Dodaj do ulubionych

reforma minister Hall - los techników

16.04.08, 22:58
Pisałam już o tym na innym forum, ale bardzo zależy mi na dysksji
na temat przyszłości techników. Pani Minister odnosi się tylko do
liceów,a przeciż około połowa kazdego rocznika to uczniowie
techników, które teraz są szkołami "ni pies, ni wydra". Jak w
technikach miałoby wyglądać wybieranie profilu? Był pomysł, by tytuł
technika zdobywać w dwuletnich szkołach policealnych, ale upadł za
rządów SLD. Dziś ,na przykład, uczeń klasy maturalnej w technikum ma
około 37 godzin zajęć tygodniowo, w tym około 15 godzin przedmiotów
zawodowych. Kiedy ma się przygotowywać do egzaminów? Kiedy rozwijać
swoje zainteresowania? Proszę porównać to z sytuacją uczniów liceów,
a przecież techników nie wybierają uczniowie najzdolniejsi!
Powtarzam więc pytanie: Pani Minister, co z techikami?
Obserwuj wątek
    • gdabski Re: reforma minister Hall - los techników 16.04.08, 23:41
      Cyt. MEN:

      "Technikum oferuje równocześnie przygotowanie do wykonywania konkretnego zawodu
      i dobre kształcenie ogólne, w tym naukę dwóch języków obcych. Ponadto, programy
      nauczania dwóch przedmiotów ogólnokształcących, najbliższych treściowo
      nauczanemu zawodowi, uwzględniają podstawę programową kształcenia ogólnego dla
      tych przedmiotów w zakresie rozszerzonym, co umożliwia absolwentom, po zdaniu
      egzaminu maturalnego, kontynuację nauki na wybranych kierunkach studiów.

      Klasa I technikum i zasadniczej szkoły zawodowej:
      Organizacja procesu kształcenia jest analogiczna, jak w liceum
      ogólnokształcącym, z tym, że niewielki dodatkowy wymiar godzin jest przeznaczony
      na naukę podstaw wybranego zawodu.

      Klasa II-IV technikum:
      Istotnemu zwiększeniu ulega wymiar godzin przeznaczonych na kształcenie
      zawodowe. Dwa przedmioty ogólnokształcące są realizowane w zakresie rozszerzonym."

      /Gdabski
    • rama24 Re: reforma minister Hall - los techników 17.04.08, 09:22
      Pewne rzeczy są powtarzane ze szkoły podst. i gimn. Kiedyś technika
      były 5-letnie i jakoś to było. Chęć zdobycia zawodu, wykształcenia
      średniego i matury to nic złego. Większy problem - gimnazja. Dzieci
      w trudnym wieku, w tej szkole nie ma profilu - takie nijakie 3 lata.
      W szkołach policaelnych jest ,,totalna ściema''. Lepiej pewnych
      rzeczy uczyć raz a dobrze! A nie wałkować te same wiersze, funkcje
      itp. w każdej szkole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka