miia1
14.09.06, 14:48
Podzielę się z Państwem cytatami z czytanej przeze mnie obecnie lektury,
dotyczącej nałogów. W niezwykle interesującej rozprawie Witkacy opisuje nałóg
nikotynowy:
" na marne idą wszelkie pomysły i projekty, unoszone ze śmierdzącym dymem w
sferę niewykonalnego - tzw. "NIEWYKONABUŁ"
"Tymczasowość, duchowa krótkowzroczność, potęgujący się brak wymagań od
siebie i innych, płytkość we wszystkim(.....) poszukiwanie najlichszego
towarzystwa, nie wymagającego żadnego wysiłku umysłowego - oto wlaściwości
cechujące prawdziwego palacza"
"pod maską ożywienia i ruchliwości - potęgująca się dosłownie za każdym
pociągnięciem dymu z ohydnego zielska śmiertelna nuda i ponury onanistyczny
bzwład, będący skutkiem natychmiastowego nasycania każdej chętki zagwazdrania
sobie mózgu diabelskm czadem. Nieposzanowanie dla siebie tkwi na dnie tego
wszystkiego"
Witkacy - "Narkotyki - niemyte dusze"
Powiem Wam, że po tych słowach skutecznie odechciewa mi się palić, dlatego
brnę i brnę w tę książkę, a im dalej brnę tym marniejszą się sobie zdaję...
nieposzanowanie dla siebie- to prawda.