosferze pracy w tej placowce.
      Przyjmij odmowe dyrektora, przepros za klopoty ale ... zrob to z podniesiona glowa.
      Przeanalizuj raz jeszcze to co sie wydarzylo i moze sprobuj raz jeszcze.
      Swiat sie nie konczy na jednej szkole, choc prawda jest, ze to trudne srodowisko pracy, szczegolnie w czasach kiedy kazdy walczy o przetrwanie- NIZ DEMOGRAFICZNY.
      Pozdrawiam!

      • ewwa118 Re: dziennik 26.04.11, 21:18
        tak do prawda...spotykają mnie w tej szkole rózne dziwne sytuacje np. kierownik gospodarczy powiedział dyrektorce że ja powiedziałam ze dzieci pozabijam na społówce,,,mój opiekun tażu mówi że na nią krzyczę gdy ją wołam a jest odwotnie to ona mnie żle traktuje i potrafi na mnie nogami tupać ......mam juz dość....pracowalam w innych szkołam i miałam bardzo dobre referencje....czuje się okropnie.....rozkochałam te moje dzieciaczki w czytaniu już w pierwszej klasie ,,,robie z nimi koła teatralne...są wspaniałe......miesiąc wcześniej moja koleżanka nie przyszła na ostatnia LEKCJĘ NA ZASĘPSTWO I DZIECI CAŁĄ GODZINE IDsiedziały BEZ OPIEKI W KLASIE to się w szkołe zdarza
        • ewwa118 Re: dziennik 26.04.11, 21:36

          JEDNA BABA W SZKOLE ODBIERA MI CHLEB...PODŁOŚC I NIENAWIŚĆ LUDZKA NIE MA GRANIC, BABA KTÓRA NAKAZAŁA MI ABYM POSZŁA POWIEDZIEĆ DYREKTORCE ŻEBY ZWOLNIĆ N-LA ANGIELSKIEGO ,,,MAŁO NIE ZEMDLAŁAM ,,,SERD=CE MI STANĘŁO I POWIEDZIAŁA JEJ ZE NIE BĘDĘ KABLOWAC NA KOLEZANKI W PRACY A TYM BARDZIEJ ODBIERAC IM CHLEBA I WTEDY WSZYSCY RODZICE POPATRZYLI NA NIA Z NIENAWIŚCIĄ A TERAZ TE BABSKO SIE ZEMŚCIŁO NA MNIE....ALE POWARZAM ,,,,,,POWIEDZIAŁABYM JESZCZE RAZ TO SAMO!!!!!!!!!!!!BO ZDANIA NIE ZMIENIŁAM
          słuchaj moja droga nie podważaj kompetencji nauczycieli bo zielonego pojęcia o tej pracy nie masz....rodzice ciągle nas poniżają i to chyba nam wystarczy,,,,,,
          Moja mama uczyła w szkole w kl. 1-3 przez 40 lat i mówi mi dokładnie o samo....ja postapiłabym jeszcze raz ak samo tzn nie poszła bym do dyrektorki z prośba od rodziców aby zwonić nauczyciela angielskiego.....szczyt podłości za który sie teraz w klasie mści na mnie jedna baba i zmawia zebrania przy ,,jakimś" poedagogu bez mojej wiedzy...ja zaptałam rodziców dlaczego nie przyszli do mnie i nie porozmawiali ze mną.....rodzice sie do zamkmniętych dzieci i do dziennika nie czepiają tylko o mój styl pracy...bo co? bo lubię sie bawić z dziećmi? bo lubię gestykulować jak im czyam, lektury?...........to dyrektorka sie czepia do dziennika i do dzieci (o dzieciahc rodzice nawet nie wiedzą)....mineło juz tyle dni a ja nadal sama sobie z tym nie moge poradzić ...nie życze nikomu takiego raktowania .......jeśli chodzi o konkurs ortograficzny to powiedziałam mojej uczennicy ze to jej zasługa, ale mi odpowiedziała , że to ja dałam jej wiarę w siebie i to że wzięła udział w ym konkursie.....jeśli chodzi o moja ortografię to posprawdzajcie sobie dyktanda z bykami na bykach to zobaczycie czy nie będzieci robic błędów ,,chodzi o kompetencje o których napisałam na początku tego postu).....dziekuję za wsparcie....ja sobie z tym nie radzę ,,,nie potrafię sie z tym pogodzić szczególnie, że jeszcze miesiąc temu rodzice przychodzili jeden za drugim i mówili że dzieci mnie bardXo lubią .....
          • scher Re: dziennik 27.04.11, 07:07
            Twoje posty są żenująco chaotyczne. Jakiś taki słowotok, z którego nic nie wynika.
            Jeżeli ludzie tak piszący zostają nauczycielami, to chroń, Panie Boże, nasze dzieci...
            • kasiak37 Re: dziennik 27.04.11, 09:35
              A TERAZ TE BABSKO SIE ZEMŚCIŁO NA ....

              Przepraszam,i Ty sprawdzasz dyktanda i smiesz mowic ze byk na byku bykiem pogania?Zenada.
          • fun88 Re: dziennik 28.04.11, 07:58
            Jesteś w tej chwili w ciężkiej sytuacji, zaczynasz się gubić i popadasz w "histerię". Skorzystaj z pomocy psychologa, który pomoże ci się odnaleźć.
            • ewwa118 Re: dziennik 28.04.11, 14:42
              właśnie rozmawiałam o tm z opiekunem stażu ze musze uiść do pschologa że nie radze sobie z ta ytuacją..szczególnie że juz dostaje smsy od rodziców z grożbami...dziekuje za wsparcie serdecznie i pozdrawiam
              • scher Re: dziennik 28.04.11, 15:40
                ewwa118 napisała:

                > juz dostaje smsy od rodziców z grożbami.

                Gdybyś uczyła moje dziecko ortografii, to sam bym ci chyba takie wysyłał :-D
                Mam tylko nadzieję, że jesteś zwyczajnym trollem.
                • ewwa118 Re: dziennik 28.04.11, 16:13
                  najwyższy czas wydorośleć bo emocjonalnie to ty jesteś człowieku na poziomie właśnie TROLA ...to raczej dzieci używają takich przezwisk, a nie dorośi ludzie...nie życze sobie takich bezczelnych uwag ponieważ moim zadaniem jest wychowywać dzieci i robię to profejonalnie.To że nie wyskoczyła komus litera ,,r" to jeszcze nie oznacza, że nie znam się na orografii więc podważania moich kompetencji tez sobię nie życzę.
                  • ewwa118 Re: dziennik 28.04.11, 16:18
                    Musisz zrobić sobie również krzyż i z Panem Kaczką iśc na starówkę wywoływac wojny i koniecznie na głowie położyć sobię aureolę, ponieważ ty nigdy nie popelniasz żadnych błędów w życiu.
                  • scher Na studiach zrobiono ci wielką krzywdę 28.04.11, 19:41
                    Pewnie w imię politycznej poprawności nikt, od kogo zależała twoja kariera zawodowa, nie powiedział ci nigdy prosto z mostu: nie nadajesz się, dziewczyno, do tego zawodu.
                    Żeby być wzorem dla uczniów trzeba: 1/ prezentować niezwykle wysoki poziom merytorycznego przygotowania, którego w twoich postach nie widać zupełnie; 2/ mieć wewnętrzne poczucie własnej wartości, a ty swoje czerpiesz z opinii innych.
                    • ewwa118 Re: Na studiach zrobiono ci wielką krzywdę 28.04.11, 19:53
                      to ciekawe stwierdzenie...ciekawe z jakiej literatury? podaj ją, a przekonasz mnie do swoich racji...a czy ty jestes po studiach? może z jakiegos miastczka pod granicą? bo ja ukończyłam z wyróżnieniem Uniwersytet Warszawski, więc powtarzam nie podważaj moich kompetencji po nie masz o nich zielonego pojęcia tak jak o pracy nauczyciela!i wysławiaj sie poprawna polszczyzną znawczynio oraz nie prowokój mnie bo Ci sie to nie uda ...jesli dałabym ci sie sprowokować to by świadczyło tylko i wyłacznie o moim niskim wskażniku inteligencji. Skąd na świecie biorą sie tacy podli ludzie jak ty i ci rodzice, którzy uważają że chaotycznie prowadzę zebrania i to jest wystarczajacy powód aby odebrac mnie i mojemu dziecku chleb?
                      • scher Re: Na studiach zrobiono ci wielką krzywdę 28.04.11, 21:30
                        ewwa118 napisała:

                        > Skąd na świecie biorą sie tacy podli ludzie jak ty i ci rodzice, którzy uważają że chaotycznie
                        > prowadzę zebrania i to jest wystarczajacy powód aby odebrac mnie i mojemu dziecku chleb?

                        Boże, spraw, żeby to był troll... :-D
                        U trolla to bym nawet taką inwencję podziwiał... Taki troll niebanalny :-D
                  • e-emma-e Re: dziennik 28.04.11, 23:39
                    ewwa118 napisała:

                    > To że nie wyskoczyła komus litera ,,r" to jeszcze nie oznacza, że nie znam się na orografii
                    > więc podważania moich kompetencji tez sobię nie życzę.

                    Chcesz powiedzieć, że pisząc "z" z kropką w zdażają, zdażyło, nie wyskoczyła ci literka "r"? A w prowokój "u" się niechcący domknęło? ;) Nie rób z siebie, dziewczyno, idiotki.
        • kasiak37 Re: dziennik 27.04.11, 09:31
          "pracowalam w innych szkolach"

          Jak to?I do tej pory nie zrobilas stazu?
          • ewwa118 Re: dziennik 28.04.11, 20:01
            Wcześniej uczyłam informatyki w klasach 3-6 oraz rytmiki (ponieważ ukończyłam szkołę muzyczną I i II stopnia) w przedszkolu. Potem zadecydowałam, ze bardzo chcę uczyc dzieci młodszych więc sie przekwalifikowałam.....to powód dlaczego teraz muszę odrobic staż na innym kierunku. Dziekuję za wszystkie wpisy i swoje uwagi i na tym zakończę swoją dysputę na tym bardzo dziwnym forum. Pozdrawiam wszyskich i pomodlę się za was , (ale tak normalnie, a nie z krzyżem na plecach) w kościele!!!!!!
            • e-emma-e To jednak troll 28.04.11, 23:39
              ewwa118 napisała:

              > Wcześniej uczyłam informatyki w klasach 3-6 oraz rytmiki (ponieważ ukończyłam s
              > zkołę muzyczną I i II stopnia) w przedszkolu. Potem zadecydowałam, ze bardzo ch
              > cę uczyc dzieci młodszych więc sie przekwalifikowałam.....to powód dlaczego ter
              > az muszę odrobic staż na innym kierunku.

              Ściema. Przecież stażu nie robi się od nowa po przekwalifikowaniu się.
              • ewwa118 Re: To jednak troll 29.04.11, 06:29
                widzę, że ty doskonale znasz prawo oświatowe ....jest takie madre powiedzenie na takich ludzi jak ty ,, Kto sie przezwa ak sie sam nazywa" wyjasniłoby to, że sama jestes niedowartościowana a tym, ze ja robie błedy próbujesz sie dowarosciować...hmm...no i jestes trolem ..niestety ..:-(
                • joa66 Re: To jednak troll 29.04.11, 06:57
                  ...no i jestes trolem ..niestety ..:-(

                  Niestety???

                  Na szczęście !:)


                • ewwa118 Re: To jednak troll 29.04.11, 07:00
                  piszesz tu jako jedyna pod różnymi loginami.....idz na studia aby się dowortościować...bo jesteś bardzo ciekawym przypadkiem, albo lepiej nie idz bo z takimi odzyywkami to nikt cie do pracy nie przyjmie , a jeżei juz sie to sanie to szybko z niej wylecisz...mnie nikt nie ma zamiaru zwolnic z pracy bo to jet niemożliwe...aby zwolnić nauczyciela potrzebnye sa dowody a teraz to ja mam dowody jak msy od rodziców i dzienniczki uczniów oraz caą dokumentację, która jet mi potrzebna aby sie bronić i oczywiscie grono pedaagogiczne które jest po mojej tronie oczywiście .....dyrektorka równiez przeszła na moja trone po przeczyaniu ych smsów z grożbami,...hmmm...i użyję tu (co mi sie raczej nie przytrafia ) dość ,,przykrego" słowa SPIER......LAJ :-) ...JAK WIDZISZ NAUCZYCIEL TEZ CZŁOWIEK HEHEHEHHE
                  • menodo Re: To jednak troll 29.04.11, 11:32
                    ewwa118 napisała:
                    hmmm...i użyję tu (co mi sie raczej nie przytrafia ) dość ,
                    > ,przykrego" słowa SPIER......LAJ :-) ...JAK WIDZISZ NAUCZYCIEL TEZ CZŁOWIEK HEH
                    > EHEHHE

                    No tak, wlasnie dlatego wielu rodzicow, zwlaszcza malych dzieci, bardzo sie boi, ze wysylajac dziecko do szkoly publicznej, moze narazic je na spotkanie z takim PEDAGOGIEM :D

                    Kariera takiej nauczycielki w szkole niepublicznej raczej nie jest mozliwa:D
                • e-emma-e Re: To jednak troll 29.04.11, 18:56
                  ewwa118 napisała:

                  > widzę, że ty doskonale znasz prawo oświatowe ....

                  E, z pewnością nie tak dobrze jak ty. Wyjaśnij mi więc, po pierwsze, dlaczego od nowa robisz staż po przekwalifikowaniu się, po drugie, w jakiej szkole informatyka jest już w trzeciej klasie, po trzecie, jakich to dowodów trzeba twojemu dyrektorowi, by ci nie przedłużać umowy, skoro jako stażystka masz umowę na czas określony?

                  Albo brnij dalej, ściemniając. ;)

                  > jest takie madre powiedzenie na
                  > takich ludzi jak ty ,, Kto sie przezwa ak sie sam nazywa"

                  Baaardzo mądre to powiedzenie. I bardzo logiczne. ;) Pamiętam, jak byłam jeszcze malutka, tośmy się tym powiedzeniem na podwórku popisywali. ;)

                  > a tym, ze ja robie błedy próbujesz sie dowarosciować...

                  To nie rób, bo wstyd przynosisz całej grupie zawodowej. A moim niedowartościowaniem się nie przejmuj.

                  > no i jestes trolem ..niestety ..:-(

                  A czy ty choć trochę rozumiesz to, co piszesz? ;)
                  Czy wiesz, że tak się zbłaźniłaś tu na forum, że naprawdę dla ciebie stokroć lepiej byłoby, gdybyś była jednak trollem? ;)

                  Niestety, coraz bardziej utwierdzasz nas w przekonaniu, żeś prawdziwa.
    • tmk123 Re: dziennik 25.04.11, 22:04
      Nie karmić trolla.
      Jak uczennica mogła wygrać konkurs, gdy nauczycielka pisze "rzeczy sie nie zdaŻają ...tylko mnie się zdaŻyło. Przeciez powinna uczyć miedzy innymi podstaw polskiego w tym ortografii...
      • kasiak37 Re: dziennik 27.04.11, 09:37
        o "zdaZeniu" nawet nie napisze...Zenujace,Ty sie na nauczyciela nie nadajesz.
        • fun88 Re: dziennik 28.04.11, 07:55
          kasiak37 napisała:

          > Zenujace,Ty sie na nauczyciela nie nadajesz.
          A ty się nadajesz? Zauważyłaś, że ona potrzebuje pomocy psychologa (albo "wyżej") a nie kopniaka? A nauczyciel powinien to zauważyć.
          A dodatkowo: po prawej stronie spacji jest klawisz z napisem Alt. On pomaga pisać "żenujące" a nie "zenujace" i wtedy już nie seplenisz.
          • kasiak37 Re: dziennik 29.04.11, 21:02
            Ja jestem nauczycielem z dlugoletnim stazem.
            A instrukcja obslugi klawiatury jest zbedna-nie mam na niej polskich znakow.
    • amancjuszka Re: dziennik 27.04.11, 07:22
      Po 1) robisz bledy ortograficzne -watpie zeby dziecko wygralo konkurs bo Ty dalas jej wiare w siebie, dziecko w tym wieku nie uzywa takich gornolotnych wyrazen, po 2) zostawiasz dziennik na parapecie, jest to dokument ktory ma byc chroniony szczegolnie po 3) zamykasz dzieci w klasie -trzeba zawsze sparwdzac czy ktos nie zostal, po 4) wchodzisz w jakies uklady z innymi nauczycielami potem odgrywasz skrzywdzona krolewne ze niby ktos sie msci, po 5) sa skargi rodzicow, widzocznie dzieci sie skarza na Ciebie, i ostatnie najwazniejsze dyrektor ma prawo nie przedluzyc umowie stazyscie, a tutaj podstawy sa do tego. Tez bym Ci nie przedluzyla, pomiajajac bledy ortograficzne to jak ktos juz napisal -chron Boze przed takimi nauczycielami-ogolnie zenada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka