Czy nikt nie czyta jej powieści kryminalnych? Wyszły po polsku (tłumaczone z
hebrajskiego) wprawdzie tylko dwie, w Noir sur Blanc. Mam nadzieję, że będa
następne.
W obydwu "sledztwa" prowadzi ta sama osoba, dziennikarka tytułowej gazety
lokalnej (tytuł jednej z przetłumaczonych powieści). Tło akcji jestw obydwu
książkach bardzo ciekawe: współczesny Izrael, osiedle na skraju pustyni, z
kibucem, lokalna władzą, układami, konfliktami i mnóstwem barwnych postaci
tworzących tę dość egzotyczną dla nas społeczność. Sama Lizzy jest
nietuzinkową młodą kobietą (i moją cichą bohaterka dnia codziennego

).
Polecam!