Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie - styczeń

    • siostra_pelagia Brian Haig-Tajna sankcja 23.01.08, 07:19
      O majorze Seanie Drummondzie z JAG. Oczywiście wiem, że Jackowi
      Reacherowi do pięt nie dorasta, ale dam mu szansę.
      • negev56 Re: Brian Haig-Tajna sankcja 23.01.08, 17:20
        Jest dobry, fakt, że zupełnie inny niż Reacher, ale fajne są z nim książki. To
        jeszcze trzy przed Tobą smile.
        • siostra_pelagia Re: Brian Haig-Tajna sankcja 24.01.08, 11:18
          Na pewno zlokalizuję i zaczytamsmile.
    • minkipinki Re: Co teraz czytacie - styczeń 23.01.08, 21:53
      W oczekiwaniu na sobotnią premierę przypominam sobie 6 część Harry`ego Pottera.
      • zorija Re: Co teraz czytacie - styczeń 24.01.08, 10:48
        Też już zacieram Lapki.
    • tak_o Heather Webber: "A Hoe Lot of Trouble" 24.01.08, 10:01
      Skończyłam właśnie. Teoretycznie "ogrodnicze" cozy mystery, ale za
      dużo o tym w książce nie ma, oprócz tego, że główna bohaterka jest
      właścicielką firmy niespodziankowo-ogrodniczej właśnie.
      Bardzo fajnie się czyta, wątek kryminalny jak na "cozy" jest nawet,
      nawet...

      Polecam też książkę Donny Andrews: "Murder with Peacock". Wciągam
      właśnie dzięki niej do czytania moją nieczytającą częśc rodziny oraz
      przyjacielstwo i robię furorę jako doradca wink Potem zamierzam im dac
      Joanne Fluke, bo pieką ciacha i pewnie im się spodoba, a ja w pełni
      chwały będę sobie te ciasteczka pogryzac.

      Czytałam jeszcze "Death Club" Claire McNab. Autorka to Australijka
      mieszkająca w USA. Zapomniałam już, że kiedyś usiłowałam przeczytac
      jej "Kookaburra Gambit" (Australijka odziedziczyła agencję
      detektywistyczną w Stanach). Nawet się fajnie rozkręcało, ale nie
      zmogłam wątku romansowego. W "Death Club" z wątkiem jakoś lepiej
      było, morderstwo na polu golfowym w ekskluzywnym klubie, śledztwo
      prowadzi Detective-Inspector Carol Ashton. To chyba 13 książka w
      serii. Jakoś mnie nie wciągnęło.

      Teraz zabieram się za "The Coroner's Lunch" Colina Cotterill i
      jestem pełna nadziei na świetną lekturę, bo bardzo polecano mi tę
      pozycję. Rzecz się dzieje w Laosie, książkę porównuje się z
      afrykańską serią Alexandera McCall Smith. Inni mówią, że to Agatha
      Raisin (M.C. Beaton) z "lekkim paranormalnym muśnięciem".

      • siostra_pelagia Re: Heather Webber: "A Hoe Lot of Trouble" 24.01.08, 11:17
        Ja już przez te Twoje cozy mystery to się zrujnowałam w grudniu. A
        tu znowu wyciągasz jakieś tytuły. Na razie M.C. Beatona czytamsmile.
        • tak_o Re: Heather Webber: "A Hoe Lot of Trouble" 24.01.08, 11:41
          Agatha Raisin czy Hamish MacBeth? Obie serie M.C. Beaton bardzo
          lubię. Na razie emocjonuje się nowo odkrytą rozrywką czyli
          Australian Open. Niejaki Tsonga ogrywa Rafaela Nadal (druga rakieta
          świata). Poszukam sobie tenisowego cozy wink
          • siostra_pelagia Re: Heather Webber: "A Hoe Lot of Trouble" 24.01.08, 12:04
            Obie zakupiłam. Nie mogłam się powstrzymaćsmile.
        • tak_o M.C. Beaton 24.01.08, 12:06
          Załatwił Nadala w trzech setach. M.C. Beaton popełniła jeszcze parę
          książek pod różnymi nazwiskami m.in. pod prawie własnym jako Marion
          Chesney. Ale to już romanse historyczne albo seria Edwardian Murder
          Mystery. Wolę ją jako M.C. Beaton. Miłej lektury. W tutejszej
          bibliotece zamówiłam sobie ostatnią częśc Agathy Raisin i jestem 44
          w kolejce. Szkoda, że nie mam wnuków, bo to pewnie za ich życia by
          się zrealizowało...
          • siostra_pelagia Re: M.C. Beaton 27.01.08, 15:24
            Dokupiłam jeszcze Wentworth, , Paulę Gossling i taki duet
            Staynes&Storey.
    • big.lupinek Mężczyzna który się usmiechał Mankella 24.01.08, 16:23
      dobre, ale jak wszystkie jego kryminały przygnębiające.Czytam je nie
      po kolei i niezbyt orientuję się w osobistych przypadkach bohatera wink
      • negev56 Re To nie jest kraj dla starych ludzi- C.McCarthy 25.01.08, 17:18
        na okładce książki pisze: "książka jest arcydziełem, a jej autor jednym z
        najlepszych pisarzy amerykańskich".
        Czytam arcydzieło smile.
        • siostra_pelagia Re: Re To nie jest kraj dla starych ludzi- C.McCa 25.01.08, 21:36
          Cormac to jest za następcę Faulknera typowany. A na podstawie tej
          powieści to już bracia Coen film nakręcili. No, no...
          • negev56 Re: Re To nie jest kraj dla starych ludzi- C.McCa 26.01.08, 17:27
            Nie znam się na arcydziełach, więc nie wiem czy książka nim jest czy nie. Ale
            jako zwykłemu śmiertelnikowi, który czyta kryminały czy sensację, książka
            podobała mi się bardzo. Jest zupełnie inna, niż wszystko co do tej pory
            czytałam, nie ma tu super maczo, super glin, za to są zwykli ludzie z
            przygranicznych miast Teksasu i Meksyku, żyjący sobie spokojnie do czasu, kiedy
            przyjdzie im do głowy pomysł zawłaszczenia paru milionów dolców handlarzom
            narkotyków. I tak ze strony na stronę książki aż do the endu, mamy okazję poznać
            reguły krwawej gry, bo nie okrada się karteli narkotykowych.

            Bardzo jestem ciekawa filmu.

            Aha, dziwnie brzmią niektóre zdania w książce, albo to taka maniera, albo
            tłumaczenie nie tego...smile
            • siostra_pelagia Re: Re To nie jest kraj dla starych ludzi- C.McCa 27.01.08, 15:20
              Polska premiera przewidziana na 8 lub 15 lutego 2008. Obsada
              marzenie-Tommy Lee Jones, Javier Bardem, Woody Harrelson...I jeżeli
              film będzie w tonacji Fargo, to już się bardzo cieszęsmile.
              • negev56 Re: Re To nie jest kraj dla starych ludzi- C.McCa 27.01.08, 16:11
                Patrząc na obsadę, czemu nie jestem zdziwiona, że Jones gra Bella, a Woody
                Harrelson Wellsa, choć ja widziałabym go jako Chigurh'a smile.

                W marcu jest zapowiedź następnej książki McCarthy'ego
                merlin.pl/frontend/browse/product/1,579436.html
                i mimo, że nie jest to kryminał, może budzić strach...
    • siostra_pelagia Robert Crais-Anioł zniszczenia 25.01.08, 21:21
      Agent specjalny FBI Jack Pell tropi zbrodniczego pirotechnika Mr
      Reda. Może być.
      • zorija Re: Ostatni Potter 26.01.08, 09:28
        I będę niedostępna dla światasmile)
        • judytta Świadectwo prawdy - PIcoult 26.01.08, 10:28


          "Świadectwo prawdy" Picoult, książka która niesamowicie wciąga.
          To druga tej pisarki którą czytam.





          judytta.blog.onet.pl/
        • minkipinki Re: Ostatni Potter 27.01.08, 15:05
          Już kończę Harry`ego, ale ponieważ czytam od rana nieprzerwanie (a wczoraj do
          późnej nocy), muszę chwilę odsapnąć.
          • zorija Re: Ostatni Potter 28.01.08, 08:27
            Też skończyłam. W pewnym momencie to mi się niedobrze z nerwów
            zrobiło. Oczywiście spłakałam się jak bóbr.
            • nzuri Re: Ostatni Potter 28.01.08, 10:20
              Przeczytanie go (lepiej to nazwac połknieciem) zajęło mi 9,5 godziny
              ciurkiem. Jak zaczęłam w sobote po południu, tak w nocy skończyłam.

              Obecnie Jack Reacher rulez i "Bez pudła"
              • zorija Re: Ostatni Potter 28.01.08, 10:37
                nzuri napisała:

                > Przeczytanie go (lepiej to nazwac połknieciem) zajęło mi 9,5
                godziny
                > ciurkiem. Jak zaczęłam w sobote po południu, tak w nocy skończyłam.
                WOW! Też to szybko skończylam, ale nie tak! A ja teraz coś
                niekryminalnego, ani niefantastycznego-Martin Viewegh "Zapisywacze
                ojcowskiej miłości."
    • kamkap Re: Co teraz czytacie - styczeń 27.01.08, 11:54
      Żniwiarz Grzegorzewskiej, dopiero zaczęłam
    • minkipinki Re: Skończyłam najnowszego Pottera właśnie. 27.01.08, 17:50
      Nawet trochę mi szkoda, że to ostatnia część. Podobała mi się tak samo jak
      poprzednie. Mąż mówi, że teraz powinnam przeczytać Koziołka Matołka, ale chyba
      się wezmę za jakiś kryminał.
    • siostra_pelagia P. D. James-Niewinna krew 28.01.08, 05:15
      Bez Dagliesha. Bardzo przygnębiająca książka.
      • beatanu Re: P. D. James-Niewinna krew 28.01.08, 09:26
        siostra_pelagia napisała:

        > Bez Dagliesha. Bardzo przygnębiająca książka.

        Niewątpliwie przygnębiająca... To była moja pierwsza książka pani
        James i przyznam, że zrobiła na mnie największe wrażenie, i żadna z
        pozostałych, tych z Dalieshem nie zostawiła już większych śladów w
        mózgu/duszy czy czymś tam. No ale też nie przeczytałam ich tak
        wiele...
        • siostra_pelagia Re: P. D. James-Niewinna krew 28.01.08, 13:07
          Ja już ją drugi raz czytam i ponownie tak mnie przygnębia. Mało
          nadziei jest w jej książkach.
          • negev56 Re:Czynnik krytyczny - Robin Cook 28.01.08, 18:51
            Bardzo dobra sensacja, żadnych krwawych zwłok, seryjnych morderców i co tam
            jeszcze. Spotykamy sie ze starymi znajomymi z Markera czy Kryzysu, czyli Laurie
            Montgomery, Jack Stapleton i cała reszta z Inspektoratu Medycyny Sądowej Nowego
            Jorku.
            A na tapecie mamy ( i u nas ostatnio zbierające żniwo śmierci) zakażenie całego
            organizmu, prowadzące w krótkim czasie do zejścia, swoją drogą bardzo ciekawe są
            te gronkowce smile
            Uważam, że w konfrontacji Cook Gerritsen, ten pierwszy wygrywa... w cuglach smile.
            • opty2 Re:Czynnik krytyczny - Robin Cook 29.01.08, 10:27
              negev56 napisała:
              > Uważam, że w konfrontacji Cook Gerritsen, ten pierwszy wygrywa...
              w cuglach smile.

              nie zapominaj też o M. Palmerze
              ostatni "Wstrząs" (beznadzieja) Cooka tak mną "wstrząsnął" że teraz
              chwilowo wolę Palmerasmile
              trochę się zmartwiłam,że Gerritsen uważasz za gorszą, właśnie sobie
              zamówiłam pierwszą jej książkę "Sobowtór", dobre to?
              • negev56 Re:Czynnik krytyczny - Robin Cook 29.01.08, 18:57
                Sobowtóra nie czytałam, ale kilka innych tak, i bardzo drażni mnie duet
                Maura Isles i Jane Rizzoli, które w każdej książce muszą walczyć z jakimś
                seryjnym mordercą, w "żniwie" pań tych nie było, i książka ok.

                Cooka też kilka książek przeczytałam, ale tylko te, gdzie występuje znany mi
                tandem Laurie Montgomery, jej mąż i reszta lekarzy inaczej ( przeprowadzjący
                sekcję zwłok). I tu rzeczywiście jest ciekawa intryga, można ciśnienie sobie
                podnieść z nerwów, a i dowiedzieć sie paru ciekawych rzeczy.
                Kto by pomyślał, że te szelmy gronkowce siedzą sobie u nas w nosie i tylko
                czyhają na dogodny moment smile.

                Palmera "Ostry dyżur" kiedyś czytałam, ale nic nie pamiętam.
    • minkipinki Re: Marinina "Śmierć i trochę miłości" 28.01.08, 19:22
      Z pewną taką nieśmiałością sięgnęłam po kolejną Marininę, bo "Męskie gry" nie
      zachwyciły mnie. Ale ta książka jest doskonała.
    • siostra_pelagia Denis Lehane-Wyspa skazańców 29.01.08, 05:33
      Bez duetu Kenzie i Gennaro co mnie bardzo cieszy. Zaczyna się
      obiecująco...
      • judytta "Czarownice z Salem Falls " Picoult 29.01.08, 14:22




        Dziś skończyłam czytać poprzednią PIcoult "Świadectwo prawdy" i już
        nie mogłam wytrzymac aby zacząć kolejną tej samej pisarki.
        Jestem pod wrażeniem pani Picoult.

        I tak zaczynam czytać dopiero co zakupione:
        "Czarownice z Salem Falls" kolejna powieśc z wątkiem kryminalnym.

        A chciałam ją zostawić sobie na później wtedy, kiedy nie miałabym co
        czytać...





        judytta.blog.net.pl/

    • siostra_pelagia Robert Crais-Zakładnik 30.01.08, 08:52
      Skończyłam Lehane`a, ale że w domu nie ma z kim pogadać, bo wszyscy
      Pottera czytają, to czytam Craisasmile.
    • nzuri Weź moja duszę Yrsa Sigurdardottir 30.01.08, 09:48
      początek mnie rozwalił zupełnie, bo źle reaguję na krzywdę dzieci,
      małych w szczególności. I uczucia mam mieszane na razie, może przez
      ten poczatek własnie.
      • opty2 Re: Weź moja duszę Yrsa Sigurdardottir 30.01.08, 10:29
        ależ jesteś szybkasmile
        ja dopiero wczoraj dostałam tę książkę

        pierwsza książka ww. autorki (trzeci znak) też "srasznie" sie
        zaczynała, potem było lepiejsmile
        • nzuri Re: Weź moja duszę Yrsa Sigurdardottir 30.01.08, 11:52
          Ja tez dopiero wczoraj kupiłam - i od razu się wzięłam.
    • nchyb Obietnica kłamstwa - Howarda Roughan 30.01.08, 13:34
      nawet ciekawie się zapowiada...
    • siostra_pelagia M. Krajewski-Dżuma w Breslau 31.01.08, 08:06
      Jakby Mock w tej książce to bardziej trzeźwy był niż zazwyczaj...
    • kamkap Re: Co teraz czytacie - styczeń 31.01.08, 14:16
      Paweł Pollak "Kanalia"
      • negev56 Re: Michel Crespy - Łowcy głów 31.01.08, 19:27
        łowcy głów - rekrutacja - wyścig szczurów, to wszystko w thrillerze francuskiego
        pisarza...
        • negev56 Re: Michel Crespy - Łowcy głów 03.02.08, 15:39
          Mocna rzecz, jeśli przed kimś rozmowa kwalifikacyjna, testy czy wyścig o pracę (
          dobrą pracę, bo aktualnie jesteście bez )to najpierw proponuję Łowców głów, ku
          przestrodze...
    • siostra_pelagia Joanne K. Rowling-Harry Potter i insygnia śmierci 01.02.08, 07:43
      No jak wszyscy to czytają, to się nie będę wyłamywać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka