Dodaj do ulubionych

Karin Fossum

28.08.12, 16:02
Poprzedni wątek się zarchiwizował >> forum.gazeta.pl/forum/w,33434,86083804,,Fossum_Ewa.html?v=2, dlatego też zakładam nowy... zachęcona opiniami z forum sięgnęłam po "Oko Ewy", w kolejce czekają kolejne dwa tytuły Fossum - chciałam zapytać, czy one wszystkie są bardziej psychologiczne niż kryminalne? A! I rozumiem, że komisarz Sejer jest stałym elementem serii? Czy to jest w ogóle seria? Jak to jest z tą Fossum?
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Karin Fossum 28.08.12, 16:26
      To jest seriasmile Chyba nawet nic poza książkami z Sejerem nie napisała.
      Bardzo mi się Fossum podobała, potem jednak nadmiar tej warstwy psychologicznej zaczął mnie nużyć. Brakowało mi "kryminału", a Sejer to trochę zaczął mi filozofa i psychoterapeutę przypominać a nie policjantasmile
      • lunatica Re: Karin Fossum 28.08.12, 17:06
        siostra_pelagia napisała:

        > To jest seriasmile Chyba nawet nic poza książkami z Sejerem nie napisała.
        > Bardzo mi się Fossum podobała, potem jednak nadmiar tej warstwy psychologiczne
        > j zaczął mnie nużyć. Brakowało mi "kryminału", a Sejer to trochę zaczął mi fil
        > ozofa i psychoterapeutę przypominać a nie policjantasmile

        Dzięki s.Pelagio smile Doczytałam też, że "Oko Ewy" to bardziej wprawka w porównaniu z kolejnymi tytułami, dalej ma być (podobno) lepiej... choćby objętościowo. Oby! Dam jej i Sejerowi szansę! smile
        • siostra_pelagia Re: Karin Fossum 28.08.12, 18:20
          Na pewno warto się z tą autorką zapoznać. Jest na forum bardzo lubiana i jej książka Za podszeptem diabła była kryminałem roku 2009, a Utracona zajęła 3 miejsce w tym samym głosowaniusmile
      • pavvka Re: Karin Fossum 29.08.12, 14:36
        siostra_pelagia napisała:

        > To jest seriasmile Chyba nawet nic poza książkami z Sejerem nie napisała.

        Ooo, wprost przeciwnie, napisała całkiem sporo, tylko niczego nie przetłumaczono na polski:
        en.wikipedia.org/wiki/Karin_Fossum
        Czytałem po angielsku Broken, w zasadzie to nie kryminał, ale też mi się podobało.
        • matt.cobosco Re: Karin Fossum 29.08.12, 14:49
          pavvka napisał:

          - Czytałem po angielsku Broken, w zasadzie to nie kryminał, ale też mi się podobało.

          Ja słuchałem w sąsiedzkim skandynawskim audiobook p.t. "Jonas Eckel" ("Ekkel" to po norwesku Wstrętny/Odrażający"). Sejera nie było, ale książką jak zwykle bardzo dobra!
          • siostra_pelagia Re: Karin Fossum 29.08.12, 20:51
            Dobrze że słówko chyba wstawiłamsmile
    • opty2 Re: Karin Fossum 29.08.12, 09:15
      z książkami skandynawskich autorów jest tak: że jednym sie podobaja a drugim nie wink
      w zarchiwizowanym wątku poznałaś nasze zdanie,
      a swoją drogą dobrze, że rozpoczęłaś nowy wątek,
      bo juz niedługo mają wydać następną z serii (Czarne sekundy) po dluuugiej przerwie,
      i dobrze było przypomnieć tą autorkę smile

      w nagrodę (na wyrost) zareklamuję wydawnictwo, które zdecydowało sie ją wydać
      papierowyksiezyc.pl/
      • amused.to.death Re: Karin Fossum 29.08.12, 10:53
        > z książkami skandynawskich autorów jest tak: że jednym sie podobaja a drugim nie wink

        no i to najlepsze podsumowaniesmile

        Akurat Fossum należy do moich ulubionych skandynawskich autorów, a "Czarne sekundy" (w wersji ang.) przyczytałam właśnie parę minut temu - mroczna jak zwykle.
        • opty2 Re: Karin Fossum 29.08.12, 11:15
          amused.to.death napisała:
          > Akurat Fossum należy do moich ulubionych skandynawskich autorów, a "Czarne seku
          > ndy" (w wersji ang.) przyczytałam właśnie parę minut temu - mroczna jak zwykle.

          szczęściara smile
          ale czy też dobra jak zwykle?
          • amused.to.death Re: Karin Fossum 29.08.12, 12:17
            Dobra!
            Z tym, że biorąc pod uwagę fakt, że Fossum lubię to może nie jestem specjalnie obiektywna? wink
            • andaba Re: Karin Fossum 29.08.12, 12:39
              O, jaka miła wiadomość...
      • lunatica Re: Karin Fossum 29.08.12, 14:28
        opty2 napisała:

        > z książkami skandynawskich autorów jest tak: że jednym sie podobaja a drugim ni
        > e wink
        > w zarchiwizowanym wątku poznałaś nasze zdanie,
        > a swoją drogą dobrze, że rozpoczęłaś nowy wątek,
        > bo juz niedługo mają wydać następną z serii (Czarne sekundy) po dluuugiej przer
        > wie,
        > i dobrze było przypomnieć tą autorkę smile

        Skandynawskich lubię i nie mówię, że Fossum nie lubię... po prostu jeszcze nie mam stosunku. Za mną dopiero "Oko Ewy", właśnie zaczęłam "Nie oglądaj się". smile

        > w nagrodę (na wyrost) zareklamuję wydawnictwo, które zdecydowało sie ją wydać
        > papierowyksiezyc.pl/

        Ha! To był jeden z powodów, dla których zdecydowałam się na przygodę z Fossum smile
    • pavvka Re: Karin Fossum 29.08.12, 14:40
      lunatica napisała:

      > w kolejce czekają kolejne dwa tytuły Fossum - chciałam zapytać, czy one wszystkie są bardziej
      psychologiczne niż kryminalne?

      W zasadzie tak, i to właśnie u niej najbardziej lubię smile Tzn. nie wiem czy bardziej, ale wszystkie są mocno psychologiczne. Fossum ma zresztą doświadczenie zawodowe m.in. ze szpitala psychiatrycznego i pracy z narkomanami, więc chyba można uznać, że psychologia ludzka ją interesuje i się na niej zna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka