Dodaj do ulubionych

trzymajcie się

01.03.08, 08:23
U nas jest 730 mm Hg,tak niskiego cisnienia nie pamiętam.Narazie
tylko mży. Szczęsciem ten wiatr będzie z zachodu, nie z północy to
ciut lżej dla Dziwnowa...
Obserwuj wątek
    • rybjan Re: trzymajcie się 01.03.08, 08:50
      i dalej spada...
    • przedziwna1 Re: trzymajcie się 01.03.08, 08:51
      Na szczescie ostatnie sztormy byly z dobrymi wiatrami tzn. wialy z dobrego dla
      nas kierunku. Ten tez, wiec plaze i wydmy morze chyba zaoszczedzi. W zeszlym
      tygodniu bardziej ucierpialy rejony dalej od wybrzeza. Ponoc miejscami cale
      połacie lasu sa wykoszone, jakby przeszla tamtedy trąba powietrzna...I pradu nie
      bylo, wiadomo...
      Teraz wieje jeszcze spokojnie. Cisnienie idzie juz do gory. Wczoraj lecialo na
      łeb na szyję w dół... Najsilniejsze powiewy maja byc kolo 18-19 wieczorem. No
      coz, trzeba jak zawsze przygotowac zastepcze zrodla swiatla i kupic baniaki z
      woda, tak na wszelki wypadek...:)
    • rybjan Re: trzymajcie się 01.03.08, 12:46
      już mamy 725 mm Hg i nadal spada...
    • rybjan Re: trzymajcie się 01.03.08, 15:47
      spadło do 722,ale od godziny rosnie.Deszcz pada,ale wiatru nie ma...
    • przedziwna1 Zaczelo sie! 01.03.08, 17:51
      Teraz podmuchy sa juz solidne! Po rzece ida szkwały, na wodzie tworza sie biale
      balwany niczym na morzu. Wiatr wciska sie do domow szparami. A po niebie pedza
      deszczowe chmury...
      • rybjan Re: Zaczelo sie! 01.03.08, 19:10
        Musiałem walczyć ze swoim nadciśnieniem,bo kręciło się w głowie jak
        po -no właśnie- wiem po czym,ale nie powiem. Barometr, by dalej nie
        spadał położyłem na podłodze. Pomogło. Teraz jest cisza,taka
        klasyczna,przed burzą.Koty i ptaki za oknem przycupnęły. One
        wiedzą,a nawet wią.Nadciśnienie spadło,idzie juz żyć.
        Najśmieszniejsze,że lata życia i pracy zwiazane miałem z
        morzem,wybrzeżem,a najwieksze burze przeżywałem na Śląsku.Byłem w
        oku dwóch trąb powietrznych i dwie widziałem z oddali.Takie
        klasyczne,filmowe. Ludzie powiadali,że żaby leciały z
        powietrza.Podczas jednej trąby widziałem jak wiatr zerwał z wiaty
        na gazy techniczne cały dach z arkusza blachy trapezowej. Ten
        płat blachy wzniósł się na wysokość mojego 6 piętra,a potem
        lotem ślizgowym przeleciał w dal kilkadziesiat metrów,przelatując
        nad kobietą z wózkiem i dzieckiem. Ona go nie widziała,tylko
        słyszała.Przykucnęła z wrażenia.Nie wiem czy by uderzył w nią,ale
        nie chciałbym widzieć skutków tego.Widziałem też,jak podczas
        tornada trwajacego tylko 6 minut wiatr wyrwał kilkadziesiąt
        kasztanowców o średnicy ponad pół metra ,połamał kilkaset
        gałęzi,a kurę walnął o siatkę ogrodzeniową tak,że zostały z niej
        krwawe strzępy. Ale tu niszczycielską moc zywiołu zdecydowanie
        zakończyła babcia M.,która przytomnie zapaliła gromnicę i
        biegała z nią po trzech piętrach kamienicy.W góre i w dół. No i
        jak ręką odjął,wiatr natychmiast ucichł.Tylko ani
        kasztanowcom,ani kurze nikt życia nie wrócił.
        Droga Przedziwno- poza zapasem mąki,soli,świec,gazu propan butan
        trzeba miec jeszcze zapas gromnic.Szczególnie,jak mieszka się w
        Dziwnowie,gdzie żywioł miesza się z żywiołem. Trzymajcie się.
    • rybjan Re: trzymajcie się 01.03.08, 22:48
      Rośnie,juz jest 730 mm Hg,tyle co rano. Troche wieje i pada.
    • rybjan Re: trzymajcie się 02.03.08, 12:06
      W nocy tłukło niezgorzej,balkon aż zrywał się z posad.Nad ranem
      wiatr zelżał.Cisnienie ździebko podskoczyło o trzy kreski,a teraz
      spadło o jedną. Jest słonecznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka