Dodaj do ulubionych

TOEFL - granda!!!

IP: *.cst.tpsa.pl 10.05.02, 13:02
Z dniem 15 maja firma (ETS) organizująca egazaminy, między innymi popularny
TOEFL, zamyka swoje centum egzaminacyjne w Warszawie, jednocześnie jedyny punkt
egzaminacyjny w Polsce, gdzie zdawało się egzaminy na komputerze.

Od 15 maja 2002 chcący zdawać np. TOEFL muszą kierować się w stronę Berlina,
ew. Wilna (jak komuś po drodze do stanów, może oczywiście zdawać tam).

Firma ETS tłumaczy te ruchy ograniczeniem kosztów i zamknięciem nierentownych
ośrodków. Ośrodek warszawski jest jednym z ok. 100 takich na całym świecie,
które są właśnie zamykane.

pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: zaintere Re: TOEFL - granda!!! IP: 213.17.168.* 10.05.02, 22:07
      czy ktoś to moze potwierdzić?
      i czy można zdać ten egazmin w wawie ale na np. na papierze?

      pozdr:)
      • Gość: Ewa Re: TOEFL - granda!!! IP: *.lib.utexas.edu 10.05.02, 23:02
        Gość portalu: zaintere napisał(a):

        > i czy można zdać ten egazmin w wawie ale na np. na papierze?


        W wawie zdaje sie teraz komputerowo.

        • Gość: Senin Re: TOEFL - granda!!! IP: *.prem.tmns.net.au 11.05.02, 05:11
          A co wlasciwie ten skrot znaczy, bo wyglada na to, ze ma to cos wspolnego z
          Angielskim jako jezykiem ojczystym ( English as First Language). Jesli tak to
          nie dziwie sie, ze zamykaja. Nie oszukujmy sie przez dlugi czas bedzie to u
          nas nierentowny biznes.

          Senin
          • motyk Re: TOEFL - granda!!! 11.05.02, 05:44
            Gość portalu: Senin napisał(a):

            > A co wlasciwie ten skrot znaczy, bo wyglada na to, ze ma to cos wspolnego z
            > Angielskim jako jezykiem ojczystym ( English as First Language). Jesli tak to
            >
            > nie dziwie sie, ze zamykaja. Nie oszukujmy sie przez dlugi czas bedzie to u
            > nas nierentowny biznes.
            >
            > Senin

            Czy ty jestes taki glupi, czy tylko zmeczony
            • Gość: fama Re: TOEFL - granda!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.05.02, 12:29
              Test of English as a Foreign Language dla niewtajemniczonych. Kosztuje ok 120$.
            • Gość: Senin Re: TOEFL - granda!!! IP: *.prem.tmns.net.au 12.05.02, 00:20
              motyk napisał(a):


              >
              > Czy ty jestes taki glupi, czy tylko zmeczony


              Nie goraczkuj sie tak, tu gdzie mieszkam mowi sie ESL (second language) No coz
              nie zaskoczylo mi sie.
              Czy ty takim chamem od urodzenia jestes, czy dopiero od niedawna???

              To da sie wyleczyc "mlotku"
            • Gość: pundit Re: TOEFL - granda!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 10:42
              > > A co wlasciwie ten skrot znaczy, bo wyglada na to, ze ma to cos wspolnego
              > > Angielskim jako jezykiem ojczystym ( English as First Language). Jesli ta
              Test Of English as a Foreign Language.

              Oczywiscie skrot ESL jest bardzo powszechny, faktycznie EFL moze wprowadzac w
              blad.

        • Gość: rafik Re: TOEFL - granda!!! IP: *.cst.tpsa.pl 21.05.02, 12:16
          Gość portalu: Ewa napisał(a):
          >
          > W wawie zdaje sie teraz komputerowo.
          >

          No właśnie piszę że zamkneli centrum i nie zdaje się już komputerowo.
          Ponoć raz na jakiś czas będzie organizowany egzamin w wersji papierowej.

          pozdr

          ps. jeśli ktoś chce to potwierdzić to może zawsze to zrobić na stronie
          www.toefl.org , lub www.ets.org
          pozdr
    • Gość: sombre Re: TOEFL - granda!!! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 06.06.02, 14:52
      Korzystając z okazji zapytam, czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, jakie to
      nadzwyczajne zalety posiada TOEFL? Przecież można zdawać examsy w UCLES
      (University of Cambridge Local Examinations Syndicate). Examsy rozpowszechnione
      we wszystkich większych miastach Polski, respektowane na świecie, więc...?
      • Gość: MM Re: TOEFL - granda!!! IP: *.ny5030.east.verizon.net 06.06.02, 16:04
        nie do usa
      • node Re: TOEFL - granda!!! 08.06.02, 05:27
        > Korzystając z okazji zapytam, czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, jakie to
        > nadzwyczajne zalety posiada TOEFL? Przecież można zdawać examsy w UCLES
        > (University of Cambridge Local Examinations Syndicate). Examsy rozpowszechnione
        >
        > we wszystkich większych miastach Polski, respektowane na świecie, więc...?

        TOEFL jest egzaminem zaswiadczajacym o znajomosci angielskiego i o ile wiem, jest
        potrzebny tylko i wylacznie, jezeli obcokrajowiec chce studiowac w USA. Wyniki sa
        wysylane prosto do uczelni. Do niczego innego sie nie nadaje.
        • Gość: MM Re: TOEFL - granda!!! IP: *.ny5030.east.verizon.net 08.06.02, 06:09
          Zwalnia jeszcze z matury z angielskiego
          A wlasciwie nie wiem jak jest teraz, bo ja stara jeszcze zdawalem
          • node Re: TOEFL - granda!!! 10.06.02, 03:44
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Zwalnia jeszcze z matury z angielskiego
            > A wlasciwie nie wiem jak jest teraz, bo ja stara jeszcze zdawalem

            Przyznam, ze nic o tym nie wiem.
            Jezeli to prawda, to zapewne 'zwalnia' jakis limit punktow, bo TOEFL zdaje sie na
            punkty, nie na zdal/nie zdal. No i nie sprawdza mowionego jezyka, co powinno byc
            sprawdzane na maturze.
            • Gość: MM Re: TOEFL - granda!!! IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.06.02, 04:12
              Musi to byc w jakim regulaminie, bo mnie zwolnili z ustnej. :)
              Jest to chyba minimum 550pkt w papierowej lub 213 w komputerowej
              pzdr
              MM

              PS
              Czytalem tez kiedys w Cogito, iz trudnosc TOEFL'a jest porownywalna z CAE (a
              CAE zwalnia z matury, wiec moze dlatego), ale nie wiem jak to porownywanie
              wyglada, bo z CAE nic nigdy nie mialem wspolnego.
              • Gość: sombre Re: TOEFL - granda!!! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 10.06.02, 13:11
                Poziom ogólny jest podobno porównywalny, z tym, że na CAE jest dość konkretny
                egzamin ustny. A jak to jest właściwie ze speakingiem na TOEFLu? Ktoś wie?
                Pozdrowienia:)
                • node Re: TOEFL - granda!!! 10.06.02, 19:57
                  Gość portalu: sombre napisał(a):

                  > Poziom ogólny jest podobno porównywalny, z tym, że na CAE jest dość konkretny
                  > egzamin ustny. A jak to jest właściwie ze speakingiem na TOEFLu? Ktoś wie?
                  > Pozdrowienia:)

                  Nie ma.


                  • Gość: czeko Re: TOEFL - granda!!! IP: *.chello.pl 10.06.02, 19:58
                    A to się sombre zawiedzie.
                    • Gość: sombre Re: TOEFL - granda!!! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 10.06.02, 23:55
                      Raczej ucieszy. Z tego, co się dowiaduję, znowu wychodzi ignorancja Amerycy.
                      Nie uznają certyfikatu, który w bardziej kompetentny sposób zaświadcza o
                      kompetencjach językowych delikwenta. I nie wierzę, że chodzi o American
                      English. Taki CPE przecież to ujmuje, a też jest dla Wspaniałych Panów Swiata
                      be.
                      • node Re: TOEFL - granda!!! 11.06.02, 02:36
                        Gość portalu: sombre napisał(a):

                        > Raczej ucieszy. Z tego, co się dowiaduję, znowu wychodzi ignorancja Amerycy.
                        > Nie uznają certyfikatu, który w bardziej kompetentny sposób zaświadcza o
                        > kompetencjach językowych delikwenta. I nie wierzę, że chodzi o American
                        > English. Taki CPE przecież to ujmuje, a też jest dla Wspaniałych Panów Swiata
                        > be.

                        TOEFL nie ma byc ani lepszy ani gorszy. Sluzy konkretnemu celowi
                        • Gość: sombre Re: TOEFL - granda!!! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 11.06.02, 11:33
                          Dzięki za wyczerpujące info.
                          Jak rozumiem, główna różnica między certyfikatami Cambridge a TOEFLem
                          jast taka, że brytyjskie papiery potwierdzają ogólną znajomość języka na danym
                          poziomie zaawansowania, a TOEFL weryfikuje opanowanie warsztatu, adekwatne do
                          studiów, jakie chce podjąć delikwent. Podejrzewam, że inny TOEFL będzie musiał
                          zdać ktoś wybierający się na filologię amerykańską, a inną wersję dostanie
                          kandydat na fizykę kwantową czy malarstwo. Albo też TOEFL jest taki sam, ale
                          więcej punktów wymagać będzie filologia, a mniej uczelnia artystyczna.
                          Dobrze myślę? :) Pozwól jednak, że wyrażę jeszcze swoją wątpliwość.

                          Jeśli TOEFL ma decydować, czy kandydat może studiować w amerykańskich
                          uczelniach, skądinąd o wysokim poziomie i renomie, to jak on to miarodajnie
                          sprawdzi bez weryfikacji speakingu? Przecież studiowanie to nie tylko zakuwanie
                          w bibliotece!

                          Pozdrawiam:)
                          • Gość: MM Re: TOEFL - granda!!! IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.06.02, 16:31
                            No ale zdajac tego TOELFA na jakis konkretny, powiedzmy wysoki wynik, nie
                            wierze ze ktos nie potrafi sie wyslowic. No moze bedzie 2-5% ale to wyjatki.
                            Zreszta nie wiem ile osob mialoby odwage wyjechac na studia wiedzac, ze nie
                            potrafi sie poprawnie wypowiedziec :). Te studia kosztuja...
                            Z drugiej strony egzaminow ustnych nie ma, a mozna sie szybko "wciagnac"
                            Ogolnie uwazam ze to dosc dobry egzamin. Kladzie przede wszystkim nacisk na
                            zrozumienie tekstu (wiekszosc testu), listening i writing.
                            Nie zapominajmy, ze standardowymi testami na uczelnie w USA sa testy SAT
                            (ogolny ang-mat)i SAT II (przedmiotowe-specjalistyczne). Sa one zdecydowanie
                            bardziej wymagajace...
                            • node Re: TOEFL - granda!!! 11.06.02, 19:48
                              > Nie zapominajmy, ze standardowymi testami na uczelnie w USA sa testy SAT
                              > (ogolny ang-mat)i SAT II (przedmiotowe-specjalistyczne). Sa one zdecydowanie
                              > bardziej wymagajace...

                              Racja.
                              Jest jeszcze GRE, ktory jest odpowiednikiem SAT'ow na studia 'graduate'.
                          • node Re: TOEFL - granda!!! 11.06.02, 19:45
                            > Jak rozumiem, główna różnica między certyfikatami Cambridge a TOEFLem
                            > jast taka, że brytyjskie papiery potwierdzają ogólną znajomość języka na danym
                            > poziomie zaawansowania, a TOEFL weryfikuje opanowanie warsztatu, adekwatne do
                            > studiów, jakie chce podjąć delikwent.

                            TOEFL sprawdza ogolna znajomosc angielskiego pod katem studiow w Stanach, jak
                            slusznie zauwazono, duzy akcent jest polozony na rozumienie tekstu, a mniejszy
                            na np. idiomy.

                            > Podejrzewam, że inny TOEFL będzie musiał
                            > zdać ktoś wybierający się na filologię amerykańską, a inną wersję dostanie
                            > kandydat na fizykę kwantową czy malarstwo.

                            TOEFL jest zawsze taki sam, limit punktow zalezy od uczelni (renomowane
                            zazwyczaj maja wyzszy), lub od wydzialu (np. studia medyczne maja zazwyczaj duzo
                            wyzszy limit niz inne).

                            > Jeśli TOEFL ma decydować, czy kandydat może studiować w amerykańskich
                            > uczelniach, skądinąd o wysokim poziomie i renomie, to jak on to miarodajnie
                            > sprawdzi bez weryfikacji speakingu? Przecież studiowanie to nie tylko zakuwanie

                            Wydaje mi sie ze troche przeceniasz znaczenie egzaminu ustnego. Zakladajac ze
                            student zdal na 550, naprawde wysoce nieprawdopodobne jest, zeby nie umial
                            mowic. Moze miec koszmarny akcent, zla wymowe, ale z tym da sie zyc, a majac
                            podstawy gramatyczne szybko mozna poprawic na miejscu.

                            A jezeli z jakiegos powodu wydzial uzna, ze wymagany jest dobry mowiony
                            angielski, jest TSE - test of spoken english, ktory jest opcjonalnym 'dodatkiem'
                            to TOEFL'a.
                            • Gość: MM Re: TOEFL - granda!!! IP: *.ny5030.east.verizon.net 11.06.02, 22:11
                              Node - nic dodac, nic ujac
                              :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka