Dodaj do ulubionych

Au-pair, czyli jak to jest...

IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 21:47
Witam Wszystkich!
Staram się właśnie o wyjazd do Wielkiej Brytanii jako Au-pair. Chcaiałabym
zapoznać się z opinaniami ludzi, którzy są, będą lub byli Au-pair! Piszcie o
wszystkim. Bardzo liczę na wasze relacje i rady!!!!! Z góry dzięki!!! :-)))
Obserwuj wątek
    • rybka21 Re: Au-pair, czyli jak to jest... 09.01.03, 21:52
      ja wybieram się do Niemiec :) również będę wdzięczna za wszelkie rady,
      wskazówki i opinie!!! pozdrawiam
      • Gość: Aspa Re: Au-pair, czyli jak to jest... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 21:58
        Hej!
        Kiedy wyjeżdżasz?? Załatwiałaś wyjazd przez biuro czy prywatnie???
        Pozdrawiam i życzę Powodzenia! :-)))
        • rybka21 Re: Au-pair, czyli jak to jest... 09.01.03, 22:08
          jestem w fazie zalatwiania, wyjazd planuje na rok w wakacje :)
          przez biuro!!!
          pozdrawiam
          • Gość: Aspa Biura IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 12:09
            ...Zależy mi również na informacjach o nierzetelnych Biurach Au-Pair.
            Dzięki!!!
            • Gość: tomasz_84 Re: Biura IP: *.bsk.vectranet.pl / *.gazeta.pl 11.01.03, 02:26
              WB nie przyjmuje au-pair z Polski. Podobno.
              • Gość: kasikc Re: Biura IP: 194.202.96.* 11.01.03, 14:00
                kiedys nie przyjmowala bo Polska nie miala z Brytania podpisanej umowy ale i to
                da sie obejsc. W moim przypoadku byl to wyjazd jako studentka do rodziny i
                pomoc jej tylko 20h tygodniwo i codziennie chodzenie do szkoly. Moim zdaniem to
                jest lepsze wyjscie poniewaz wiecej sie mozesz nauczyc i nie jestes tak
                uzalezniona od rodziny dla ktorej pracujesz. Dziewczyny jedzicie to jest dobre
                doswiadczenie
    • alidda Re: Au-pair, czyli jak to jest... 11.01.03, 14:04
      Ja byłam au-pair w Niemczech już jakiś czas temu (2,5 roku temu wróciłam) i
      bardzo się to opłacało. Było ciężko momentami, to fakt, ale poznałam wielu
      cudownych ludzi, miejsc, do których powracam, no i język oczywiście.
      Najważniejsze jest mieć rodzinke w porządku, jak jest zła, to trzeba ją zmienić
      i nie zastanawiać się ani chwili. A wyjazd załatwiałam bezpośrednio przez biuro
      w Niemczech, bez żadnych opłat, rzetelnie, a biuro znajdowało się w mieście, w
      którym byłam. Pozdrawiam byłe, obecne i przyszłe operki
      alidda
    • Gość: magda irlandia IP: 210.187.118.* 13.01.03, 08:35
      bylam jako au-pair w irlandii w 1999 roku. bylo wspaniale!!!
      moja dosyc szczegolowa realcje znajdziecie na stroenie www.tpi.poznan.pl tam
      wejdzcie na link "praca" a nastepnie na "au pair".
    • parasolka Re: Au-pair, czyli jak to jest... 13.01.03, 14:39
      hej ja jestem wlasnie au pair w Holandii, mam mila rodzinke, poznaje nowych
      ludzi, porozumiewam sie z rodzina po angielsku, Polecam ! rodzine wyszukalo mi
      biuro Anya ktore rowniez polecam !pracuje ok 25H tygodniowo
    • Gość: judyta Re: Au-pair, czyli jak to jest... IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 22:07
      A Czy da się załatwić wyjazd au-pair do Wielkiej Brytani przez biuro nie
      pobierające opłat.Obiło mi się coś takiego o uszy tylko nie wiem czy to jeszcze
      możliwe.Takie biuro znajdowało sie bezpośrednio w WB? Ma ktoś namiary na coś
      takiego?
      • Gość: Aspa Re: Au-pair, czyli jak to jest... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 19.01.03, 22:27
        Z tego co wiem, istnieje taka możliwość.
        Pod tym adresem "server.aupairpl.com.pl/forum/index.php"
        (jest to forum au-pair),
        może znajdziesz potrzebne Ci informacje! Pozdrawiam...
        • Gość: jargosia au-pair w usa IP: *.mad.east.verizon.net 20.01.03, 20:17
          czesc,
          wlasnie natknelam sie na wasza strone. ja pracowalam jako au-pair w usa.
          doswiadczenie jest naprawde wspaniale. moja rodzina byla na tyle cudowna,ze
          pozwolila mi zostac na dluzej. tak wiec po roku przestalam byc au-pair. rodzina
          mi placila nadal, a za te pieniadze studiowalam na uniwerku. wiele dziewczyn
          tak robi- zmienia wizy na F1,czyli studenckie i pozostaje w swoich rodzinach.
          wiele tez znajduje rodziny przez znajomych w usa i wyjezdza juz na wizach
          studenckich. w zamian za opieke nad dziecmi, rodzina placi za studia. no i nie
          trzeba placic agencji. moja rodzinka jest cudowna. choc juz z nimi od dwoch lat
          nie mieszkam,nadal utrzymujemy kontakt. oni nawet mi pomogli w weselu. ze
          swojego doswiadczenia kazdemu polecam "au-perkowanie". wrazen jest moc i
          wspaniale wspomnienia.
          pozdrawiam
          • Gość: Aspa Re: au-pair w usa IP: 212.244.55.* 28.01.03, 16:32
            Czesc! Gratuluję udanego pobytu.. Mam nadzieję, że mi również się uda!!! A tak
            przy okazji, to z jakiego biura jechałaś??? Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka