Dodaj do ulubionych

Wilson Robert

11.12.08, 09:44
Był wspominany na forum, ale tak większych emocji nie wzbudził.
Angielski twórca, mieszkający na stałe w Portugalii. Akcja jego
powieści dzieje się zresztą również poza Anglią. Znany z Bruce
Medway series dziejącej się w Afryce oraz serii z policjantem
Javierem Falconem.
Jego Śmierć w Lizbonie otrzymała nagrodę CWA Gold Dagger i została
wydana w Polsce. Tłumaczenia doczekał się również Ślepiec z Sewilli
(z bardzo sugestywna okładką). Obie książki zdobyłam wczoraj w
bibliotece i będę się zapoznawaćsmile.
Obserwuj wątek
    • opty2 Re: Wilson Robert 11.12.08, 10:29
      a my bedziemy czekać na Twoje recenzje smile
    • braineater Re: Wilson Robert 11.12.08, 12:39
      Ślepiec jest mucho ok, dużo ostrej rzeźni i szczegółowego grzebania się w
      turpistycznie opisywanych flakach, choć pomysł na intrygę ma naciągany i
      strasznie mi przeszkadzały automatyczne skojarzenia z Seven, od których się nie
      sposób uwolnić. Sam hiroł taki sobie, jak na protagonistę mocno noirowego
      kryminału za mało pije, za dużo ględzi smile
      • siostra_pelagia Re: Wilson Robert 16.01.09, 19:30
        Przebrnęłamsmile. Strasznie to mroczne było i zagmatwane. Przeskoki w przeszłość,
        potem znowu powroty do teraźniejszości, dużo scen erotycznych, chociaż chyba
        właściwie można napisać antyerotycznych. Trzeba się bardzo skupiać na lekturze,
        bo w tych zawiłościach akcji można się pogubić. Zdecydowanie lepsza Śmierć w
        Lizbonie niż Ślepiec...
        Ślepcowi... niestety szkodzi zbytnie podobieństwo do Seven i bardzo słaby wątek
        kryminalny, ale i tak warto go przeczytać.
        • braineater Re: Wilson Robert 16.01.09, 21:28
          to proszę sobie jeszcze wyobrazić lekturę tegoż w okolicznościach plażowych
          (+40C), w dodatku w języku opcym dość mocno. Ale ja w sumie w końcu jestem na tak.
          • siostra_pelagia Re: Wilson Robert 17.01.09, 10:04
            W sumie akcja dzieje się w upalnej Hiszpanii i Portugalii i
            czytelnika też pot powinien zalewać. Lepiej się wtedy w klimat
            książki wczujesmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka