Dodaj do ulubionych

REFORMA I REFORMATORZY.

15.10.04, 10:48
Podrzucam ciekawy temacik. Owóż, zmienione zostaną, z pewnością, podstawy
programowe zreformowanej szkoły. Ciekawe to niezmiernie, choćby przez to, że
poprzednie były rzekomo tak europejskie i tak zreformowane, że nic już tym
nie można było zrobić. I rzeczywiście, jak wiemy z doświadczenia, niewiele
dało się zrobić. To jeszcze nic. Trwają, poważne, przymiarki (źródło
niesłychanie wiarygodne) do kolejnej restrukturyzacji etapów nauczania. Wraca
czteroletnie liceum ! Gimnazjum rozpocznie się po V klasie szkoły
podstawowej ! Wali się zatem w gruzy jedna z zasad reformy ; 4 x 3, wali się
zasada druga - 9 - cio letniego "średniego" wykształcenia (gimnazjum
pozostanie 3 - letnie), wali się zasada trzecia - wydzielenia gimnazjum po VI
klasie ze względu na tzw. trudny wiek młodzieży. Wszystko się wali...
gimnazja pozostają. I co wy na to koledzy ? Pozdro !
Obserwuj wątek
    • yoosh Re: REFORMA I REFORMATORZY. 15.10.04, 20:15
      L
      Łoj,żeby w naszym kraju tylko reforma oświaty się waliła,to jeszcze dałoby się
      żyć.
      Proponuję,żeby zawalił się system awansowania nauczycieli.Na mojego nosa,to tak
      będzie.
      I znowu tony nowych papierków,setki godzin zebrań ,narad i konferencji.
      Mądrze to może u nas rzadko bywa,ale za to na brak zajęć nie można narzekać.
    • Gość: MP Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 20:53
      To kosztowne, ale chyba w dobrą stronę. Obecnie w układzie sp+g jeden
      rok jest zwyczajnie marnowany.
    • Gość: M Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.elk.mm.pl 15.10.04, 21:12
      A co z toną papieru zapisanych już jakże szczytnych celów edukacji polskiej?
      Podejrzewam,że zmiany zostaną wymuszone chociażby przez słabe wyniki nowej
      matury( a na to tak naprawdę NIKT nie jest przygotowany).Powrót do zasady 4-
      letniego liceum byłby pomysłem niegłupim,pomysłu na gimnazja -brak.To wszystko
      prowadzi jednak do tego,że znowu będziemy mieć masę nowych
      zarządzeń,rozporządzeń i innych bardzo ważnych dokumentów oświatowych,bez
      których - zdaniem urzędników- nasza oświata nie mogłaby normalnie funkcjonować.
      • Gość: presto Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: 213.155.191.* 15.10.04, 22:37
        1 kwietnia był juz dawno, ale jezeli tak sie stanie to
        znowu ktos zarobi na reformie: programy, szkolenia, podreczniki...
        Gimnazjum zachwycali sie tylko ci, którzy w nim nie pracują...
        A wychowanie ?! Jak wychowywać w systemie 4x3, bo nalezy pamietac o nauczaniu
        zintegrowanym
      • Gość: Majka:) Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 22:39
        Marzę o powrocie do czteroletniego liceum :)
        Znowu uczniowie mogliby porozmawiać o literaturze , zamiast uczyć się "na czas"
        schematów interpretacyjnych ....
        • Gość: M Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.elk.mm.pl 16.10.04, 09:55
          O,prawda to, prawda.Już zapominam,jak to jest po prostu rozmawiać o literaturze
          bez konieczności pamietania o tym durnym "modelu odpowiedzi"(poza tym mam
          wrażenie, że niektóre modele układają Ci,którzy z młodzieżą nie pracują na co
          dzień).I prawdą jest też,że na tych nowych ewentualnych zmianach ktoś
          zwyczajnie będzie zarabiał(i o ile w samym zarabianiu pieniędzy nie ma nic
          zdrożnego, o tyle "robienie kasy" w ten sposób jest moralnie
          dwuznaczny).Pozdrawiam wszystkich,którzy dostrzegają absurdy reformującej się
          szkoły.
          • yoosh Re: REFORMA I REFORMATORZY. 16.10.04, 11:03
            Na reformie oświaty największą kasę robią wydawnictwa podreczników.Do każdego
            przedmiotu,każdej klasy "nowego" gimnazjum,liceum po kilka(naście) tytułów do
            wyboru.
    • dora1 Re: REFORMA I REFORMATORZY. 16.10.04, 11:22
      Skąd są informacje o nowej reformie oświaty? Ja nic na ten temat nie
      słyszałam.Wierzyć mi się nie chce ,że będzie przeprowadzona nowa reforma,
      przecież państwo nie ma na to pieniędzy...
      Pozdrawiam
      • Gość: age Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.icpnet.pl 17.10.04, 16:32
        Na taką reformę praktycznie nie potrzeba żadnych pieniędzy. W ministerstwie
        obecnie trwają prace nad nowymi podstawami programowymi. A gimnazjum to powinny
        być dawne klasy V-VIII - wtedy uniknie się powtarzania tych samych treści
        programowych trzykrotnie (np. starożytność - w podstawówce, gimnazjum, szkole
        średniej) i straty czasu na powtarzanie materiału z poprzedniej szkoły (I klasa
        gimnazjum to obecnie powtórka z podstawówki, I klasa liceum to wyrównywanie
        zaległości z gimnazjum). IV klasa podstawówki byłaby wtedy okresem przejściowym
        między nauczaniem zintegrowanym a nauczaniem z podziałem na przedmioty. Poza
        zmianą podręczników potrzebny by był tylko niewielki ruch kadrowy - przejście
        części nauczycieli z podstawówek do gimnazjów.
      • Gość: Majka Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:55
        Ot,ale pomarzyć można :)
        Nikt z nas nie wierzy w tę (jakże uroczą ) plotkę :))))
        • Gość: MP Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 20:04
          A ja słyszałem plotkę, ża pójda dalej po rozum do głowy
          i zlikwitują te absuradlne awense za kwity na odbycie.
          Wyżasze i niższe mają być stanowiska przypisane do szkó, a nie
          stopnie przypisane do ludzi. Szkole należałaby sie
          odpowiednia liczba stanowisknizszych i wyższych prporcjonalnie
          do liczby uczniów.
          • Gość: age Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.icpnet.pl 17.10.04, 23:25
            Pozornie sensowne, zwłaszcza dla organu prowadzącego - z finansowego punktu
            widzenia. Uczyłam kiedyś w szkole, w której były 2 (dwie) nauczycielki ok.
            30-letnie, cała reszta w wieku 40-60 lat. Jak rozdzielić te stanowiska? Zdegradować?
    • Gość: Kazek Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.p-s-inter.net 17.10.04, 21:14
      Mało w to wszystko, niestety, wierzę, ale gdybym tak sobie pofantazjować i
      gdyby to naprawdę miało być zamysłem władz oświatowych, to ja bym jeszcze
      chciał, aby nas ktoś z owych wspaniałych raformatorów przeprosił, za
      zamieszanie, obrażanie, zmarnowany czas, pieniądze, entuzjazm i wysiłek.
      Na pewno powinien na słowa skruchy zdobyć się Mirosław Handke. Na pewno z
      ramienia Gazety red. Pacewicz. Na pewno pani Radziwiłł... i właśnie dlatego w
      to wszystko nie wierzę. Przecież ta pani wróciła do ministerstwa...
      I mamy: patologiczny system awansu, gimnazja, których sensu utworzenia nigdy
      rzeczowo nie wyjasnił nikt, tony papierów, systemów, raportów. Tylko czsu dla
      uczniów nie mamy. Owa reforma oświaty to najgorsza rzecz, jaka sie w mojej
      zwodowej karierze wydarzyła. Zacząłem pracować jakies 5 lat przed nią. Wiele
      bolączek polskie szkoły widziałem, ale było tez troche entuzjazmu i czekania na
      zmiany. Uczestniczyłem w kursach dla młodych nauczycieli i czuło sie pewien
      słaby, ale jednak, entuzjazm. Az przyszedł arogancki pan Handke i kilku
      dziennikarzy, którym wydawało się, że istnieją łatwe lekarstwa. I narobili w
      szkolnictwie tyle zła, że lata miną, aż echo po tych "reformatorach" ucichnie.
      W swym zadufaniu, pewności siebie niedopuszczającej zadnego innego punktu
      widzenia uszczęsliwi nas tym co mamy. Ja uczę na poziomach edukacyjnych, ale co
      do samego liceum - mam te same refleksje, co kilka juz osób na tym forum -
      bezsensowny pęd, uczenie wg schematu i dla schematu (matura!), każde 5 minut
      rozmowy o jakiejs nowej książce to wyrzuty sumienia, że nie przygotowuje
      uczniów do chorego testu. Nigdy więcej takiej reformy!
    • Gość: myslak a rzeczywistość skrzeczy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:50
      Aktualności

      18 października 2004
      W budżecie brak miejsca na oświatę

      Planowane w budżecie na 2005 r. wydatki na oświatę wyniosą ponad 27,5 mld zł.
      Jest to kwota za mała na potrzeby oświaty - ostrzegają nauczycielskie związki
      zawodowe. W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie przyszłorocznej ustawy
      budżetowej. - Przyszłoroczny budżet to katastrofa - powiedział szef oświatowej
      Solidarności Stefan Kubowicz.

      Jego zdaniem pieniędzy budżetowych nie wystarczy nawet na płace nauczycielskie,
      o inwestycjach nie będzie nawet mowy.

      - I jak w takiej sytuacji możemy mówić, że zmierzamy w stronę Europy -
      zastanawia się Kubowicz. (PAP)
    • Gość: M Re: REFORMA I REFORMATORZY. IP: *.elk.mm.pl 18.10.04, 16:13
      A ja mam pytanie:kiedy reformatorzy przyznają,że np.formuła nowej matury z
      języka polskiego jest po prostu źle pomyślana.Można tłumaczyć,że nauczyciele
      leniwi,uczniowie niezdolni,że nie czytaja lektur itp.ale pilotaże mówią same za
      siebie.Najtrudniejszym egzaminem "do przejścia" jest język ojczysty.Uprzedzam
      też inne zarzuty: podoba mi się forma zewnętrznego oceniania , uczę i oceniam
      prace pisemne wg wymagań nowej matury.Ale to uczenie mało twórcze,schematyczne
      (typu,jak to napiszecie,to może przyznają punkty za walor,ale to jest poza
      modelem odpowiedzi), a nie tak winno wyglądać uczenie polskiego :(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka