nauczy-cielka
08.01.09, 18:08
Mam 27 lat, od trzech lat pracuję w jednej szkole i mam jednego dyrektora.
Zawsze był miły dla mnie. Ale ostatnio jego stosunek do mnie sie zmienił.
Wyznał mi miłosć, pomimo że ma żonę i dzieci. Jest duzo starszy odemnie i
wogóle nie mam pojecia jak mam teraz z nim pracować. Ciagle szuka sytuacji
abyśmy byli sami itp. Nie dotknął mnie, ale dreczy mnie psychicznie. W złosci
powiedziałam mu bardzo duzo przykrych słów. NIe wytrzymuję psychicznie, wracam
z pracy roztrzęsiona bo ciągle coś nowego wymysla.
Nie wiem co mam w takiej sytuacji zrobić, kogo się poradzic? W przyszłym roku
miałam oddać teczke na mianowanie i szkoda mi tych dwóch lat pracy. mam umowę
na czas nieokreślony i dobrze zaklimatyzowałam się w szkole. Odeszłabym ale ....
Poradźcie mi proszę co powinnam w takiej sytuacji zrobić?
Co wy byście zrobili?