Dodaj do ulubionych

dyrektorzy podczas matur

13.04.05, 16:39
panstwo dyrektorzy sa zobowiazani do bycia w szkole od godziny czwartej rano
do 22. oczywiscie mowa o dniach maturalnych.. czyli.. troche posiedza.

dla mnie to kolejny absurd.

co sadzicie?
Obserwuj wątek
    • myslak podczas matur 13.04.05, 19:37
      Nie tylko dyrektorzy.
      Do odbioru arkuszy egzaminacyjnych musi być komisja (procedury to świętość !),
      więc dyrektorom towarzyszyć będzie zawsze nauczyciel :)
      Mam dyżur od 4 rano - i to w dniu, w którym jestem od 8.00 -16.00 w komisji na
      maturze pisemnej :(

      12 godzin - i jakoś bhp milczy, i zmieści się wszystko w ramach 40 godzin etatu ;)
      Ciekawe, ile "bezpiecznych kopert do materiałów tajnych " zepsuję, władając do
      nich prace maturalne przez sen -o 16:)
      • chilonek Re: podczas matur 28.04.05, 18:58
        Tak okropna męczarnia, to straszne zacznijcie protestować, najlepiej ukrzyżujcie
        się przed szkołą, żeby wszyscy widzieli.
      • jolunia01 Re: podczas matur 28.04.05, 20:27
        myslak napisała:
        > Nie tylko dyrektorzy. Do odbioru arkuszy egzaminacyjnych musi być komisja
        (procedury to świętość !),więc dyrektorom towarzyszyć będzie zawsze
        nauczyciel :) Mam dyżur od 4 rano - i to w dniu, w którym jestem od 8.00 -16.00
        w komisji na maturze pisemnej :(12 godzin - i jakoś bhp milczy, i zmieści się
        wszystko w ramach 40 godzin etatu
        > ;) Ciekawe, ile "bezpiecznych kopert do materiałów tajnych " zepsuję,
        władając do nich prace maturalne przez sen -o 16:)

        Ach, Boże! Jakiś (jakaś0 ty nieszczęśliwy(a)! 12 godzin pracy raz w roku.
        Niektórzy pracują tak cały czas. I spokojnie bhp może milczeć. codziennie tak
        nie pracujesz i na pewno sie to zmieści w ramach 40 godzin etatu. Pisemnych
        matur codziennie nie ma, a na pewno nie trwają 8 godzin.
        A co do pozostałych godzin - kto powiedział, że przez cały czas musi tam być
        ten sam dyrektor i ten sam nauczyciel. Jak znam szkoły to dyrektorów jest po 3-
        4, a nauczycieli kilkudziesięciu. Jest z kogo wybrać.
        • myslak jolunia :) 28.04.05, 23:05
          Nie raz do roku :)
          Dzisiaj skończyłem matury ustne - co dzien od 8.00 do 17.00. Jedna przerwa 20
          minut na "obiad".
          Takich "okazji" jest sporo, ale nie o tym mowa.

          To trwało od 18 kwietnia do 28 kwietnia, z sobotą włącznie. Wszystko w ramach
          etatu (rozciągliwe 40 godzin;) i w ramach pensji. Za sobotę (9 godzin) tez nam
          nie zapłacą.
          Krzyzowac się nie będę - pokazuję jeno niepotrzebny absurd procedur,
          regulaminów, dokumentacji....

          Matury trwałyby codziennie godzinę krócej, gdybym nie musiał wypełniac tony
          papierów i protokołów dla każdego ucznia. To i tak zostanie w archiwum szkoły.

          Zal mi młodszych klas, które przez 2 tygodnie nie miały lekcji j. polskiego i j.
          obcych. A oni też za rok zdają, prawda? Jakoś menisu ich los nie obchodzi?
          Nie mogłoby OKE wyprowadzić matury za szkół, skoro mają być takie europejskie?
          Albo niech przedłużą naukę w LO do 3,5 roku zamiast 2,5 - to mniej straca młodsi!

          Podobnie jest z pisemną maturą - tak się boją napadu (!!!) na kuriera z
          arkuszami, że godzina jego przyjazdu jest tajna :))) Stąd ta 4 rano, tajne
          komisje i 5 protokołów odbioru ;) .
          Jak myślisz, skąd się wzięło 65 milionów kosztów matury? Przecież szkoły robią
          ją "w ramach etatu", więc może firmy, drukarnie, "tajni przewoźnicy" i urzędnicy
          tyle kosztują ? :)
    • danuta49 I żaden kodeks pracy ani karta przez 3 tygodnie 13.04.05, 20:07
      nie działa.To się nadaje do sądu pracy i pewnie iluś dyrektorów tam wystąpi!
      CKE to nie dowódca skoszarowanych żołnierzy na służbie i nie ma prawa tak
      swobodnie sobie poczynać z pracownikami oswiaty!
    • dj_meri Re: dyrektorzy podczas matur 13.04.05, 21:55
      ja chyba nie kumam za dobrze.
      chodzi o dostarczenie matur.. ale po jaka cholere matury w skzole maja lezec 4h
      (od czwartej rano do osmej - rozpoczacia egzaminow)?
      i czy szanowna CKE nie wpadla na to ze wkurzony dyrektor (luz zmeczony mala
      iloscia snu) = wkurzeni nauczyciele=podenedrowani uczniowie? przeciez to sie
      przenosi zawsze..
      • myslak dlaczego? 13.04.05, 22:31
        W ustalonym tajnie regionie rozwozi matury tajnie wybrany przewoźnik. Ma na to
        czas od 4 rano do 7. Nie można umówić się na godzinę, bo to też tajne (żeby go
        bojówki maturzystów nie napadły).
        Więc trzeba w szkole być od 4 rano.
        Nie zmyslam.
        Po maturach , zamknięciu prac w "bezpiecznych kopertach" (w obecności
        uczniów)czeka się do 22.00 - bo czas odebrania matur przez przewoźnika też jest
        tajny.
        I tyle. To polska wersja nowoczesności ;)
        • bydlaq Re: dlaczego? 13.04.05, 22:33
          Niestety nowa matura to jedna wielka niewiadoma. Pomijając fakt kosztów
          (podobno nieporównywalnie wyższe) i ilości przepisów do spełnienia podcas
          trwania matury , cieszę się, że już jestem po tym przyjemnym zamieszaniu
    • czarna_jagodka Re: dyrektorzy podczas matur 13.04.05, 22:50
      Wczoraj w Waidomościach była wypowiedź dyrektora, który mówił że na czas matur
      musi zamieszkać w szkole. Normalnie mieszka tak daleko od szkoły, że nie da
      razy dojechać na 4 rano i wracać do domu po 22.
      • dj_meri Re: dyrektorzy podczas matur 13.04.05, 23:01
        no i ja sie wlasnie zastanawiam, jak drektorzy sobie poradza z tym.. tzn ze
        maja meiszkac w szkole od 18 kwietnia do konca matur? czy tylko podczas
        pisemnych? czy jak..
        nadal mi sie to w glowie nei miesci.
        acha.. i czy to ma byc tylko dyrektor tak zwany, glowny, czy tez cala dyrekcja
        czyli glowny i zastapcy?
        • ja20034 Re: dyrektorzy podczas matur 29.04.05, 07:24
          Idiotyczna jest ta organizacja "po nowemu" - to wszyscy wiedza i sie zgadzaja.
          Ale tak zaraz nie jeczcie, ze raz do roku przez 10 dni musicie popracowac po 10-
          12h. Ja miesiacami zasuwalam po 14h (sa tacy co tak maja caly czas) i wcale nie
          dlatego ze chcialam, bo mi wiecej zaplaca. W ramach tej samej gownianej pensji,
          i nikt sie nie pytal czy moge, mam sile i czy chce. Wam sie raz na jakis czas
          tak trafia i straszna krzywda. Moze w koncu zaczniecie doceniac jak pracuja
          inni a nie ciagle jeczec jak Wam zle. Wy macie to raz do roku przez kilka dni,
          a miliony osob musza tak pracowac caly czas. I wiele z nich dostaje po pensji,
          po premii itp. jak po tylu godz. pracy sa nieprzytomni. Zareczam ze Wam
          przynajmniej nikt pensji nie zmniejszy z tego powodu. Wiec do roboty.
          • witciech Re: dyrektorzy podczas matur 29.04.05, 07:44
            ja20034 napisała:
            > [...]i nikt sie nie pytal czy moge, mam sile i czy chce. Wam sie raz na jakis czas
            > tak trafia i straszna krzywda. Moze w koncu zaczniecie doceniac jak pracuja
            > inni a nie ciagle jeczec jak Wam zle.

            Tu chodzi o to, że państwo łamie prawo, a to się nie godzi. Tylko tyle i aż tyle.
            A to, ze inni pracują ciężej naprawdę nie ma nic do rzeczy.

            Pozdr.
            Witek
            www.niemen.ehost.pl
            • kasiaczek_168 Re: dyrektorzy podczas matur 29.04.05, 07:57
              Wlasnie..nie chodzilo tu by pokazac jacy to nauczyciele sa biedni ale jak
              idiotyczne sa zasady i procedury nowej matury..wlasciwie bym sie nie zdziwila
              jakby za pare lat wrocili do starej,sama ja teraz przechodze i pragne zauwazc
              iz nowa matura to...dno
              • ja20034 zaraz zaraz 29.04.05, 08:58
                ze zasady sa beznadziejne to wszyscy wiemy i sie zgadzamy
                ze prawo jest lamane tez
                nie ja zaczelam jeczec na siedzenie po 12h w szkole
                nauczyciele (a mam ich wokol mnostwo) jecza ze im zle i w ogole
                i nie rozumieja jak im sie opowiada, ze inni musza zostawac po 14h w pracy,
                czesto bez celu (dla zasady, bo kierownik siedzi i czeka na tel., wiec Ty tez
                masz siedziec)
                i tez jest to lamanie prawa!!!

                nauczycielom sie raz na jakis czas zdarza i lament wielki
                moze teraz nauczyciele przynajmniej sprobuja zrozumiec innych
                choc osobiscie watpie

                i nie raz slyszalam: to sie zwolnij
                wiec tez odpowiadam: to sie zwolnijcie


                a ze zasady sa idiotyczne kazdy wie
                nie tylko nauczyciel
                i nie tylko zasady nowej matury
                • ja20034 Re: zaraz zaraz 29.04.05, 09:00
                  jesli niejasne jest czyj post mnie wzburzyl podpowiem: myslak

                  • mgw5 Re: zaraz zaraz 30.04.05, 15:19
                    Ja

                    Widać, żeś sflustrowana. Jeśli uważasz, że tak dobrze się ma nauczyciel, to
                    dlaczego nim nie zostaniesz. Tylko 10 dni popracujesz dłużej......
                    Nie mam ochoty wtajemniczać Cię w obowiazki nauczyciela i spowizdać się, ile
                    godzin parcuję tygodniowo, ale wiecej niż 40
                    pozdrawiam
                    majka
                  • myslak Re: zaraz zaraz 30.04.05, 16:58
                    Pewnie jesteś z CKE :)))
                    Oburza cię, że narzekamy na marnotrawienie czasu? Papieru? Pieniędzy?
                    Ze nie podoba mi się BARDZO, że klasy II i I nie mają lekcji przez 2 tygodnie?
                    Z niektórymi klasami nie będę się widzieć od 18 kwietnia do 9 maja - taki jest
                    układ egzaminów maturalnych.
                    Rodzice i uczniowie klas młodszych powinni podać OKE lub CKE do sądu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka