Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie? marzec

    • siostra_pelagia Marek Krajewski-Festung Breslau 24.03.07, 19:13
      Idzie mi jak po grudzie czytanie. Może dla mieszkańca Wrocławia atrakcyjny jest
      opis miasta, odnajdywanie znajomych miejsc, porównywanie ich z książką. I ten
      główny bohater, dla mnie Mock jest z lekka odrażający.
      • negev56 Re: Marek Krajewski-Festung Breslau 24.03.07, 19:19
        Czytając, wyobrażałam go sobie, jako wielkiego, grubego faceta, z tłustymi
        włosami, ziejącego przetrawionym czosnkiem i alkoholem...brrrr...
        • siostra_pelagia Re: Marek Krajewski-Festung Breslau 24.03.07, 20:25
          I z grubymi owłosionymi rękami... W mojej prywatnej ankiecie na najbardziej
          odstręczającego detektywa, komisarza czy innego funkcjonariusza zdecydowanie
          number one. Ja tej całej wrzawy i entuzjastycznej histerii wokół tych książek
          nie bardzo rozumiem.
          • chiara76 Re: Marek Krajewski-Festung Breslau 24.03.07, 23:00
            ja przeczytalam tylko jedną (chyba środkową) i mając te same, co Wy wrażenia,
            porzuciłam...nie pasuje mi i tyle.
            • zorija Jasper Fforde "Skok w dobrą książkę" 25.03.07, 13:30
              Dla mnie bomba!
    • kamkap Re: Co teraz czytacie? marzec 26.03.07, 17:37
      Śmierć Achillesa Akunina
      Czytam po kolei, dla mnie rewelacja !
      • negev56 Re: Co teraz czytacie? marzec 26.03.07, 20:26
        "Czerwone gardło" Jo Nesbo.
        Jeszcze nie wiem, czy mi się podoba, dopiero 54 str., są dwa wątki, jeden to
        akcja tu i teraz a drugi rozgrywa się w czasie II wojny światowej, chyba się
        zejdą te wątki na koniec. W roli głównej Harry Hole, znajomy z "Człowiek-
        Nietoperz".
    • zettrzy Ruth Rendell - The Lighthouse 26.03.07, 20:43
      no, jakos przebrnelam przez tego Le Carrego, a juz wygladalo ze mnie
      permanentnie wessalo
      • zettrzy Re: Ruth Rendell - The Lighthouse 27.03.07, 16:12
        alez sie ryplam ... P.D. James, oczywiscie, nie Ruth Rendell
        (drugi raz sie tak rypie w ciagu tygodnia - czyzby alzheimer?)
    • siostra_pelagia Historyk-Elizabeth Kostova 26.03.07, 21:01
      Do głowy mi nie przyszło, że to może być o wampirach. Męczę się bardzo
      czytając, a przede mną jeszcze 570 stron.
      • zorija Re: Historyk-Elizabeth Kostova 27.03.07, 13:10
        To rzuć tę książkę w pierony. Po co się męczyć?
        • judytta Zaginiona -Alvtegen 27.03.07, 15:37


          "Zaginiona" Alvtegen



          judytta.blog.onet.pl/

        • siostra_pelagia Re: Historyk-Elizabeth Kostova 27.03.07, 15:46
          Staram się zawsze (lub prawie zawsze) czytać książki do końca. Mam nadzieję, że
          coś się odmieni, pojawi się coś, co rozkręci akcję, no i może ilość stron
          przejdzie w końcu w jakośćsmile.
          • zorija Re: Historyk-Elizabeth Kostova 28.03.07, 08:12
            Miałam to samo. Do czasu, aż trafiłam na pewną książkę SF, której akcja
            polegała wyłącznie na ucieczce przed mordującym wszystkich mutantem. Ale życzę
            powodzenia! Ja czytam teraz "Mord w galerii" Carol O'Connell.
            • siostra_pelagia Donna Leon-Perfidna gra 28.03.07, 08:43
              Mąż rozwiązał mój problem czytelniczy, bo zwinął gdzieś Historyka i nie mogę go
              odnaleźć. Więc z prawdziwą przyjemnością podążam śladami Brunettiego po
              śmierdzącej i wilgotnej Wenecji. I ślinka mi cieknie, jak czytam, co jedzą. I
              nabrałam ochoty, by napić się prosecco i calvadosu(cokolwiek by to było)oraz
              skonsumować jabłko braeburn i risotto di zucca z "posiekanym imbirem, którego
              cierpkość przyjemnie złagodziło masło i tarty parmezan". A u mnie ordynarny
              bigos dziś na obiad...
              • ancza7 Re: Donna Leon-Perfidna gra 30.03.07, 22:11
                siostro! O calvadosie marzyłam w młodości po lekturze Remarque'a - prawie
                wszyscy jego bohaterowie się tym zapijali. W końcu ktoś ze znajomych przywiózł
                mi to cudo ze "zgniłego zachodu" (w czasach komuny to byłosmile) i okazało się
                najzwyklejszym bimbrem! Teraz już nie marzę, żeby zjeść "żółtego, ociekającego
                masłem yama" (jadła Scarlett) bo a nuż się okaże ohydny sad
                • ancza7 Re: Donna Leon-Perfidna gra 30.03.07, 22:13
                  a czytam midsomerka "Pisane krwią" - czyta się ze smakiem smile
                • siostra_pelagia Re: Donna Leon-Perfidna gra 31.03.07, 09:49
                  Czyli po naszemu bimber. I czar prysł był. Zostaje jeszcze prosecco do
                  spróbowania.
                  • nzuri Re: Donna Leon-Perfidna gra 31.03.07, 20:01
                    Prosecco to jest wino musujące, białe, wytrawne. Spróbowałam pod wpływem
                    lektury wink I się zakochałam...
                    Teraz to wydaję nie tylko na ksiąki ale i na wino.
                    • siostra_pelagia Re: Donna Leon-Perfidna gra 01.04.07, 06:19
                      O! To coś dla mnie. Na święta jak znalazł i będzie pretekst, by idąć do
                      biblioteki, skręcić do sklepu monopolowego. Na trunkach kompletnie się nie
                      znam, na winach również, więc tak czytam w książkach, co bohaterowie piją z
                      takim smakiem i nabieram ochoty.
    • nzuri "Trzeci Klucz" Nesbo 30.03.07, 20:58
      świeżuteńko upolowany wink we Wrocławiu.
      Harry Hole w dobrej dyspozycji, z nowa partnerką. Nieźle poprowadzona intryga,
      choć juz w połowie się domyślam, który policjant jest zamieszany. Czy dobrze
      się domyslam to się okaże.
      • negev56 Re: "Trzeci Klucz" Nesbo 31.03.07, 00:40
        To zazdroszczę, ja dopiero w przyszłym tygodniu ją dostanę, paczka już prawie w
        drodzesmile.
        A jak podobało Ci się "Czerwone Gardło"? Czytam, ale bardzo powoli, dramatycznie
        brakuje mi czasu, żałuję, że doba ma tylko 24h.
        • nzuri Re: "Trzeci Klucz" Nesbo 31.03.07, 07:23
          Przeczytałam wszystkie dostępne (czyli 2) książki Nesbo. I obie mi się
          podobały. W "Trzecim kluczu" jest pociągnięty wątek śmierci partnerki Hole'a -
          Ellen.
          W ogóle literatura kryminalna skandynawska jest dla mnie odkryciem - jak do tej
          pory nie wydali u nas nic kiepskiego - wszystko trzyma poziom.
          • judytta Bezpieczny dom 31.03.07, 14:45


            Parę lat temu, przeczytałam pierwszą książkę pary małżeńskiej "Fatalna
            namiętność" i byłam pod silnym jej wrażeniem.
            Teraz, po kilku latach mam w rękach:
            "Bezpieczny dom".
            Dziś rozpoczęłam jej czytanie i wciąga jak zawsze.


            "Bezpieczny dom" to interesujący thriller psychologiczny.




            judytta.blog.onet.pl/


          • nzuri Re: "Trzeci Klucz" Nesbo 31.03.07, 20:02
            Dodam tylko, że dobrze się domyślałam, ale niepotrzebnie bo zły poklicjant
            wymianiony jest z nazwiska.
            Na nic cały wysiłek wink
            • negev56 Re: "Trzeci Klucz" Nesbo 01.04.07, 01:50
              ale powiedz, fajna jest, podobała Ci się? ta książka, rzecz jasna. Bo już
              przebieram nogami z niecierpliwością, czekając na swoją.
              • nzuri Re: "Trzeci Klucz" Nesbo 01.04.07, 10:47
                Podobała, podobała. Skonczyłam wczoraj. Do późna siedziałam, ale się zaparłam,
                bo szkoda było odkładać.
                Klimatem to trochę skrzyżowanie Rebusa z Wallanderem przypomina. Bardzo mi
                pasuje bo obu lubię wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka