unsatisfied6
18.09.03, 20:23
szukać winnego ? kto dobrze , kto źle pracuje ?
dlaczego ta sama osoba źle praucujaca w Polsce ,
dobrze pracuje w innym kraju ?
np. o edukacji .
winnymi są animatorzy naszej edukacji . oni ustalają
reguły i zasady działania szkół . winni są politycy ,
którzy patrzą krótkowzrocznie na losy Polski .
oszczędzają na szkole , bo to nieekonomiczne ,
sprowadzjąc warunki nauczania do "warunków przetrwania" .
dzięki nim zamyka się małe szkoły , w których isnieje
możliwość normalnego kształcenia . tworzy się , jak
w fabryce wielozmianowość nauczania ( kompletny absurd ).
efektywność nauczania przestaje być zasadniczym parametrem
branym pod uwagę . jedyny decydujący parametr dla decydenta ,
to zł/ucznia , nie ważne czy wydana efektywnie czy bezpowrotnie
stracona .
decydenci nie widzą w tym żadnego absurdu i gdyby nie protesty rodziców ,
porobiliby klasy 50 osobowe i szkoły pracujące 24h/dobę .
z drugiej strony , co mają zrobić ci lokalni
zarządzcy skoro mają wytyczne centralne .faktycznie
nie są decydentami , a jedynie wykonawcami poleceń
partii rzadzącej - to są praktyki komuny.