19.11.07, 14:57
Wielkie dzięki!co do zeszytów tak myślałam, ale mój dyr jest wstanie
wiele wymyślić a na prawie kompletnie się nie zna. Chyba nawet nie
słyszał o czymś takim jak radca prawny, kodeks pracy czy KN.Dlatego
pytałam o te paragrafiki. Jak mu podasz przed oczy i zinterpretujesz
akt prawny może uwierzy. Generalnie robi , co mu się chce lub co
żona wymyśli(uczy u nas). Cóż będziemy walczyć...jeszcze raz dzięki.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kamka1 Trzymam kciuki!!! 20.11.07, 08:13
      Wiem z własnego doświadczenia, że można dużo zrobić jeśli nie działa się w
      pojedynkę i jest się zdeterminowanym:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka