szczurbiurowy 17.10.04, 20:16 No to jest właśnie to: płacenie podatku od czegoś co ma przyczynić się do rozwoju kraju. Czyli typowy socjalizm: zeby ludziom utrudnić życie, uniemożliwić inicjatywę, zrobić wbrew. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Zuzia Re: Uczelnie z VAT-em IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 23:23 Co tam nauka, potrzeba dużo pieniędzy na utrzymanie całej Warszawki, która już praktycznie nic nie produkuje, a jest najlepiej w kraju wynagradzana. Zwolnień z VAT nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara A gdzie był minister Kleiber? 17.10.04, 23:39 Gdzie był pan minister, kiedy przygotowywane było rozporządzenie ministra finansów? Przecież projekt każdego rozporządzenia jest konsultowany z innymi resortami. Nie ma co narzekać, że naukowcy milczeli. To nie naukowcy są od śledzenia radosnej twórczości prawodawców, od tego jest minister. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Micron Re: A gdzie był minister i jego urzedasy??? IP: *.tulane.edu 18.10.04, 00:09 Ta cala sprawa wyglada na duzej miary skandal i ktos powinien poniesc konsekwencje (moze pewni urzednicy za swoja glupote oraz krotkowzrocznosc?)! P.S. Czasem to wszystko wrecz wyglada na celowe powstrzymywanie rozwoju naukowo-technicznego kraju... ale moze jestem przewrazliwiony... moze faktycznie to tylko bezmyslnosc i glupota, a nie zaden "spisek"!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adams Re: Uczelnie z VAT-em IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 00:29 "Ministerstwo nie ma prawa zwolnić z podatku konkretnej grupy podatników - mówi Anna Sobocińska z biura komunikacji społecznej w Ministerstwie Finansów. - O tym, że VAT będzie wynosił 22 proc., było wiadomo od dawna." Pani z ministerstwa finasów zapomina,że to nie ona jest pępkiem świata. Naukowcy powinni jej zdaniem czytać ustawy na etapie ich projektownia żeby wiedzieć co się szykuje. Może pani z ministerstwa będzie prowadzić badania i pisać wnioski grantowe. Jak się coś spieprzyło to przyzwoitość wymaga aby powiedzieć przepraszam i poprawić to jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosto Cos tu nie gra IP: 212.234.154.* 18.10.04, 09:52 Jestem za tym, zeby wydawac na nauke jak najwiecej ale nie lubie jak ktos pisze artykuly w sposob niezrozumialy (efekt niedouczenia?). Nawet w slusznej sprawie nie powinno sie manipulowac, epatowac czy pisac polprawd, bo czytelnik ktory czuje sie robiony w konia traci sympatie do tematu. Czego by zlego o podatku VAT nie powiedziec (a mozna wiele, zgadzam sie) nie placi sie go "z gory", przed dostaniem pieniedzy, ale w momencie ich wydawania. Jesli dostane 290 tys. euro to jak moge nie miec na zaplacenie 33 tys. euro VAT? Kupuje za 257 tys. +33 tys VAT i juz. Pewnie ze lepiej miec 290 tys. niz 257 tys. ale nie wciskajcie mi kitu ze to jest zawsze kwestia 290 tys. albo 0. Rozumiem ze problem jest bardziej skomplikowany, np. jesli zaplanowalem zakup reaktora za 290 tys +0% VAT to do zakupu nie dojdzie gdy okaze sie ze VAT wzrosl do 22%, ale nie zawsze tak jest. W wielu projektach, w roznych dziedzinach, zdarzaja sie ciecia rzedu 22% i trzeba z tym zyc. PS. Mend skarbowych nie znosze a VAT powinien byc najwyzej 15% jednakowy na wszystko, bez zadnych wyjatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Cos tu nie gra IP: *.ictp.trieste.it / *.ictp.trieste.it 18.10.04, 12:35 Ugh, problem jest prosty: Dostajesz grant z Unii. I z tych pieniedzy mozesz pokryc wszystko oprocz VAT. Wniosek: VAT musi dolozyc jednostka. Wiec to nie jest problem ciec ale przepisow, bo jednostka ma problem skad to nagle wytrzasnac, a w przyszlosci czy np. zuzyc caly budzet lub jego lwia czesc na jedna grupe kosztem innej... To nie jest tak, dostalismy 100000 euro, ok, to kupimy mniej lub zaprosimy mniej gosci. To jest problem: niezaleznie ile wydamy 7 lub 22% i tak musimy skads wziac sami. Jasne? A co do spisku... to gorzej niz spisek. To glupota! andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Cos tu nie gra IP: *.kpk.gov.pl 18.10.04, 13:49 Nabroiło Min. Finansów a teraz zasłania się Unią. W MF nie wiedza, że projekty badawcze sa finansowane (w części) z budżetu UE ( a więc z podatków)i w kosekwencji nie mozna brac dwa razy tego samego podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PFG Re: Cos tu nie gra IP: *.autocom.pl 18.10.04, 16:48 Gość portalu: prosto napisał(a): > Jesli dostane 290 tys. euro to jak moge nie miec na zaplacenie 33 tys. euro VAT Bo takie są unijne przepisy - ponieważ właśnie finalizujemy wniosek o grant, wiem to z całą pewnością. Z grantów unijnych nie można pokrywać ani podatków pośrednich, ani ceł. Jeśli chcesz kupić coś, co kosztuje 100 PLN netto, musisz wydać 122 PLN brutto. Bez VAT nikt ci nie sprzeda a co więcej, bez faktury VAT uczelnia twojego wydatku nie rozliczy. A jeśli nie rozliczy uczelnia, to nie roliczy także grantodawca. Tymczasem z grantu możesz wziąć tylko kwotę netto, brakujące 22 PLN musisz wziąć skąd inąd. Jeśli nie masz owych 22 PLN na VAT, przyznanych ci 100 PLN po prostu nie możesz wykorzystać, a więc równie dobrze mógłbyś ich nie mieć. Dotąd VAT był przez uczelnie płacony, później zwracany, bo - z punktu widzenia pańswta - było to przekładanie pieniędzy z kieszeni do kieszeni [minus koszta operacyjne :-)], teraz nie będzie. Może to efektywnie uniemożliwić wykorzystanie śreodków z grantów europejskich. Paweł Góra Instytut Fizyki UJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Cos tu nie gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 20:02 Jak się zabiera głos dobrze jest wiedzieć o czym mowa. 1. Sposób finansowania grantów w programach ramowych UE jest na tyle skomplikowany, że nie nadaje się do przedstawienia w codziennej gazecie w sposób w pełni zrozumiały. To nie wina dziennikarza, ale stopnia komplikacji materii. Ci, którzy uczestniczyli w takich grantach wiedzą o czym mowa. 2. Ze środków programu ramowego nie wolno zapłacić VAT, po prostu rachunek nie zostanie uznany w rozliczeniu. 3. Każdy grant 6 PR przechodzi kontrolę finansową, która kwestionuje rozliczenie zakupu gumki do ołówka, jeśli cena zawiera VAT. Tak więc koncepcja, że po zapłaceniu VAT i tak coś zostanie jest księżycowa. Nie zostanie, ale trzeba będzie dołożyć. UE uznaje tylko uzasadnione wydatki, a podane sumy to górna ich granica (w rzeczywistości częto jest to mniej). 4. Rozwiązanie praktycznie eliminuje z konkursów 6 PR projekty wymagające specjalistycznej aparatury. 5. Większość uczelni oraz instytutów PAN nie ma środków aby płacić VAT z własnych pieniędzy, a próby zdobycia ich (np. poprzez zarabianie) nie zawsze są możliwe. Instytuty techniczne mogą próbować zarabiać na badaniach dla przemysłu, ale co w przypadku placówek prowadzących badania podstawowe? Uczelnie mogą zarabiać na płatnych studiach, ale co z instytutami? Nie mówiąc już o tym, że koncepcja płatnych studiów budzi opór społeczny i oznacza współfinansowanie udziału uczelni w grancie przez studentów. 6. W tych projektach nie "zdarzają się cięcia" ale "nieuznanie kosztu", jeśli jest wątpliwy, a jest wątpliwy np, jeśli zawiera VAT lub przekracza przyznany limit kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyVAT po co VAT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 09:59 Vat jest najbardziej szkodliwym podatkiem jaki istnieje! Powinno sie zachecac do kupowania i jak najbardziej znieczulic kupujacego w momencie dokonywania zakupu - wtedy kupi wiecej. Wiecej sie wowczas zarobi itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szutkiewicz Adolf Re: Uczelnie z VAT-em IP: *.telia.com 18.10.04, 11:15 Nie jestem naukowcem,alie jestem człowiekiem kożystającym z dóbr nauki, jak przy zakupach tak i leczeniu kożystając z urządzeń djagnostycznych płacę podatki.Widać minister finansów nie bierze pod uwagę wiele czynników ujemnych z tym związanych,a najbardziej z puźniejszych efektów zacofania. Wreszcie posciągajcie te czerwone klapy i zacznijcie patrzeć trochę szerzej i jakie szkody przyniesie wasza nie odpowiedzialna decyzja za kilka lat.Już raz kraj doprowadziliście do ruiny,zacofania,nie mieliście żadnej koncepcyi i teraz znowu dążycie do tego samego.Mieszkam w Szweci obserwując wdrażanie nowej technologji widzę jakie kożyści czerpie potem ten kraj,a wy co? Tylu profesorów w rządzie i wy nie zdajecie sobie sprawy ze skutków,inaczej was nie można nazwać jak hamulcowi,bez programu i wizyj.Zdolni naukowcy pouciekają i będą swoją wiedzą zdobytą w Polsce za pieniądze polskiego podatnika sprzedawać innym krajom,albo opuszczą ręce.Już raz przeżyliśmy "tu mi wisizm" za PRL-u.Wreszcie zejdcie z tego czerwonego szerokiego toru i przestawcie swoje komurki myślowe na tory krajów rozwijających sią i dbających o przyszłość kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woda Re: Uczelnie z VAT-em IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 12:43 Coż, i tak za dużo przeznaczamy na nauke, wiec można ją przecież opodatkować... ;-) UE nie przewiduje przekazywania pieniędzy od swoich podatnikow do naszego budżetu, zatem naukowcy nie mogą go rozliczac w swoich grantach. A poznieważ nie ma za bardzo polskich grantów przeznaczonych na pokrywanie VAT-u, nastąpi po prostu odciecie Polski od europejskego finansowania... Ale za to bedą pieniądze na rolnictwo i inne -ctwa :-< Odpowiedz Link Zgłoś
khmara MENiS reglamentuje współpracę międzynarodową 18.10.04, 16:10 www.buwiwm.edu.pl/wym/intro.htm BIURO UZNAWALNOŚCI WYKSZTAŁCENIA I WYMIANY MIĘDZYNARODOWEJ OFERTA STYPENDIALNA na rok akademicki 2005/2006 Aktualizacja: 05.10.2004 Kandydatów na stypendia zagraniczne (z wyjątkiem DAAD) zgłaszają pisemnie uczelnie lub inne powołane do tego jednostki (np. Ministerstwo Kultury, Ministerstwo Zdrowia, PAN) Preferowani będą kandydaci, których wyjazd związany będzie z realizacją konkretnych zadań przedstawionych w planie badawczym i poparty będzie opinią samodzielnego pracownika naukowego (nie dotyczy osób ze stopniem dr hab.) Zgłoszenia kandydatów zostaną rozpatrzone przez Zespół ds. Rekrutacji i Kształcenia Obywateli Polskich za Granicą będący ciałem opiniodawczym Ministra Edukacji Narodowej i Sportu. Warunkiem kwalifikacji na stypendium jest zapoznanie się i podpisanie pisma BWM-I-2545/EK/2004. Ostateczna akceptacja kandydata należy do partnera zagranicznego. A oto przykładowa oferta BUWIWM: ZJEDNOCZONE KRÓLESTWO WIELKIEJ BRYTANII I IRLANDII PÓŁNOCNEJ Oferta stypendialna znajduje się na stronie www.britishcouncil.pl ("Scholarships") lub www.britishcouncil.pl/education/polsch.htm Informacji udziela oraz przeprowadza kwalifikację na stypendia: British Council Al. Jerozolimskie 59 00-697 Warszawa tel. 695 59 00, 695 59 83 Informacja ze strony British Council: www.britishcouncil.org/pl/poland/poland-education/poland-scholarships/poland-scholarships-joseph-conrad-chevening.htm Program finansowany jest przez brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i administrowany przez British Council. Kandydaci wybierani są w drodze otwartego konkursu przeprowadzanego przez Ambasadę Brytyjską w Warszawie przy współpracy z British Council. JAKIM PRAWEM MINISTERSTWO BĘDZIE DECYDOWAĆ, KTO MA PRAWO UBIEGAĆ SIĘ O STYPENDIUM ZAGRANICZNE???!!! Ministerstwo nie daje stypendyście złamanego grosza na wyjazd i nie jest dysponentem tego stypendium!!! Jakim prawem ministerstwo przejmuje kompetencje British Council, ograniczając obywatelom polskim dostęp do oferty stypendialnej, która nie jest finansowana z budżetu państwa polskiego? Jakim prawem ministerstwo będzie decydować, kto może startować w otwartym konkursie, którego nie jest organizatorem, a kto nie? Czy ministerstwo zamierza również wprowadzić reglamentację paszportów dla pracowników naukowych? Odpowiedz Link Zgłoś