Studia w Londynie - zdaniem studentow

11.10.06, 04:03
The United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland.
Jako ojciec dziekuje za szanse,
dla moich dzieci ale i dla pan
z reportazu.To wy daliscie jako
pierwsi szanse dla Polski w EU.

Patetycznie?Nie,bowiem najpierw
musialem moje ex-zony z Polski przekonac,
a potem pokazac dzieciom Berlin gdzie zyje,
a potem juz latwiej,bo bezposrednio
dzieci,na wymiane studencka namowic i
London i Studia w UK,...zareklamowac.

Nie taki straszny zachod.
Jedyne ryzyko po latach studiow,
to kary i to straszne,w postaci,
makabrycznych pensji od 5000 Euro netto w gore.

Te Panie z reportazu,trzeba zaprosic
do polskiej telewizji aby na zywo,
panow przestraszyly,dyplomami i
tymi paskudnymi zarobkami.

Wiem,efekt koncowy.

EX-Zony nie rozmawiaja ze mna
bo sa zbulwersowane,takimi
swietnymi perspektywami,
Dzieci odwiedzaja Polske
tylko nie chca kupic ziemi w Polsce,
czy pracowac w Polsce....
Moze ktos poda argumenty za i przeciw.
Ja jestem bezradny.

Oczywiscie sa tez Studia w Berlinie i londynie
darmowe,moze nie o takiej popularnosci.

Aha,tylko nie kupujcie tytulow lordowskich,
czy Barona lub nie zakladajcie LDT,spoki akcyjnej za 350 Euro.

Czy tez tych Kont w Bankach w Londynie.

Nie odwiedzajcie Gibraltaru a Bermudy(UK) omijajcie.
Z byt piekna tam pogoda.
Lepiej spedzic czas na pisanie milosnych listow
do polskich politykow,nawet erotycznych,bo
to przyjemniej.Oni maja tyle pracy,za takie
niskie pensje,ze potrzebuja pocieszenia,
zeby tylko nie opuscili Polski i sladem
tych studentek wyruszyli Polakom do Londynu.

To juz,jak pamietam Polska ma za soba;
ten rzad londynski.

Dodam,ze bylem ukarany przez PRL,
wykszalceniem zmuszajacym mnie do
jezykow,kodowania i muzyki,co
spowodowalo,ze jak pewien Pan z Gdanska
i pewien,mily Pan,teraz w Warszawie,
podjeli tak wazna role,w teatrze politycznym,
opuscilem tych Panow,wychodzac kulisami.

Pozdrowienia.
Mark Lips
komponist24@gmail.com
    • liztooney Re: Studia w Londynie - zdaniem studentow 14.05.07, 14:34
      Co to za bełgot? nic z tego nie rozumiem...
      Umiesz pisać po polsku?
    • danuta49 A co to za uczelnia "London City University"?;-))) 14.05.07, 17:03
      To jakaś brytyjska Szkoła Wyższa Czegoś i Czegoś;-)))
      • encatimini Re: A co to za uczelnia "London City University"? 16.05.07, 16:40
        tak masz racje: sa tylko na 19 miejscu europejskiego rankingu szkol biznesowych
        Financial Times i tylko 7 uczelnia brytyjska w tym samym rankingu. Dla
        porownania SGH jest 55 w tym samym rankingu.
        • maksimum Najlepsze na swiecie sa uczelnie amerykanskie. 17.05.07, 06:35
          ed.sjtu.edu.cn/rank/2004/top500(1-100).htm
          I tu jest za wysoki poziom dla Europejczykow.
          • danuta49 Oxford i Cambridge też są w pierwszej dziesiątce! 17.05.07, 21:24
            Amerykańskie uniwersytety są rózne - niektóre wypuszczają analfabetów,
            zwłaszcza sportowców;-)
    • mj54 Studia w Londynie 17.05.07, 20:42
      To jakas kampania reklamowa city.ac.uk????????? Ludzie, nie moge strawic takich
      bzdur jak ta dziewczyna, za studia placi 3tysiaki, mieszka przy rodzinie. Kurde,
      moze jeszcze tatus podaje paczki z zywnoscia i obiecal samochod za dobre studia,
      co? Jak moze mnie wpieniac taka gadka. Ja swojego ojca nie widzialem juz 13 lat,
      nigdy niczego nie dostalem, samochodu nie mielismy i nie mamy, a studia tez
      zaczynam, tylko na Birkbeck University, (tak, tak, sa inne uniwersytety niz
      City), part time, bo nikt mi nie pomoze w utrzymaniu, no i czesne to "tylko"
      £1200 pa!!!!!! Mieszkam z Londynie 2 lata, moze zarabiam niewiele, i jeszcze
      musze utrzymac mame w Polsce, ale nie widze sie w Polsce, przynajmniej na
      najblizsze 10 lat.
      Mieszkajcie przy rodzinie, cienkie bolki jestescie, i kropka.
      • sisi888 Re: Studia w Londynie 21.05.07, 23:41
        drogi Mj54!ale to zaszales z tym Birkbeck College!!chce cie uswiadomic,ze
        placisz za studia £1,200 bo to jest licencjat a nie magister.poza tym,
        niesamowicie mi przykro ze w tak mlodym wieku jestes tak zgorzchnialy a moze
        zawistny?!
Pełna wersja