Dodaj do ulubionych

John Connolly

25.09.07, 17:26
chyba jeszcze nie było na forum o tym panu i jego książkach.
Jest w Merlinie coś takiego
www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,417990.html
i jak pani pisze, cierpiący na arachnofobię raczej ostrożnie z tą książką, co
prawda od arachnofobii dzieli mnie cieniutka linia, ale..., no i jest taki
plus, że chyba wszystkie książki wiąże Charlie Parker, były policjant.

Czytał ktoś coś tego pana, warto?
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: John Connolly 25.09.07, 17:59
      Po co pytasz, jak i tak kupiszsmilesmilesmileKiedyś go pomyliłam z Michaelem
      Connellym i zakupiłam Every dead thing. Główny bohater to Bosch do
      kwadratu, depresyjny, ścigany strasznymi wspomnieniami, po prostu
      piekło ma w sobie. Ale generalnie lubię serie, gdzie jest bohater
      którego losy można śledzić i ja się bardzo do niego przywiązuję. nie
      jest to złe i na pewno po coś jeszcze jego autorstwa sięgnę. Bardzo
      dużo pozycji jest na allegro.
      • negev56 Re: John Connolly 25.09.07, 18:42
        No fakt, kupiłam i jedzie gdzieś tam w paczce do mniesmile, ale nie zawadzi
        popytać, tylko jak zwykle po, a nie przed zakupemsmile.
        Skoro Parker jest Boschowaty, to nie będzie takie złe, chyba...
        • siostra_pelagia Re: John Connolly 25.09.07, 19:18
          Jak Ci się nie spodoba, zawsze możesz komuś odesłać w prezencie.
          Służę paroma adresamismile.
          • negev56 Re: John Connolly 25.09.07, 19:43
            Twoja oferta jest spóźnionasmile), mam taki plan, że jak już będę ślepa i głucha,
            to oddam księgozbiór jakiejś małej bibliotece albo szpital obdaruję.
            Co prawda moja przyjaciółka, wypełniając ostatnią wolę bliskiej osoby, oddała
            naprawdę wspaniały zbiór książek bibliotece, usłyszała "pani rzuci tam do kąta",
            a przecież nie chodziło o fanfary i szampana, tylko o jakiś miły uśmiech, ręce
            opadają... wraz z książkami.

            • siostra_pelagia Re: John Connolly 25.09.07, 21:00
              To szkoda. Bo liczyłam na to, że jak już będziesz stara i głucha to
              się z całym szacunkiem twoim księgozbiorem zaopiekujęsmile
              • negev56 Re: John Connolly 25.09.07, 21:26
                No przykro mi bardzo, nie wiem co mogę więcej dla Ciebie zrobić, może niech Ci
                pocieszeniem będzie, że za ileś tam lat, książki, które masz Ty, ja i całe
                mnóstwo ludzi czytających, że te książki staną się Białymi Krukami?smile, taki
                Connolly, Mankell, Connelly czy Rankin...ah ah
                przecież jeszcze Lee Child.
                Jakie to piękne...
                • siostra_pelagia Re: John Connolly 26.09.07, 07:44
                  smilesmilesmile
                • neafilipowa Re: John Connolly 27.09.07, 11:36
                  Negev, ja tam nie poluję na Twoje książki (chociaż gdyby tak kiedyś znudził Ci się Jack R. wink, ale J.C. bardzo polecam. Wspaniały bohater z pokręconym życiem, znakomita (lekko dołująca )atmosfera - szczerze zazdroszczę przyjemności odkrywania kolejnego mocnego faceta. Miłej lektury!
                  • siostra_pelagia Re: John Connolly 01.10.07, 11:31
                    Ja tam poluję, co będę ukrywaćsmile. I tak mi się spodobało, że kupiłam
                    na allegro Black Angel i Every thing is dead właśnie z Parkerem.
                    • negev56 Re: Wszystko martwe 23.10.07, 20:59
                      Jest to pierwsza książka z cyklu o Charlim Parkerze. Były policjant,
                      przekwalifikowany na prywatnego detektywa po tragicznej śmierci żony i córki,
                      ściga seryjnego mordercę. I wszystko jest ok do momentu, kiedy trup zaczyna się
                      pojawiać tak gęsto, że aż obrzydzenie bierze. Mało tego, zbrodnie popełnione
                      przez tego mordercę a swoją drogą, okazuje się, że obrodziło w seryjniaków, są
                      tak odrażające, że momentami odechciewało mi się tego czytać. I prawdę mówiąc,
                      zawiodłam się na Connolly'm.
                      Najśmieszniejsze, że zamówiłam dwie następne jego książki, a jak będę w ten sam
                      seryjnomorderczy deseń? załamkasad.
                      • siostra_pelagia Re: Wszystko martwe 23.10.07, 21:57
                        No to też czuję się załamana. Coś tam jeszcze do mnie z allegro
                        idzie, pośpieszyłam się chyba trochę z zamówieniem.
                        • negev56 Re: Wszystko martwe 23.10.07, 22:21
                          Jestem na siebie wściekła, zawsze muszę wyleźć przed szereg. Mówię Ci, książka
                          zapowiadała się całkiem całkiem, a tu taka mordownia i to bez składu i ładu.
                          Może jednak następne będę lepsze, miejmy nadzieję.
                          • siostra_pelagia Re: Wszystko martwe 23.10.07, 22:33
                            Daj Boże. Chociaż mało mnie ostatnio rzeczy tak wkurza w książkach,
                            jak eksploatowanie do granic możliwości motywu seryjnego mordercy.
                            • negev56 Re: Wszystko martwe 23.10.07, 22:41
                              Ja to już całkiem przegięłam, dwie pod rząd z seryjnymi, Zamierające światło
                              MacBride'a i to nieszczęsne Wszystko martwe, trupów w pip do zarzygania.
                              Dlatego czytam sobie teraz Miłoszewskiego Uwikłanie, coś w miarę spokojnego.
                              • siostra_pelagia Re: Wszystko martwe 23.10.07, 22:50
                                To życzę spokojnego wikłaniasmile.
                          • neafilipowa Re: Wszystko martwe 24.10.07, 09:26
                            Negev, po prostu nie wierzę! Connolly Ci się nie podoba?! A ja myślałam, że nie oderwiesz się od kogoś takiego. Dla mnie to ścisła czołówka. Proszę, daj gościowi jeszcze jakąś szansę. Mnie na początku Jack R. też wydawał się nijaki, a teraz życia bez niego sobie nie wyobrażam smile
                            • negev56 Re: Wszystko martwe 24.10.07, 19:21
                              Mówię serio, rozczarowana jestem bardzo. Naliczyłam około 50-60 osób
                              zamordowanych, a i to podejrzewam szacunek zaniżony. W filmach sensacyjnych
                              klasy C nie znajdziesz takiej masakry.
                              Ale oczywiście dam szansę "Birdowi" Parkerowi, przecież za moment dostanę
                              przesyłkę z następnymi książkami, i coś z tym trzeba zrobićsmile.
    • minkipinki Re: John Connolly 24.10.07, 17:15
      Wczoraj wypożyczyłam "Morderczy gatunek". Jeszcze nie zaczęłam czytać, ale w
      Biblionetce oceniony jest całkiem nieźle. Lubię dużo krwi.
    • minkipinki Re: John Connolly 29.10.07, 18:30
      "Morderczy gatunek" skończony, naprawdę niezły. Hektolitry krwi spłynęły, ale
      wszystko jakoś tak uzasadnione, że specjalnie nie razi. Dwutorowa narracja.
      Można czytać, chyba że ma się pilną robotę, to nie, bo wciąga.
      • zorija Re: John Connolly 31.10.07, 10:29
        To ja sobie chyba daruję. Nie lubię takich krwawych książek.
        • negev56 Re: John Connolly 31.10.07, 19:41
          No faktycznie, ktoś bardziej wrażliwy nie powinien zabierać się za "Wszystko
          martwe", sceny są bardzo drastyczne, Hannibal to zaledwie uczeń przy
          zwyrodnialcu z tej książki. Pomijam już batalion zwłok, ale żywcem obdzieranie
          ze skóry, zdejmowanie twarzy i konserwowanie w słojach oraz kilka innych
          wymyślnych tortur...brrr.
          Zaczęłam już czytać następną jego książkę "Kraina cieni" , i jak na razie
          zdecydowanie na plus, oby tak dalejsmile.
          • la.bruja Re: John Connolly 02.09.08, 15:37
            A ja jestem zupełna świeżynka jeśli chodzi o Connolly'ego smile
            Przeczytałam jego "Niespokojnych" i bardzo mi się podobała !
            Zaczynam polowanie na następne smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka