julijske_alpe
03.06.08, 20:01
Nie wiem, czy to odpowiednie forum, ale co tam...
Co polecilibyście niegłupiej osobie, która mimo to zawaliła maturę (zdała, ale za słabo, żeby dostać się do jakiejś porządnej szkoły)i musi poprawiać za rok? Mianowicie, co robić przez ten rok wolnego?
Naturalnie mam już pewne pomysły, ale chyba dobrze jest spojrzeć na taką sprawę z boku. Nie chce zdawać na żadną prywatną uczelnię ani na zaoczne, bo szkoda mi kasy i jest to raczej mało rozwojowe, z drugiej strony zmywanie naczyń w Irlandii też mi nie pomoże. Znam języki, angielski bardzo dobrze, niemiecki tak, że się spokojnie dogadam. Tylko co mam teraz robić...