rumpa Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 08:16 Moje dziecko poszło do angielskiej szkoły w Holandii - zostało oprowadzone po całej szkole łacznie z kotłownią i tak jest ze wszystkimi dziećmi które przychodzą - i dlatego pierwszy dzień w szkole to zawsze środa - wszystko można zorganizować Polska to niestety totalny bajzel Moje dziecko oddycha z ulgą w szkole angielskiej mimo nieznajomości języka - to co przeszedł w w Polsce, poziom nauczycieli - dno - albo frustraci albo hitlerki dla mnie szok jak jakość poleciała w dół bo sama miałam fantastycznych nauczycieli a jak się popatrzy na ich gębusie to ciarki przechodzą tutaj są uśmiechnięci i pełni energii Odpowiedz Link Zgłoś
vacia Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 08:16 Zwolniłabym z pracy ta dyrektorkę. Nie trzeba ją za ręke prowadzić to znalazłaby sobie inną pracę a podanie napisze kredką do oczu bo moim zdaniem nie dba o kadrę nauczcielską i o uczniów Odpowiedz Link Zgłoś
bog-marslupca Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 08:21 panowie z magistratu dobierajcie dyrektorow na poziomie muwisz ze wyksztalcona ale po angielsku ani br ani me jezeli jaszcze bedzie dyrektorem niech napisze w internecie ze potrzebuje nauczyciela do nauki angielskiego i zglosi sie setka z ukrainy bialorusi a nawet z rosji beda dziekowac i beda bardzo wdzieczni szkot jak szkot daj um wszystko wreke i bedzie ok zobaczyl jakie ciezkie zycie ma polski nauczyciel Odpowiedz Link Zgłoś
beata_sta Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 08:23 "Co dalej z klasą? Będę szukać innego nauczyciela, chyba już nie nativa, bo trochę się sparzyłam. To jednak inna kultura. Trudno się dopasować. Polskiego nauczyciela nie trzeba prowadzać za rączkę. Nie skarży się jak mały Kazio. U nas zawsze było trudniej, ale jakoś sobie radzimy. Ja, gdybym nie miała długopisu, zrobiłabym notatkę nawet kredką do powiek." Ręce opadają. Pani Dyrektor myślała chyba o sobie. Bylejakość, prowizorka, kombinowanie, przyzwolenie na nieprawidłowości, nie "jakość" tylko "jakoś" - czyżby to była ta jej "inna kultura"? Ale wybaczmy jej. Jest tylko ręką chorego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
ninas4 Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 08:25 Pani Dyrektor, po zdaniu wypowiedzianym przez panią ze zrobiła by pani to kredką do powiek,obnażyła pani swoją głupotę i tak zachowuje się dyrektor szkoły -skandal, jakim jest pani autorytetem dla swoich uczniów.A niech pani spróbuje wczuć się w jego położenie ale pani nie jest do tego zdolna, bo potrzeba być nie tylko pedagogiem ale też człowiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
felix_macierewicz kto zrobił tego imbecyla, dyrektorem szkoły ? 01.02.08, 08:32 ciekawe w jakiej klasie odbywają się lekcje katechezy dla zmyłki nazywanej religią ? Odpowiedz Link Zgłoś
spaceball Ale przynajmniej katecheza tam urzadzona ok? 01.02.08, 08:28 Wypada wierzyc, ze przynajmniej katecheza w tej szkole poprawnie zorganizowana jest. ze katecheta nie czeka, jak pies, pod drzwiami pokoju nauczycielskiego, ze ma papier na swoje potrzeby. Ze nie musi szukac owieczek po pietrach! pytanie do pani dyrektor: czy i w jego przypadku aby inni nauczyciele nie zgrzytaja zebami? Bo to pewnie nativ lokalny jest, ale treatment superszkocki pewnie? Odpowiedz Link Zgłoś
dowis3 Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 08:28 A to Polska właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
borzyszkowscy a ten tytuł to co za geniusz wymyślił? 01.02.08, 08:36 ... bo pasuje jak piernik do wiatraka! Szkot = Braveheart? a jak o Polakach piszą stereotypowo to awantura.... Odpowiedz Link Zgłoś
dar331 Kabaret Moralnego Niepokoju ... 01.02.08, 08:39 .... ma słabsze teksty, niż szanowna pani dyrektor; "To jednak inna kultura. Trudno się dopasować"; jak się nie potrafi dostosować (pani dyr.), to ją wypierd..ić; przez takich nieudaczników jak ona, normalni ludzie muszą wyjeżdżac z tego kraju; kompromitacja; mam nadzieję, że "władze oświatowe" ustosunkują się do zaistniałej sytuacji; "z tej mąki chleba nie będzie"; Odpowiedz Link Zgłoś
felix_macierewicz RE: Ale przynajmniej katecheza tam urządzona ok ? 01.02.08, 08:41 jak możesz bezbożniku o takie rzeczy pytać ? he,he w jednym czasie to samo przyszło nam na myśl,zapewniam ,ze nie wiedziałem o Twoim poście,cieszę się ,ze jest jednak wielu trzeźwo myślących ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: a to jest Polska właśnie, obcokrajowiec raczej 01.02.08, 08:43 taki wrażliwy , delikatny zginie w gąszczu naszych absurdów. Tylko nieźle radza sobie azjaci, ale oni przyjechali z rzeczywistości czasami jeszcze gorszej. No cóż my lubimy pod górkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ergo12 Polnische Wirtschaft!! 01.02.08, 08:50 Tak się dzieje w wiekszości polskich szkół i innych ,,budżetowych,,instytucji! Odpowiedz Link Zgłoś
mercatorr609 Jajcara z tej dyrektorki:) 01.02.08, 08:51 Gościu chciał tylko standardów; nic więcej!! Czwarte liceeeuumm ogólnokształcąceee...wszystko może się zdarzyć...:) Iain, uciekaj z Polski:) zgłupiejesz:) PS. Trzeba było mu wcześniej pwoiedzieć ,że z miasta Łodzi Ich Troje pochodzi--wyczyłby pismo nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: nauczyciele nie powinni zarządzać szkołami 01.02.08, 08:54 bo od tego są ludzie po kierunkach menedżerskich, zarządzania. Nikt mi nie wmówi , że nauczyciel po "tajnych kompletach" zarzadzania placówka oświatową - jakiejś tam podyplomówce bedzie sprawnie zarzadzał szkołą. Do tego trzeba predyspozycji i ogromnej wiedzy - taki ogromnej wiedzy , bo zarządzanie tez jest sztuka. Znam wiele wspaniałych firm które popadały w wyniku fatalnego zarzadzania , bo też komus się wydawało że się na tym zna. Będę to powtarzać w nieskończoność bo tacy geniusze wykończyli mi wspaniałą firmę, a której pracowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
odpi Re: nauczyciele nie powinni zarządzać szkołami 01.02.08, 09:28 > ludzie po kierunkach menedżerskich, zarządzania... Co pleciesz, chcesz aby szkolnictwem na każdym szczzeblu zarządzali menedżerowie, skąd ich nałapiesz ? Chyba że z powiatowych szkół marketingu i zarządzania zasobami ludzkimi, w których_właśnie_na każdych zajęciach ławki przestawiają, a nabyta wiedza do zorganizowania warzywniaka na bazarze ledwo wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: wiem co mówię bo znam się akurat na zarządzani 01.02.08, 13:28 u i nie wiem jak można nauczyciela po szkole pedagogicznej , lekarza po studiach medycznych na tajnych kursach przeobrazic cudownie w dobrzego zarządcę podległą mu placówką. Do tego trzeba mieć wiedzę z ekonomii, zarządzania zasobami ludzkimi Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: c.d. do wiem co mówię bo znam się akurat na 01.02.08, 13:36 zarządzaniu. Nie będzie nauczyciel, lekarz dobrymi zarządcami bo rozejrzyj sie dookoła szpital gorzowski - całę województwo tonie przez molocha zarządzanego przez fachmanów którym zdaje się że wszystko wiedzą. To tak m.in. jakbyś np. ekonomistę, nauczyciela zagnał na salę operacyjną i kazał operować człowieka. Myślę że w naszym kraju ktoś powinien powedzieć basta - dość partyjnioactwa, nepotyzmu i rozdawania stanowisk po znajomości, bo te znajomości to już dzisiaj dają nam efekty całej bylejakości jaka nas otacza. Byle jaka szkoła, bylejaka opieka w szpitalach - wiem co mówię (syn był na praktyce lekarsko pielęgniarskiej w szpitalu) szkoda słów, byle jaka obsługa w bankach , urzędach. Musimy z tym definitywnie skończyć bo tutaj po prostu już normalnie żyć się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
odpi Re: Jajcara z tej dyrektorki:) 01.02.08, 09:20 Jajcarze to autorzy tego tekstu o szkocie, co to przygód szukał. Moze tak, byście to samo, z punktu widzenia przeciętnego Polaka instalującego się do roboty na wyspie opisali. Taki rozgarnięty niby ten nativ, od razu na ty przechodzi z wszystkimi, 4 lata w Polsce przesiedział,a obserwacji nie dokonał żadnych i ździwionego odgrywa. Następne misje niech w Bułgarii zaliczy, tam też Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Jajcara z tej dyrektorki:) 01.02.08, 13:02 Jak ja się instalowałem w pracy w Szkocji, to pierwszego dnia odbyłem szkolenie BHP, zostałem wprowadzony w papierkownię, pokazano mi gdzie jest kantyna z kawą, herbatą i tostami zapewnianymi przez firmę, oprowadzono mnie po wszystkim łącznie z szopą na śmietniki po czym poszedłem do domu. I jeszcze mi za to zapłacili. Widzisz różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
max_5 Ręce opadadają 01.02.08, 08:54 Pani Dyrektor jest tak mądra, że nawet nie widzi problemu! Winny Szkot, że własnej kredy i papieru do xero nie przyniusł. Banda idiotów!!!! Przy takim podejsciu szybko nie będzimy cywilizowanym krajem :((( Odpowiedz Link Zgłoś
only.mnemosyne Re: Ręce opadadają 01.02.08, 18:31 tak się składa, ze pracuję w szkole. Z podobnymi problemami borykam się kazdego dnia - a to brak kredy, a to brak papieru xero, albo xerokopiarka nie działa. I co powinnam robic? Olac pewnie, bo jesli pracodawca mi tego nie zapewnia, to powinnam miec w nosie. A ja głupi polski nauczyciel przynoszę swoje - swoj papier, za ktory często dzieci nie zwracają mi pieniędzy, albo robię xero w miescie i tez nie zawsze uda się od dzieciaków zebrac całą kwotę, ktorą wydałam. Do tego dochodzi przynoszenie własnego sprzętu na zajecia - moj własny magnetofon, gdy szkolny jest zepsuty, moj odtwarzacz CD, moje DVD gdy chcę zrobić lekcję filmową. Kiedys kupowałam też kredę, gdy zdarzyło się, ze akurat szkolna się skonczyła. Gdy chce lekcje urozmaicic dodatkowe materiały, ktore do najtanszych nie należą, tez kupuję za własne pieniądze. Miewałam lekcje w sali bez ławek i krzeseł, a dzieci siedziały na wykładzinie. TO są realia polskiej szkoły, bo ciagle komus sie wydaje, ze wydatki na edukację nie sa najpotrzebniejsze, a polski nauczyciel jak mu będzie zależało, zeby lekcja się odbyła i była na poziomie po prostu stanie na głowie i postara sie, zeby we własnym zakresie załatac dziury. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Ręce opadadają 01.02.08, 19:20 Nie będzie profesjonalizmu, nie będzie dobrej polskiej szkoły. Jeśli godzisz się na takie warunki, samemu przykładasz rękę do kompletnej degrengolady. Cóż, Pan Szkot myślał, że przyszedł do pracy, a trafił na obóz survivalowy. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 08:54 W tej sytuacji nalezy dyrektorce szkoly dac podwyzke za wspaniala organizacje pracy.Jesli w innych szkolach jest tak samo to zlikwidowac takie szkolnictwo.Ono niczego dobrego nie uczy uczniow.Oddac oswiate w prywatne rece,moze lepiej sobie poradza. To byla prywatna szkola?A to przepraszam.To ja juz nic nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
madorster Re: Braveheart w IV liceum ogólnokształcącym 01.02.08, 23:00 Państwowa , renomowana podobno, ale .... Pierwszy rok IB ( miedzynarodowa matura ) w Łodzi, i taki straszny brak organizacji, Skandal Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos bo to ku.. Polska własnie!! 01.02.08, 08:56 coś co wszędzie jest normalne u nas jest egzotyką Odpowiedz Link Zgłoś
msek Bidulek. Pewnie po raz pierwszy bez opieki. 01.02.08, 08:57 Co to będzie jak go gdzieś, kiedyś zaskoczy np. bankomatu albo windy. Pewnie kucnie i będzie czekał aż ktoś go przytuli. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Bidulek. Pewnie po raz pierwszy bez opieki. 01.02.08, 09:04 > kucnie i będzie czekał aż ktoś go przytuli. Pewnie w życiu się z Polski się nie ruszyłeś i nie wiesz że można żyć, pracować ociupinkę inaczej, co? Odpowiedz Link Zgłoś
ewapaw5 Re: Bidulek. Pewnie po raz pierwszy bez opieki. 01.02.08, 09:12 160zl za tydzien czyli 640zl miesiecznie dla nauczyciela ,pwodzenia dla pani dyrektor w szukaniu nowego pracownika Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Bidulek. Pewnie po raz pierwszy bez opieki. 01.02.08, 09:19 Tak jest w polskiej szkole skoro takie panie jak Felde od zawsze są dyrektorami. Zawód tej pani to nie nauczyciel ale dyrektor. Trzymają się tacy dyrektorzy latami stołków i nie dopuszczają młodszych do zarządzania. Dlatego mamy taką szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś
mapi7 Redaktor Markowski lubi przeinaczać fakty! 01.02.08, 17:33 Widzę radosne ożywienie w krytykowaniu szkoły i dyrektora. Pewnie wszyscy Państwo spoza Łodzi? Tak więc nie wiecie, że redaktor Markowski lubi MANIPULOWAC, PRZEKRĘCAĆ, PRZEINACZAĆ, WYOLBRZYMIAĆ fakty związane z tematem, na który pisze. A o szkołach łodzkich, poza dwoma, które z jakiegoś powodu kocha,ZAWSZE PISZE ŹLE. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_w11 Re: Bidulek. Pewnie po raz pierwszy bez opieki. 01.02.08, 10:43 Zwróć uwagę na jego schedule: pierwszy dzień pracy, poniedziałek drugi dzień pracy, środa trzeci dzien pracy, piatek. W sumie to dosc szybko facet sie poddaje... Odpowiedz Link Zgłoś
anal_threat Re: Bidulek. Pewnie po raz pierwszy bez opieki. 01.02.08, 14:04 A nie pomyślałeś, że we wtorek i czwartek mogło nie być zajęć z angielskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Bidulek. Pewnie po raz pierwszy bez opieki. 01.02.08, 19:55 a jakie to ma znaczenie? facet przepracowal tam 3 dni i wyrobil juz sobie zdanie. Po prostu stracil cierpliwosc. Bardzo szybko. Albo szedl tam z zamiarem znalezienia rzeczy ktore by mu przeszkadzaly. Odpowiedz Link Zgłoś
ladette Wredna dyrektora 01.02.08, 09:19 Widać, że ta cała dyrektorka, to strasznie złośliwa baba. Jak można dać na lekcje angielskiego sale komputerową?! Rzeczywiście tam trudno przesunąć ławki! Odpowiedz Link Zgłoś
bbjot Totalny BURDEL 01.02.08, 09:19 Burdel i bałagan jak w każdej polskiej szkole, gdzie polski nauczyciel traktuje ucznia jak przeciwnika a całe "ciało pedagogiczne" to banda porąbańców i nieudaczników mających o sobie wysokie mniemanie a w rzeczywistości to zera większe niż Ziobro. Trafił się zagraniczny normalny człowiek i co? Nasi zaczęli zgrzytaać zębami więc nawiał. Też bym tak zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Szkot nie wytrzymał polskiej szkoły przetrwania 01.02.08, 09:28 Prawdopodobnie traktował poważnie swoje zadanie – o czym świadczy próba przychodzenia do pracy z blisko godzinnym wyprzedzeniem. Niektórzy tak mają. Zwłaszcza cudzoziemcy, przyzwyczajeni do poważnego traktowania pracy, w szczególności zaś obowiązków nauczyciela. U nas – przy minimalnej płacy – nauczyciele minimalizują jak mogą i tak przerośnięte obowiązki. A co dopiero mówić o odpowiedzialności! Odpowiadamy np. całkiem formalnie, i to swoją wolnością (czytaj: więzieniem), jeżeli dziecku (uczniowi, uczennicy) coś się stanie (np. dotkliwy wypadek), po tym jak wypuściliśmy je (go, ją) do domu ze swojej lekcji zauważywszy, że się źle czuje. Powinniśmy mu w takim przypadku zapewnić opiekę. Ciekawe, jak? A jeżeli dwoje lub troje ma gorączkę – co na 36 osobowe klasy nie jest rzadkością w sezonie jesienno-zimowo-wiosennym? Rozwiązaniem – minimalizującym także tę ostatnią groźbę – byłoby przedłużenie pobytu uczniów w szkole do czasu, kiedy któreś z rodziców wracające z pracy wstąpi i zabierze swoje dziecko. Choćby indywidualnie, w zależności od potrzeb uczniów czy możliwości rodziców. W przypadkach szczególnych mógłby odwozić drugi względnie trzeci spośród woźnych i na to powinien być specjalny fundusz. Powinien być nawet busik do dyspozycji, gdy niedysponowanym okazuje się nauczyciel. Wówczas całą klasę odwoziło by się do domów. Takimi „woźnymi” powinni być emerytowani nauczyciele, sprawdzeni pod względem umiejętności i sposobu obchodzenia się z uczniami płci obojga, jeżeli szkoła koedukacyjna. Przebywający w szkole (nigdy za wiele opieki, gdzie dzieci rosną i młodzież dojrzewa), albo mieszkający w pobliżu i gotowi pomóc w każdej sprawie na telefon. Także gdy idzie o odwiezienie chorego dziecka, czy nawet popilnowanie go w domu, dopóki ktoś z rodziców względnie opiekunów nie przejmie tej pieczy. W tym dodatkowym czasie pobytu w szkole uczniowie wykonywaliby – tak to jest w wielu krajach – ćwiczenia („zadania”) pod okiem nauczycieli udzielających im w tym wsparcia, zgodnie z wymogami metodyki. W „wolnym czasie”. tj. kiedy uczniowie chwilowo nie potrzebują pomocy, nauczyciele wypełnialiby formalistyczne wymagania (dzienniki, opinie itd.), poprawialiby i oceniali starannie (tj. nie pobieżnie) prace uczniów, prowadziliby korespondencję – np. mailową – z rodzicami, konstruowali pomoce dydaktyczne itp. Na to wszystko potrzeba jednak pewnej wspólnej mobilizacji ludzi światłych i mających poczucie odpowiedzialności za edukację. Takich zaś, jak na razie, nie widać na horyzoncie. Odpowiedz Link Zgłoś
suhar3 no jak człowiek z cywilizacji przybył 01.02.08, 09:21 do kraju dziwaków to mu sie nie dziwie w ogóle:) Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Szkoła, wojsko, szpitale, urzedy centralne to 01.02.08, 09:22 przykłady jak działa nasze państwo. Ale ryba zawsze śmierdzi od głowy. Tak jest w każdej instytucji państwowej, i to niezależnie, czy rządzi lewica czy prawica. Odpowiedz Link Zgłoś
dar331 "Gdybym nie miała długopisu,notowałabym kredką .. 01.02.08, 09:27 do powiek"; a może gdybym nie miała kredki, to pomalowałabym się długopisem? a mówią, że myślenie nie boli; Odpowiedz Link Zgłoś
prof-antoni pani dr sie sparzyla jednak native-speaker 01.02.08, 09:27 w takiej klasie to podstawa. to chyba dobrze, ze ludzie nie godza sie na tandete i wieczne braki wszystkiego. Kobieta nie ma pojecia jak uczy sie jezykow obcych (kontakt wzrokowy z kazdym uczniem) , a tu ani tablicy ani lawek. powinna sie wstydzic. ps, zatrudnic kogos bez kwalifikacji-bedzie najtaniej Odpowiedz Link Zgłoś
graficy 67-latek wytrzymał :) 01.02.08, 09:30 ha, wytrzymał 2 lata, ale później opisał :) a jego pierwszy tydzień w szkole był jeszcze trudniejszy, dla nas normalka, dla niego szok, (książka jest właśnie przygotowywana do druku lawrencesiddall.com/index.html) Odpowiedz Link Zgłoś
zapomnialamhasla Re: 67-latek wytrzymał :) 01.02.08, 09:34 Jest takie brzydkie przysłowie. Młody tylko rozgrzebie, a stary ... i ... . Odpowiedz Link Zgłoś
caissene Re: 67-latek wytrzymał :) 01.02.08, 10:09 Ze strony lawrencesiddall.com/ wynika, że pan S. to zawodowy psychoterapeuta, urodzony na Dalekim Wschodzie jako syn brytyjskiego lekarza. To coś tłumaczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dorn Pani bakałarz 01.02.08, 09:35 I otwarły się wrota czasu i w IV liceum prosto z Lipców wylądowała pani "Ferdek". Nie pasowała nijak do współczesności ale szybko jako mistrzyni improwizacji wprowadziła sowiecko-koszarową zasadę wy...bi a skażi. Kiedyś być może ktoś już za sam opis tej pani dostanie literacką nagrodę Nobla. Odpowiedz Link Zgłoś
nroht zasrana dyrektorzyna 01.02.08, 09:35 powinna byc wyp...lona na zbity pysk z zakazem zatrudniania gdziekolwiek. Pieprzony mcgyver sie znalazl. Jak w tym kraju ma byc lepiej jak takie mendy wychowane i ewolucyjnie przystosowane do bylejakosci nawet nie pomysla zeby zrobic cos lepiej, porzadniej! Noz sie w kieszeni otwiera. Elitarne liceum... Elitarna to jest glupota tej dyrektor i to wszystko co tam jest elitarnego. Odpowiedz Link Zgłoś