Dodaj do ulubionych

Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz

06.09.06, 07:26
Ooo! Co za prztyczek w nochal Giertychowy! I jak on to przezżyje? A
ciekawsze, jak on to wytłumaczy?! Czyżby układ znowu zadziałał?
Obserwuj wątek
    • fraglesi67 Ciekawe czy Giertycha... 06.09.06, 07:35
      ...by przyjeli do seminarium?
      • inquisition Bo kościół jest z układu :-) 06.09.06, 08:57
        Za wyjątkiem jedynego uczciwego Oca Dyktatora
        ___
        Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
        • konread Re: Bo kościół jest z układu :-) 06.09.06, 10:17
          Ojcec Zawsze Dyrektor nie potrzebowałby nawet matury, on ma misję do spełnienia
          - inna już sprawa skąd zleconą:P
          • zupa_wolowa Rydzyk otworzy własne seminarium 06.09.06, 10:29
            Tam wykształci Giertychowych maturzystów. Za słoną opłatą oczywiście.
            • m.malone To Giertych nie jest Bogiem??!!! 06.09.06, 11:12
              bo myślałem, ze jest:(
              • almagus Re: To Giertych nie jest Bogiem??!!! KaczymenGeLe 06.09.06, 11:32
                m.malone napisał:

                > bo myślałem, ze jest:(
                KaczymenGeLe.

                Kto to jest w naszym narodzie KaczymenGele?
                To gospodarcze i ekonomiczne ciele!
                To ten co za Buzka hamulcowym w AWueSie
                będąc, cierpiał za władzą siedząc na sedesie.
                Ten co utorował drogę rządom Millera.
                Ten co krzyczał ,że pan Be schładza i zabiera!
                Wszystko tak kombinował ten KaczymenGeLe,
                by Polska przy komuchach albo przy kościele!
                Miał program, Be ma odejść z tymi reformami,
                krzyczał z wrogami Polski razem z komuchami.
                Próżno pan Be ostrzegał potrzebne reformy,
                percepcją KaczymenGeLe nie osiąga normy.
                Normą, służyć ludziom gospodarki rozwojem,
                oszołom chce władzy, wejść w salon w butach z gnojem.
                Zwidami jak Kwachu głuchy na ostrzeżenie,
                że przez podpis młodzież naraża na cierpienie.
                Traumę emigracji, przecięcie narodu żył,
                niech Polska krwawi, byle tuman u władzy był!
                Jak zaleczyć ranę, już u schyłku komuny
                znalazły sposób na bum światlejsze rozumy,
                lecz wszaka, rydzola, buraka KaczymenGeLe
                fałszem, zdradą usadził na młodzieży ciele.
                Won trzy razy piętnaście, pokazał pluszaka,
                niech rośnie łżekołtun, zahoduj rydzowszaka!
                KaczymenGeLe, układ nazikatolicji
                co ma opium kościoła i siłę policji!
                Nasz towar eksportowy, młodzi kanonicy.
                Pusto jest na biochemii, ucichli fizycy.
                On ma pełną lodówkę, pokaże pajaca.
                Chleje w Ogrodzie Saskim, ale ty masz kaca!
                Chleje za swoje zdrowie razem z tym burakiem,
                wchłania rydzomoheroinę wydzielaną wszakiem!

            • niewir Rydzyk ma w nosie kształcenie kleryków... 06.09.06, 21:40
              zupa_wolowa napisał:

              > Tam wykształci Giertychowych maturzystów. Za słoną opłatą oczywiście.


              Ojciec (dy)rektor ma poważniejszą rolę do spełnienia. Od października będzie
              kształcił wysokiej klasy dyplomatów, czyli przyszłych ministrów spraw
              zagranicznych, ambasadorów i konsulów. Nie wiem, czy na te wyjątkowe studia
              będzie potrzebna matura. Przecież ministrom w rządzie Kaczyńskich wystarczy
              potulność i ewentualny wyrok sądowy. Przecież Jarosław Kaczyński pisemnie
              "uprzejmnie" prosi i dziękuje za smaczny "obiat" i... został premierem rządu IV RP.
      • frant3 Re: Ciekawe czy Giertycha... 06.09.06, 10:09
        Prędzej do sanatorium.

        --
        Frant
      • mgt-22 Re: Ciekawe czy Giertycha... 06.09.06, 13:03
        Giertych jest wicepremierem polskiego rządu, a ty kim jesteś i co w życiu
        osiągnąłeś? Nic, potrafisz jedynie bezmyślnie stukać w klawiaturę i w ten
        sposób łagodzić swoją frustrację i niespełnienie
    • darl Roman za Jedwabne przeprosił, a dalej się doczepia 06.09.06, 07:37
      doczepiasie, się odczepcie.
    • grogreg Skandal!!!!! 06.09.06, 07:40
      Na kolana przed Ojcem Romanem!
    • alex-alexander Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 07:59
      To bedzie jedyna zasluga Giertycha. Niech maturzysci wybieraja inne,
      pozyteczniejsze dla spoleczenstwa a mniej pasozytnicze zawody.Chwala
      Giertychowi. Ale tylko za to. Inaczej jest on faszysta.
    • marcelina_b Re: Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 08:02
      ojej ależ mi przykro no i co teraz RG wymyśli?? Nakaże zwolnienie wszystkich
      buntujących się rektorów??
      • stasi1 Re: Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 10:14
        marcelina_b napisała:

        > ojej ależ mi przykro no i co teraz RG wymyśli?? Nakaże zwolnienie wszystkich
        > buntujących się rektorów??

        Raczej nie bo to w większości są prywatne uczelnie
    • sumienie.lk Tego "parszywego układu" pisiorki nie ruszą 06.09.06, 08:02
      Kacyńscy za bardzo gaciami trzęsą przed jakimkolwiek księżulkiem, aby cokolwiek
      w tej sprawie zrobić, więc i Giertych musi siedzieć cicho... Widzisz Giertych
      jaki ty głupi - nawet tak prostej konsekwencji swoich chorych pomysłów nie
      potrafiłeś przewidzieć.
    • a.k.traper ale do lpru przyjmą i pozwola w niedziele 06.09.06, 08:13
      handlować
    • lewak4 Nie matura lecz chec szczera 06.09.06, 08:20
      Nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera...WSI i SB.

      Maturzysta Kwasniewski zostal bez dyplomu nawet prezydentem III RP.

      Tysiace marcowych docentow (marzec 1968), mianowanych zostalo nawet
      profesorami.

      Brak matury w karierze nie zaszkodzi, bo pisarczykiem Wyborowej mozna zostac
      bez zadnego papierka.
    • jareckiim Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 08:35
      cyt: Oblany egzamin dojrzałości byłby przecież zgrzytem w biografii kapłana...
      Ale zgrzyt. Jaja sobie robia. Oblana matura to zgrzyt, a pedofilia, pijanstwo,
      homoseksualizm szczególnie w seminariach to normalka i żaden tam zgrzyt. Alesz
      oni są obłudni i zakłamani.
    • b467 Amnestia dla tepakow. Polska edukacja pod psem 06.09.06, 08:40
      Juz malo kto honoruje polskie dyplomy a po takiej amnesti Polska zostanie uznana
      za kraj komedii edukacyjnej
    • unsatisfied6 wymsknęło mu się czy powiedział to co myśli 06.09.06, 08:43
      "- Ksiądz musi mieć zdaną porządnie maturę - mówi ks. Piotr Jaskóła, prodziekan
      ds. dydaktyki Wyższego Seminarium Duchownego w Opolu. - Mamy dosyć kandydatów,
      którzy zdali wszystkie egzaminy, jak Pan Bóg przykazał."

      wydaje mi się , że powiedział to ,co faktycznie myśli mówiąc "jak Pan Bóg
      przykazał" odnosząc się nie do przykazań Boga a przykazań władzy - wierni
      kościoła katolickiego miewają problemy z odróżnieniem "tego co Bóg przykazał" z
      tym , co władza świecka czy kościelna im przykazuje .
    • niekatolik Prowadzenie owieczek w jedynym wlasciwym kieru- 06.09.06, 08:51
      nku wymaga dobrze wyedukowanach przewodnikow ;-)
    • andy2310 Re: Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 08:56
      "JAK BÓG PRZYKAZAŁ" czyli bez oszustw, kombinacji, ściągania i naciągania.
      Może wreszczie ludzie zrozumieją że istnieje też inne prawo a nie tylko pisane
      przez ludzi i "Giertychów". Może pan minister edukacji ogłościć a sejm nawet
      zatwierdzć, że od jutra zamiast chodzić będziemy latać, bo nieżyciowe prawa
      Newtona nie będą obowiązywać - ale czy to coś zmieni?.
      Jak widać Mądrzy i Samodzielni Rektorzy nie obawiają się procesów sądowych o
      nierówne traktowanie i dyskryminację. Ciekawe ile uczelni Państwoeych (tak
      często mówiących o swej autonomii) będzie miało odwagę powiedzieć Sz.P.
      Giertychowi - nie dla niedouczonych.
      • unsatisfied6 można to intepretować różnie :)) 06.09.06, 08:59
        andy2310 napisał:

        > "JAK BÓG PRZYKAZAŁ" czyli bez oszustw, kombinacji, ściągania i naciągania.
        > Może wreszczie ludzie zrozumieją że istnieje też inne prawo a nie tylko
        pisane
        > przez ludzi i "Giertychów". Może pan minister edukacji ogłościć a sejm nawet
        > zatwierdzć, że od jutra zamiast chodzić będziemy latać, bo nieżyciowe prawa
        > Newtona nie będą obowiązywać - ale czy to coś zmieni?.
        > Jak widać Mądrzy i Samodzielni Rektorzy nie obawiają się procesów sądowych o
        > nierówne traktowanie i dyskryminację. Ciekawe ile uczelni Państwoeych (tak
        > często mówiących o swej autonomii) będzie miało odwagę powiedzieć Sz.P.
        > Giertychowi - nie dla niedouczonych.
        można słowa prodziekana"jak Pan Bóg przykazał" interpretować różnie-
        wychowani jesteśmy na poezji :))

        w którym przykazaniu jest o maturze ?
        • zgodnik1 pójdą do Rydzyka!.. tam przyjmą każdego idiote 06.09.06, 09:10
          byle miał szmal!
      • zigzaur A wyjaśnienie jest bardzo proste: 06.09.06, 10:43
        Po prostu, wśród duchowieństwa rzymsko-katolickiego jest BARDZO WIELU mądrych
        ludzi (aczkolwiek głupki i psychopaci też się zdarzają), którzy z Giertychem nic
        wspólnego mieć nie chcą.

        Ludzie zauważają Rydzyka, bo jest głośny. Nie zauważają całej rzeszy mądrych i
        skromnych księży.
    • liber444 ale lewacy z tych księży ;) 06.09.06, 09:09

    • uwolnic_cyce Re: Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 09:10
      "Maturzyści z amnestią ministra Giertycha mają marne szanse dostać się do
      seminarium duchownego. "
      A dlaczego nie dotyczy to innych zawodów?
      • unsatisfied6 a co to za różnica ? 06.09.06, 09:12
        uwolnic_cyce napisał:

        > "Maturzyści z amnestią ministra Giertycha mają marne szanse dostać się do
        > seminarium duchownego. "
        a co to za różnica ksiądz z maturą czy bez niej .
        • puuchatek Re: a co to za różnica ? 06.09.06, 09:25
          nsatisfied6 napisał:

          > uwolnic_cyce napisał:

          > (...) a co to za różnica ksiądz z maturą czy bez niej .

          Nie ma księży bez matury. Żeby zostać księdzem trzeba skończyć studia w seminarium. Żeby ROZPOCZĄĆ studia w seminarium trzeba mieć maturę.

          Zdarza się (bardzo rzadko), że ksiądz kończy seminarium na absolutorium (czyli nie pisze magisterki), czyli ma wykształxcenie wyższe niepełne - i jest dopuszczany do święceń - ale to są przypadki rzędu 1 - 2 na kilka lat.

          Ergo - można księży lubić albo nie, ale akurat jest to jedna z najlepiej wykształconych "grup zawodowych" na świecie: 100% z wyższym wykształceniem...
          • unsatisfied6 ale po co ? 06.09.06, 09:36
            puuchatek napisał:

            > nsatisfied6 napisał:
            >
            > > uwolnic_cyce napisał:
            >
            > > (...) a co to za różnica ksiądz z maturą czy bez niej .
            >
            > Nie ma księży bez matury. Żeby zostać księdzem trzeba skończyć studia w
            seminar
            > ium. Żeby ROZPOCZĄĆ studia w seminarium trzeba mieć maturę.
            >
            > Zdarza się (bardzo rzadko), że ksiądz kończy seminarium na absolutorium
            (czyli
            > nie pisze magisterki), czyli ma wykształxcenie wyższe niepełne - i jest
            dopuszc
            > zany do święceń - ale to są przypadki rzędu 1 - 2 na kilka lat.
            >
            > Ergo - można księży lubić albo nie, ale akurat jest to jedna z najlepiej
            wykszt
            > ałconych "grup zawodowych" na świecie: 100% z wyższym wykształceniem...
            >
            >

            ale po co ?

            i nie porównuj świata z naszymi standardami - w USA spotkałem
            przykładowo pastora kościoła protestanckiego ( kobieta ) która była prawnikiem .
            fakt , wykształcona ale inaczej i nie żyła z tacy ale ze swojej pracy jako
            prawnik . trudno mi było na początku przekonać się do jej kazań ( jakby
            nie było , to kobieta ) ale po wysłuchaniu kilku zdań , stwierdziłem że
            mówi z sensem i o Bogu i o ludziach jej zgromadzenia .
            • unsatisfied6 mnich buddyjski 06.09.06, 10:11
              unsatisfied6 napisał:

              > ale po co ?
              >
              > i nie porównuj świata z naszymi standardami - w USA spotkałem
              > przykładowo pastora kościoła protestanckiego ( kobieta ) która była
              prawnikiem
              > .
              > fakt , wykształcona ale inaczej i nie żyła z tacy ale ze swojej pracy jako
              > prawnik . trudno mi było na początku przekonać się do jej kazań ( jakby
              > nie było , to kobieta ) ale po wysłuchaniu kilku zdań , stwierdziłem że
              > mówi z sensem i o Bogu i o ludziach jej zgromadzenia .
              >
              >

              na kursach języka angielkiego poznałem ludzi z różnych stron świata - trudno
              było powiedzieć czym zajmują się ich rodzice , bo wyglądali jak każdy
              inny student .

              jeden student z Japonii mnie trochę zainteresował - nie ze względu na jego
              wiedzę ( mierny poziom ogólny spowodowany przypuszczam jego filozofią
              konformizmu ) ale ze względu na to , że był dla dziewczyn z Japonii bardzo
              atrakcyjnym mężczyzną , choć ani przystojny , ani wysportowany ani
              inteligentny . jego stan majątkowy też z początku nie wydawał się być
              inny niż pozostałych studentów .

              od czasu do czasu porozmawialiśmy ze sobą - nie wierzył w Boga ani
              w to czym się zawodowo zajmuje . mówi do mnie "Marek , zrozum że
              to zawód - mój dziadek był mnichem , ojciec była mnichem a teraz ja
              nim będę . ja mam za pogrzeb 20 tys dolarów - myślisz , że mógłbym
              teraz śleczyć nad psychologią i za mierne 50$ udzielać ludziom porady ?
              ja robię paszczę lwa ( to takie złożenie rąk w ich religii ) i za to
              biorę znacznie więcej kasy" - po jakimś czasie faktycznie okazało
              się , że dla niego 20 tys dolarów to tyle co dla mnie 50 $ . rozmawiał
              ze mną jak kolega ze studiów i doskonale go zrozumiałem - jemu
              się po prostu nie opłacało studiować psychologii , za którą by
              dostał 50$ /h a jego asceza była tylko na pokaz - te Japonki co
              tak starały się o względy tego skromnego z pozoru chłopaka doskonale
              o tym wiedziały .
              • pulsar12 Re: mnich buddyjski 06.09.06, 11:18
                unsatisfied6 napisał:
                > jeden student z Japonii mnie trochę zainteresował - /.../

                Tak, ten student to bardzo dobry "materiał" na księdza czy polityka w Polsce. Tu
                liczy się tylko to, co się w tych zawodach mówi i jak to oddziaływuje na
                słuchaczy. Trzeba tumanić, czy jak to się teraz określa, cymanić ...
                • unsatisfied6 zgadza się :)) 06.09.06, 18:49
                  pulsar12 napisał:

                  > unsatisfied6 napisał:
                  > > jeden student z Japonii mnie trochę zainteresował - /.../
                  >
                  > Tak, ten student to bardzo dobry "materiał" na księdza czy polityka w Polsce.
                  T
                  > u
                  > liczy się tylko to, co się w tych zawodach mówi i jak to oddziaływuje na
                  > słuchaczy. Trzeba tumanić, czy jak to się teraz określa, cymanić ...

                  zgadza się - styl kaznodziei .

                  z tym że temu mnichowi , który mieszka w Japonii lepiej nigdzie nie będzie .
    • scyg Re: Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 09:37
      Zdać jak Pan Bóg przykazał - czyli z 30 procentami? Śmiech na sali.
    • unsatisfied6 spotkanie w kręgu rodzinnym 06.09.06, 09:49
      spotkałem się z rodziną dalszą i blizszą , poznałem ich dzieci ( te młodsze
      i kilku starszych ) . dzieci moich dalszych i bliżyszych kuzynów po 20 roku
      życia nie było z wyjątkiem 3 - jedna na fizyce stosowanej i dwóch na seminarium
      duchownym - reszta z tej grupy była poza granicami Polski . zaraz po spotakniu
      rodzinnym , spakowana już wcześniej dziewyczna , wsiadła do samochodu i
      pojechała do Niemiec - nikt z tej grupy mładzieży nie widzi swojej przyszlości
      w tym kraju oprócz tych dwóch studentów seminarium duchownego - ba , coraz
      częsciej ich rodzice pakują manatki i mówią "wolę tam pracować fizycznie
      niż tutaj w szkole , chociaż dzieci będą miały jakąś przyszłość " .
      • kurna.poznan Re: spotkanie w kręgu rodzinnym 06.09.06, 09:58
        a ja myślałem, że tu o powołanie chodzi! czyli jednak biznes widać opłacalny,
        że aż tylu chłopaków się pcha:P
        • pulsar12 Re: spotkanie w kręgu rodzinnym 06.09.06, 10:14
          kurna.poznan napisał:
          > a ja myślałem, że tu o powołanie chodzi! czyli jednak biznes widać opłacalny,
          > że aż tylu chłopaków się pcha:P

          Sądzę, że w większości przypadków, u źródeł tych decyzji pojawia się tzw.
          powołanie, ale są też, coraz częstsze motywy biznesowe. Powołanie może minąć
          jeśli taki człowiek zacznie pogłębiać wiedzę o Kościele. Mnie to zajęło prawie
          rok nim zrozumiałem, jak wielka jest przepaść między tym co głosił Jezus, a tym
          co głosi Kościół. Uświadomienie sobie pasożytniczej roli księdza,w naszych
          realiach, też może wpłynąć na decyzję. Nie każdy może ścierpieć fakt, że trzeba
          będzie się utrzymywać z miłości do Boga...
          • unsatisfied6 powołanie to podszepty środowiska 06.09.06, 10:18
            pulsar12 napisał:

            > kurna.poznan napisał:
            > > a ja myślałem, że tu o powołanie chodzi! czyli jednak biznes widać opłaca
            > lny,
            > > że aż tylu chłopaków się pcha:P
            >
            > Sądzę, że w większości przypadków, u źródeł tych decyzji pojawia się tzw.
            > powołanie, ale są też, coraz częstsze motywy biznesowe. Powołanie może minąć
            > jeśli taki człowiek zacznie pogłębiać wiedzę o Kościele. Mnie to zajęło prawie
            > rok nim zrozumiałem, jak wielka jest przepaść między tym co głosił Jezus, a
            tym
            > co głosi Kościół. Uświadomienie sobie pasożytniczej roli księdza,w naszych
            > realiach, też może wpłynąć na decyzję. Nie każdy może ścierpieć fakt, że
            trzeba
            > będzie się utrzymywać z miłości do Boga...

            powołanie to podszepty środowiska- rodzice i obserwacje zachęcają a realia
            zniechęcają do "powołania" w innych zawodach - jak w przyszłosci utrzymać
            rodzinę ? księdzu najłatwiej :))
            • pulsar12 Re: powołanie to podszepty środowiska 06.09.06, 10:36
              unsatisfied6 napisał:
              > powołanie to podszepty środowiska- rodzice i obserwacje zachęcają a realia
              > zniechęcają do "powołania" w innych zawodach - jak w przyszłosci utrzymać
              > rodzinę ? księdzu najłatwiej :))

              Powołanie, to nie są "podszepty środowiska" ale stan emocjonalny młodego
              człowieka, budzące się sumienie. Jeśli młody człowiek będzie przy tym zaspokajał
              potrzeby poznawcze, to pozna prawdę i wybierze bardziej uczciwszą opcję życia,
              nie zagłuszając sumienia. Jeśli natomiast będzie się godził na różne małe
              kłamstwa, to... może zostanie "pasterzem"...
              • unsatisfied6 pasterzem chyba dla baranków 06.09.06, 11:17
                pulsar12 napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                > > powołanie to podszepty środowiska- rodzice i obserwacje zachęcają a reali
                > a
                > > zniechęcają do "powołania" w innych zawodach - jak w przyszłosci utrzymać
                > > rodzinę ? księdzu najłatwiej :))
                >
                > Powołanie, to nie są "podszepty środowiska" ale stan emocjonalny młodego
                > człowieka, budzące się sumienie. Jeśli młody człowiek będzie przy tym
                zaspokaja
                > ł
                > potrzeby poznawcze, to pozna prawdę i wybierze bardziej uczciwszą opcję życia,
                > nie zagłuszając sumienia. Jeśli natomiast będzie się godził na różne małe
                > kłamstwa, to... może zostanie "pasterzem"...

                tych powołań jest w Polsce więcej , bo się bardziej opłaca mieć to powołanie .
                w innych krajach nie zanotowano przypuszczam większej ingerencji Boga w
                powołania . stan emocjonalny jest uwarunkowany środowkiskiem i prepektywami
                na przyszłość . mniej perpektyw dla inżyniera , lekarza czy
                innego zawodu , mniej powołań na iżynierów , lekarzy czy innych .

                "uczciwsza opcja życia" , "poznanie prawdy" ?- nie zagalopowałeś się
                trochę w demagogii ?
                • pulsar12 Re: pasterzem chyba dla baranków 06.09.06, 11:27
                  unsatisfied6 napisał:
                  > "uczciwsza opcja życia" , "poznanie prawdy" ?- nie zagalopowałeś się
                  > trochę w demagogii ?

                  Myślę, że nie ma tu demagogii, tylko skróty myślowe, bez których trudno jest
                  mówić o rzeczach ważnych, bez nadęcia, patosu... Może rzeczywiście nie potrafię
                  pisać bez emocji, z dystansem, o sprawach które odchorowałem dość ciężko...
                  • unsatisfied6 nie chcesz znać prawdy 06.09.06, 18:15
                    pulsar12 napisał:

                    > unsatisfied6 napisał:
                    > > "uczciwsza opcja życia" , "poznanie prawdy" ?- nie zagalopowałeś się
                    > > trochę w demagogii ?
                    >
                    > Myślę, że nie ma tu demagogii, tylko skróty myślowe, bez których trudno jest
                    > mówić o rzeczach ważnych, bez nadęcia, patosu... Może rzeczywiście nie
                    potrafię
                    > pisać bez emocji, z dystansem, o sprawach które odchorowałem dość ciężko...

                    nie chcesz znać prawdy - nie tak dalekiej historii kościoła katolickiego , bo
                    jeszcze pozostali przy życiu starsi obywatele ją pamiętają . prawdą
                    jest , że faszyzm zrodził się w państwie katolickim . prawdą jest , że
                    watykan popierał faszym . prawdą jest , że obywatele krajów katolikich
                    to nędzarze . prawdą jest że krzyż jest narzędziem zbrodni i symbolem tortur
                    i że Jezus sam na ten krzyż nie wszedł i sobie gwoździ nie przybił - za
                    co mam czcić to narzędzie zbrodni kogoś kogo szanuję ?
        • unsatisfied6 juz nie o sam biznes chodzi 06.09.06, 10:14
          kurna.poznan napisał:

          > a ja myślałem, że tu o powołanie chodzi! czyli jednak biznes widać opłacalny,
          > że aż tylu chłopaków się pcha:P

          już nie o biznes ale zwyczajne przetrawnie - coraz trudniej żyć z normalnym
          dyplomem świeckij uczelni ( a bez niego , to już egzystencja) a coraz łatwiej
          żyć i coraz wyższymi standaradami z dyplomem seminarium duchownego.
    • el_bigos dokładnie tak samo powinny zrobic wszystkie wyższe 06.09.06, 10:06
      uczelnie w kraju
      • zigzaur Re: dokładnie tak samo powinny zrobic wszystkie w 06.09.06, 10:45
        I mają zamiar tak zrobić.
        • hepowy Re: dokładnie tak samo powinny zrobic wszystkie w 06.09.06, 12:42
          Chyba nawet nie będą musiały tego robić, bo zrobieni przez Giertycha w konia
          "amnestyjni maturzyści" i tak nie załapią się na nabór, dlatego że nie dostaną
          na czas świadectw. Problem wiec sam się rozwązuje, przynajmniej w tym roku.
    • jjana14 Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 06.09.06, 10:13
      Po takiej "maturze" nie tylko seminaria, ale żadne uczelnie nie powinny
      przyjmować kandydatów. Wyższe uczelnie nie powinny być azylem dla nieuków i
      ignorantów.
    • presentation1 Za to..... 06.09.06, 10:49
      po studiowaniu poradnika dla przestepcow jakim jest GW masz szanse zlamac sobie
      zycie.GW wielokrotnie swoimi artykulami propaguje lamanie prawa.A Gazta
      zapomina ze Polska jest panstwem prawa i prawo te pisali Ci ktorych ona
      popierala i popiera.Kij ma dwa konce.
      • pulsar12 Re: Za to..... 06.09.06, 10:54
        presentation1 napisał:
        > po studiowaniu poradnika dla przestepcow jakim jest GW masz szanse zlamac sobie
        > zycie.GW wielokrotnie swoimi artykulami propaguje lamanie prawa.A Gazta
        > zapomina ze Polska jest panstwem prawa i prawo te pisali Ci ktorych ona
        > popierala i popiera.Kij ma dwa konce.

        A czy po studiowaniu np książki telefonicznej, też mi coś grozi... w Polsce
        "prawa i sprawiedliwości" ?
      • unsatisfied6 no więc z jednej strony 06.09.06, 11:02
        presentation1 napisał:

        > po studiowaniu poradnika dla przestepcow jakim jest GW masz szanse zlamac
        sobie
        >
        > zycie.GW wielokrotnie swoimi artykulami propaguje lamanie prawa.A Gazta
        > zapomina ze Polska jest panstwem prawa i prawo te pisali Ci ktorych ona
        > popierala i popiera.Kij ma dwa konce.

        no więc z jednej strony nieobiektywną oceną realiów "podręcznika dla
        przestępców" a z dugiej co ? obiektywny przekaz Rydzyka ?
      • adas313 Re: Za to..... 06.09.06, 11:25
        > po studiowaniu poradnika dla przestepcow jakim jest GW masz szanse zlamac sobie
        > zycie.

        By nie była, należałoby wprowadzić zakaz pisania o SamooBronie, SKOKach, WBR
        oraz sądoweych absencjach posła Kurskiego.
      • hepowy Re: Za to..... 06.09.06, 12:45
        presentation1 napisał:

        > po studiowaniu poradnika dla przestepcow jakim jest GW masz szanse zlamac sobie
        >
        > zycie.GW wielokrotnie swoimi artykulami propaguje lamanie prawa.A Gazta
        > zapomina ze Polska jest panstwem prawa i prawo te pisali Ci ktorych ona
        > popierala i popiera.Kij ma dwa konce.

        Komentarz w twoim wydaniu, jak zwykle zresztą, nie na temat i bez jakiejkolwiek
        merytorycznej wartości.
    • roland12 nie zapominajcie, ze Kosciol powszechny to niezale 06.09.06, 11:11
      zna instytucja, z centrala w Watykanie, wielkimi pieniedzmi, sluzbami
      specjalnymi, kto tam sie z jakims smetnym Giertychem liczy, przeciez nowy
      Papiez i Watykan dystansuja sie od Radia Maryja, to nie jest radio kosciola
      tylko sekty Rydzyka. Kosciol ma 2000 lat tradycji dyplomacji i rzadzenia i jest
      sprytny, oni widza juz, ze ten uklad PiS,LPR,SO ma male szanse na dlugie
      trwanie, Kosciol ich powoli bedzie olewal, Dziwisz przeciez juz przyjmuje na
      salony PO. Kosciol ma klopot z tym prymitywnym katoli-nacjonalizmem, bron Boze
      nie che tego popierac , bo glowne interesy prowadzi na Zachodzie i tam tez
      najwiecej kasuje, bron ich Panie od jakis marnych polskich antysemitow i innych
      oszolomow ze zla naklejka przyklejona na Zachodzie. Zobaczycie, ze w krotkim
      czasie wyzsi urzednicy Kosciola oleja Kaczorow, paru starych biskupow i
      proboszczowie po wsiach ich beda popierac, w miastach, np. ks.Malinski w
      Krakowie i jemu podobni, swiatli zakonnicy, itp. juz dawno z obrzydzeniem mowia
      o Rydzyku i tej nowej ideologii. Kosciol jest tez podzielony jak kraj.
    • dvarhk77 Ale (p)osłem zostać można .... 06.09.06, 12:46
      prawda?
    • cierpliwy Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 07.09.06, 14:42
      I tak to jeden z weszpolaków - niejaki G... (minister) - został sabotażystą w
      królestwie ojca R. Za to mu chwała (nie ojcu R.). Panie G. nie rób pan więcej
      żadnych eksperymentów na społeczeństwie. Te dotychczasowe aż nadto są
      dokuczliwe dla społeczeństwa.
    • kapustka3 Po maturze Giertycha księdzem nie zostaniesz 08.09.06, 13:20
      do zbierania na tacy po co matura , może proboszcz sie boi , że żle policzą kasę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka