Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie -styczeń

    • anetapzn Stieg Larsson,czyli zbrodnia po szwedzku-Johansson 15.01.12, 08:44
      Opowieść biograficzna o autorze Millenium. Taka sobie. Pełna recenzja na blogu.
    • kryminalna.ciocia.zosia Re: Sjowall/Wahloo "Śmiejący się policjant" 15.01.12, 14:19
      Chyba dobrze trafiłam...
      • romy_sznajder Re: Sjowall/Wahloo "Śmiejący się policjant" 15.01.12, 15:14
        Dobre, klasyczne, KROTKIEsmile
    • chiara76 Ian Fleming, "Pozdrowienia z Rosji". 15.01.12, 20:33
      jakoś utknęłam na tych "Filarach ziemi" a więc sięgnęłam w kierunku sprawdzonymwink
    • cafeszpulka Re: Co teraz czytacie -styczeń 15.01.12, 23:21
      Y. Sigurdardottirn Weź moją dusze
      Dawno sie tak nie męczyłam czytając, chyba ostatni raz przy Pokucie. Po tygodniu cierpień dobrnełam do końca. Dać jej szanse jeszcze ? Na forum opinie mieszane.
      • opty2 Re: Cafeszpulko :) 16.01.12, 10:27
        ale co Cię tak męczyło ?
        czy to Towja pierwsza książka Sigurdardottir?

        • cafeszpulka Y. Sigurdardottir- uwaga spojleruje...troche 16.01.12, 12:43
          Serwus,
          to pierwsza ksiazka. W poswiatecznej pustce na polkach wybralam znajome z forum nazwisko (przepraszam za brak polskich znakow wszystkich ale mi wlasnie "alt" wypadl smile)
          Poczatek ksiazki to duzy ciezar gatunkowy (lubie) i emocjonalna pornografia (moja polowa tak mowi o wiekszosci ksiazek ktore mi sie podobaja). Nastepnie 300 stron opowiada o przygodach detektywa Rutkowskiego w spodnicy, naiwnie i bez bigla wedlug mnie. Dochodzi watek romansowy z facetem ktory na poczatku daje sie poznac jako szpieg z krainy deszczowcow. W pierwszych zdaniach mowi do detektyw Rutkowskiej "jutro przyjade, nie musisz mowic gdzie jestes, znajde cie". Nic wiecej zapamietac sie nie da. Dobrze ze opisu seksu nie ma smile
          Niezla koncowka.
          Na ksiazke, pierwsze dwie strony i kilkanascie ostatnich dobrych to za malo.
          Lubie ksiazki piszacych kobiet, lubie mocne bohaterki ale tu mam duzy klopot. Ostatnia ksiazka autorki ma niezle recenzje, co robic Szanowne Grono ?
          • chiara76 Re: Y. Sigurdardottir- uwaga spojleruje...troche 16.01.12, 14:52
            no widzisz, a ja do ostatniej książki mogłabym się przyczepić pod pewnym merytorycznym kątem...myślę, że to jest tak , że następne części opowieści o "detektywie" w spódnicy mają większą szansę Ci się spodobać. Może wypożycz z biblioteki i jak nie pójdzie, to trudno.
            • cafeszpulka Re: Y. Sigurdardottir- uwaga spojleruje...troche 05.02.12, 18:59
              Ja bym chciała odszczekać publicznie nazwanie bohaterki tej książki "detektywą Rutkowską". Nikt nie zasługuje na porównanie do tego faceta. Bardzo przepraszam Y. Sigurdardottir !
          • cynamoon6 Re: Y. Sigurdardottir- uwaga spojleruje...troche 16.01.12, 19:15
            Wez moja dusze to moja ukochana ksiazka Sigurdardottir, zaraz za nia 3 znak.
            Nie podobalo mi sie za bardzo W proch sie obrocisz
            Lod w zylach podobal mi sie i Spojrz na mnie tez bylo ok.

            Ale te moje ulubione, dwie pierwsze, sa jakos inaczej napisane, wiec jest szansa ze inne przypadna Ci do gustu bardziej.
            • cafeszpulka Re: Y. Sigurdardottir- uwaga spojleruje...troche 16.01.12, 22:55
              Dziękuje,

              wróce do autorki, dam szanse. Najpierw jednak nadrobie zaległości z finałowej jedenastki. Jeszcze cztery książki smile
              • cafeszpulka Arnaldur Indrdason - Grobowa cisza, Głos 16.01.12, 22:57
                Ilość głosów zachęciła mnie do poznania. Lubie ciągłość w seriach więc żałuje że nie trafiłam na pierwszą część. Zobaczymy jak pójdzie.
    • opty2 Anne Holt - Śmierć demona 16.01.12, 10:31
      Hanne jest już komisarzem, ma zespół, którym kieruje,
      chociaż sama rwie sie do policyjnej roboty zamiast siedzenia za biurkiem smile
      tym razem akcja w Domu Opieki nad Dzieckiem (widocznie też takowe były w 1995 roku)
    • agridulce Martha Grimes: Pod Zawianym Kaczorem 16.01.12, 15:18
      Po R.Hillu Anglia M.Grimes jakby ździebko mniej autentyczna - za to o Amerykanach czuć, że autorka niejedno potrafi powiedzieć. Zabawne jest to, że tu również obficie cytuje się Szekspira, z Hamletem na czele. Najwyraźniej ma to świadczyć o "brytyjskości" utworu. Joe Alex też zdaje się miał podobną słabość (podpartą imponującą znajomością tematu). Czyta się dobrze.
      • januanio Harlan Coben - Klinika śmierci 16.01.12, 18:16
        ...
    • judytta "Sprawa podmienionego zdjęcia" E.S.Gardner 16.01.12, 18:46
      Całkiem fajnie się czyta kolejny kryminał tego autorasmile
      • elmar43 Lee Child: Jednym strzałem 16.01.12, 19:30
        Też poszłam do biblioteki w celu wypożyczenia książek konkursowych, ale wszystkie były wypożyczone albo w opracowaniu, a Child stał spokojnie na półce, więc wzięłam i czytam. Zaczęło się ciekawie.
        Jedną książkę z finałowej 11 zarezerwowałam i jestem pierwsza w kolejce, ale ponieważ termin zwrotu przypada na luty, więc mogę nie zdążyć sad
        • chiara76 Re: Lee Child: Jednym strzałem 16.01.12, 19:50
          mam do niej sentyment, to moja pierwsza książka Lee Childa, przeczytana zupełnie przypadkiem (dzięki ci losie za wcześniejsze przeczytanie wszystkich zabranych swoich książek na wakacjesmile i od niej zaczęła się moja sympatia do książek i bohaterawink
          • matt.cobosco Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie" 16.01.12, 20:06
            To moje pierwsze spotkanie z nim i mam nadzieję, że po zakończeniu lektury będę mógł powiedzieć "nareszcie polski pisarz piszący dobre kryminały" (po trzydziestu stronach jest taka szansasmile, bo z Krajewskim mi zdecydowanie nie po drodze.
            • matt.cobosco Re: Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie" 18.01.12, 14:53
              Skończyłem. Skandynawia to może to nie jest, ale obronił sięsmile Mam zamiar sięgnąć kolejne jego książki (na Krajewskim już postawiłem krzyżyk).
              • elmar43 Re: Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie" 19.01.12, 21:20
                Matt, przeczytaj też "Domofon", to wprawdzie nie kryminał, ale jest dobry. No i dzieje się na moim osiedlu (choć może nie powinnam się tym chwalić wink). Wszelkie szczegóły się zgadzają, podobno Miłoszewski kiedyś tu mieszkał...
                • chiara76 Re: Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie" 19.01.12, 21:28
                  o tak, "Domofon" jest fajny (chociaż to taki horror przecież) no i kawałek Warszawy, który kiedyś trochę znałam z racji znajomych tam mieszkających.
                  • matt.cobosco Re: Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie" 20.01.12, 13:32
                    Dzięki za polecenie. Widzę, że "Domofon" jest w mojej bibliotece, więc sięgnę po niego pewnie nawet szybciej niż po "Ziarno prawdy", którego jeszcze nie ma w katalogu.
            • anetapzn Re: Zygmunt Miłoszewski "Uwikłanie" 21.01.12, 09:51
              matt.cobosco napisał:

              > bo z Krajewskim mi zdecydowanie nie po drodze.
              >

              To jest nas dwoje, ja też za Krajewskim nie przepadam.
    • kkokos wroński - a na imię jej będzie aniela 16.01.12, 20:14
      moje trzecie podejście do komisarza maciejewskiego - mam nadzieję, że równie smakowite, jak poprzednie (choć "kino venus" podobało mi się mniej niż "morderstwo pod cenzurą" - ale może to tylko kwestia uroku nowości w przypadku "pod cenzurą"?)
    • kryminalna.ciocia.zosia Re: Karin Slaughter "Piętno" 17.01.12, 08:44
      Załatwiam sprawy konkursowe...
      • moleslaw P.Clement "Mutacja" 17.01.12, 10:48

    • marek-niedowiarek Re: Co teraz czytacie -styczeń 18.01.12, 13:56
      Gianrico Carofiglio - Ponad wszelką wątpliwość. z serii Kryminały Polityki - Zima z kryminałem 2012 .Dobre.Polecam.
      • moleslaw R.Cook "Interwencja" 19.01.12, 16:33

        • negev56 Thomas Enger - Letarg 19.01.12, 20:54
          Ciekawość.
          • januanio Marcin Ciszewski - Mróz 20.01.12, 09:36
            ......
            • moleslaw niekryminalnie 20.01.12, 14:22
              "Chłopi" Reymonta
    • chiara76 Ian Fleming. "Diamenty są wieczne". 21.01.12, 09:48
      A James Bond coś o tym wiesmile
      • dachauka Re: Ian Fleming. "Diamenty są wieczne". 21.01.12, 10:35
        Widzę, że Bond na tapecie...
        • chiara76 Re: Ian Fleming. "Diamenty są wieczne". 21.01.12, 17:38
          na Merlinie był za tak mały pieniądz, że żal było nie kupić, szczególnie jak się jest takim miłośnikiem, jak jawink
    • folje Re: Co teraz czytacie -styczeń 21.01.12, 11:14
      Ryszard Ćwirlej - Trzynasty dzień tygodnia.

      świetne smile
      • dachauka Re: Co teraz czytacie -styczeń 21.01.12, 22:07
        No i jaki ten Ćwirlej? Pamiętam, że "Ręczna robota" strasznie mnie umęczyła i chyba nawet nie doczytałam do końca...
        • folje Re: Co teraz czytacie -styczeń 22.01.12, 09:07
          bardzo fajny Ćwirlej, najbardziej w tych książkach podoba mi się trochę jajcarski styl pisania, ale skoro "Ręczna robota" Cię umęczyła, to raczej nie czytaj wcześniejszych. ja zaczęłam też od "Ręcznej.." właśnie i widzę, że im dalej w las, tym bardziej Autor się wyrabia.
    • romy_sznajder Mankell "Powrót nauczyciela tanca" 21.01.12, 21:14
      Spokojnie sie czyta, mimo ciezkiej tematyki.
      Watek kryminalny malo porywajacy, ale nikt tego raczej nie oczekuje.
      Duzo mroku i zimna.
      Watek faszyzmu/nazimu/nacjonalizmu w kolejnej skandynawskiej powiesci.
      Dobre.

      A, i jeszcze:
      Jesli ktos ma zamiar przeczytac "Drwala" Witkowskiego, to najpierw lepiej poznac "Powrot...". Stad m.in. pochodzi kilka motywow "kryminalu skandynawskiego" z graniem na instrumencie w wielkim lesie wlaczniewink
    • dachauka Sabine Thiesler "Nachtprinzessin" 21.01.12, 22:05
      "Nachtprinzessin" to czwarta powieść tej autorki. Pierwsza ukazała się też w Polsce, pod tytułem "Kolekcjoner dzieci", ale chyba nie odbiła się zbyt wielkim echem na tym forum...
      • opty2 Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 22.01.12, 08:34
        nowy niemiecki duet na naszym rynku smile
        nadkomisarz Kluftinger został zaproszony do luksusowego hotelu w górach,
        atrakcją tego pobytu miała być odgrywana sztuka kryminalna,
        ale jak można oczekiwać życie pisze swoje scenariusze smile

        jestem w połowie i muszę przyznać, że Kluftinger to prawdziwy oryginał (Bawarczyk),
        razem z lekarzem (swoim znajomym, niezbyt lubianym) biorą się do rozwiązywania sprawy,
        Szczodre Gody odgrywają tu (w Bawarii) niepoślednią rolę,
        dialogi między tymi dwoma bohaterami są takie, że muszę się wciąż śmiać,
        no bo kto widział policjanta, który boi się zwłok?

        książka napisana dowcipnie, dobrze się ją czyta,
        żadnych krwawych szczegółów,
        jeszcze tylko koniec powinien być ciekawy i wtedy wypadnie całkiem dobrze smile
        • dachauka Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 22.01.12, 10:38
          Cieszę się, że Ci się podoba, bo Kluftinger to jeden z moich ulubionych detektywów, a w "Szczodrych godach" sama odrobinę maczałam palce...
          • opty2 Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 23.01.12, 07:55
            O! zaintrygowałaś mnie smile
            widniejesz gdzieś?
            czy mam sie nastawić na dalsze części (oprócz Operacji)?

            skończyłam Szczodre Gody i zaczęłam sie zastanawiać, skąd w niemieckim kryminale tyle dowcipnych dialogów i myśli? naprawdę zostałam pozytywnie zaskoczona smile
            ogólnie podsumowując: podobała mi sie ta książka, jest lekka, łatwa i przyjemna smile
            (jesli mozna tak o kryminale powiedzieć, ha ) i na pewno przeczytam drugą część

            ps. a z sygnaturki lepiej zrobić link smile
            • dachauka Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 23.01.12, 11:55
              Podobno widnieję (książka jeszcze do mnie nie dotarła, mimo obietnic, że została wysłana...), więc nawet nie mam jak sprawdzić (miało być coś o konsultacji tłumaczenia). "Operacja" wyjdzie w marcu, a następne tomy są "w planach", choć na razie nie mogę powiedzieć nic konkretnego.
              A obaj autorzy to takie dwa luzaki, które zaczęły kiedyś coś tam tworzyć dla hecy i wyszedł im z tego Kluftinger, skutecznie przełamując mity o niemożności stworzenia przez Niemca czegoś śmiesznego z polotem, nie mówiąc już o sporej dawce autoironii. A i parę milionów też im się przy okazji udało zarobić.
              PS. Dzięki za radę. Ja nietechniczna jestem smile.
              • opty2 Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 23.01.12, 12:46
                aaaa.... to rzeczywiscie jesteś smile

                jeszcze pytanie: czy Szczodre Gody to pierwsza część cyklu?
                pytam, bo wspomniano tutaj o jakiejs poprzedniej akcji (ratowania Konig)
                ale też nie wiadomo skąd obaj główni bohaterowie się znają?

                mit przełamany smile
                dołączam Duecik do innych niemieckich kryminały piszących smile
                • dachauka Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 23.01.12, 14:14
                  Ano niestety z tą kolejnością to się nie popisali. "Szczodre gody" są... piąte, a "Operacja Seegrund" trzecia. Logicznie, nie? smile))
                  • opty2 Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 23.01.12, 14:20
                    no tak myślałam, wrrr...
                    i nic nie możesz z tym zrobić?
                    moze niewielka perswazja by pomogła? smile
                    • dachauka Re: Szczodre gody - Kobr/Klupfel 23.01.12, 16:48
                      No właśnie, wrrr... Wpływ mam niewielki. Ale będę drążyć, jak ta kropelka...
      • andrea_doria22 Re: Sabine Thiesler "Nachtprinzessin" 01.03.12, 18:43
        dachauka napisała:

        > "Nachtprinzessin" to czwarta powieść tej autorki. Pierwsza ukazała się też w Po
        > lsce, pod tytułem "Kolekcjoner dzieci", ale chyba nie odbiła się zbyt wielkim e
        > chem na tym forum...


        Ja czytałam! Przeczytałam też pozostałe 3 powieści i uważam że są świetne.Za najlepszą uważam " Menschenräuber". Nachtprinzessin też jest świetna, zakończenie trochę "naciągnięte", Gianni jakby cudem został uratowany. Ale całość super. Matthias -typ nie z tej ziemi.Mam nadzieję że ukaże się więcej powieści tej autorki.
        • dachauka Re: Sabine Thiesler "Nachtprinzessin" 01.03.12, 20:14
          Też czytałam "Menschenräuber", a "Nachtprinzessin" nawet niedawno recenzowałam na blogu. Najbardziej lubię u tej autorki toskańskie klimaty. Jeśli ktoś kocha Włochy, to po prostu musi je przeczytać. Też bym się pogniewała, gdyby ktoś pociągnął wydawanie ich w Polsce.
          --
          www.krimifantamania.blogspot.com
    • anetapzn Rzym mroczny, ponury i krwawy - Rupert Matthews 22.01.12, 09:34
      Jeszcze lepsze niż kryminał. Gorąco polecam. Jak to onegdaj w antycznym Rzymie mordowali się etc.
    • judytta Re: Co teraz czytacie -styczeń 22.01.12, 14:40

      A. Christie "Pasażer do Frankfurtu"
    • kryminalna.ciocia.zosia Re: Kristina Ohlsson "Odwet" 22.01.12, 16:18
      Przeczytam, zagłosuję i konkurs w odstawkę smile
    • cafeszpulka Całkiem inna historia - Håkan Nesser 23.01.12, 00:02
      Człowieka bez psa nie dałam rady, kolejna próba i kolejna szansa. Konkursowo.
    • cynamoon6 Kjell Westo- Lang 23.01.12, 14:15
      Lang, celebryta z rozdrapami wewnetrznymi budzi w srodku nocy swojego przyjaciela. Chce pozyczyc łopatę, zapewne po to, zeby zakopać jakieś zwłoki...
    • chiara76 Ian Fleming "Moonraker". 23.01.12, 15:54
      trochę nie po kolei czytam (powinnam czytać przed "Diamentami..." ale nieważne w sumiewink
      • opty2 Re: K.Slaughter - Piętno 24.01.12, 09:34
        pod konkurs
        • elmar43 Hjorth, Rosenfeldt: Ciemne sekrety 24.01.12, 21:02
          Skoro Opty czyta Slaughter, to ja czytam jak wyżej smile
    • judytta Gardner "Sprawa zdenerwowanej wspólniczki" 25.01.12, 11:59

      Kolejny Gardner na tapeciesmile

    • dachauka Alan Bradley "Ucho od śledzia w śmietanie" 25.01.12, 19:41
      Trzeci tom przygód Flawii de Luce. Nie wiem, czy już mi się przejadło, czy intryga w tym tomie taka sobie, ale jakoś mnie nie zachwyciło tym razem.
      • matt.cobosco Henning Mankell "Powrót nauczyciela tańca" 25.01.12, 19:57
        Czekałem, czekałem i się w końcu doczekałem. Miał wrócić do biblioteki 13 stycznia, wrócił dziś, beztrosko przez kogoś przetrzymany o prawie dwa tygodnie. Ale nic to - wygląda na to, że jednak zdążę przeczytać do weekendu sześć książek z finałowej jedenastkismile
        • dachauka Re: Henning Mankell "Powrót nauczyciela tańca" 25.01.12, 20:09
          A ja zapytam z głupia frant - czy w Twojej bibliotece nie płaci się za przetrzymanie książki?... Rany, dwa tygodnie! To by mnie kosztowało 16 Euro!
          • matt.cobosco Re: Henning Mankell "Powrót nauczyciela tańca" 25.01.12, 20:25
            Wg taryfikatora płaci się 10 groszy za każdy dzień, czyli 12 dni to 1,20 zł. kary. Za niskie te kary, oj za niskie...
            • dachauka Re: Henning Mankell "Powrót nauczyciela tańca" 25.01.12, 21:07
              No. Śmiesznie niskie. A jak długo można trzymać książkę bez kary?
              • matt.cobosco Re: Henning Mankell "Powrót nauczyciela tańca" 25.01.12, 21:43
                Teoretycznie 60 dni. Wg regulaminu można wypożyczyć książkę na 31 dni, ale można prolongować termin zwrotu tygodniowo o kolejny miesiąc, o ile po dany egzemplarz nie są zapisani kolejni chętni. Po nowego Mankella itp. oczywiście prawie zawsze są kolejki, więc tego typu książki świadomi czytelnicy oddają szybko, a już na pewno ich nie przetrzymują. Niestety niektórym czytelnikom się chyba wydaje, że są jedynymi użytkownikami biblioteki...
    • tak_o Simon Brett - Blotto, Twinks and the Rodents... 26.01.12, 02:17
      Blotto, Twinks and the Rodents of the Riviera

      Bardzo sie ubawiłam przy czytaniu tej części serii. Przypomina mi w klimacie Jeevsa i Woostera P. G. Wodehousa. A moim najnowszym odkryciem są opowieści z Blandings Castle tego autora. Przy okazji polecam. Słucham tego w interpretacji Martina Jarvisa - jest fantastyczny.
    • cynamoon6 H. Nesser- Całkiem inna historia. 26.01.12, 08:45
      Bardzo go lubię i pod konkurs wink
      • judytta Gardner "Sprawa leniwego kochanka" 26.01.12, 15:49

        Gardner nie zawodzismile
        • negev56 Zoran Drvenkar - Sorry 27.01.12, 09:28
          Podoba mi się.
          • dachauka Re: Zoran Drvenkar - Sorry 27.01.12, 10:41
            Drvenkara czytałam tylko "Ty". Jeśli "Sorry" jest choć w połowie tak dobre, jak "Ty", to się nie dziwię, że Ci się podoba. Facet ma potencjał.
    • chiara76 Ian Fleming "Żyje się tylko dwa razy". nt 27.01.12, 09:47

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka