Dodaj do ulubionych

Linux dell prosba o pomoc

26.01.04, 15:17
Dostalem w spadku laptopa DELL Latitude XPi, na pokladzie toto ma pentium
133, 32 ramu, 1.2 GB HD, floppy, karta grafiki obslugujaca 1024x768(ale nie
skaluje niestety) w 256kolorach i 800x600 w tysiacach(w tym wypadku wszystko
jest ok), laptopic jest w bardzo dobrym stanie, obecnie jest na nim
zaistalowana winda 95 (smiga ze ho ho), ale... i tu pojawia sie 1000 pytan.
Niby wystarcza do normalnej pracy typu - pisanie prac, surfowanie sieci,
telnetowanie sie tu i tam. Pomyslalem sobie o instalacji jakiegos linuxika
nan, nie w smak mi ta winda, szczegolnie ze musze popracowac na unixo
podobnym czyms stad ten linux. Problem jest tej natury, ze owe archaiczne
cudo nie ma niczego z rodziny cd (tak jakos), ani miejsca na jakikolwiek
czytnik. Myslalem o mini dystrybucjach na flopach - 2Disk X window linux,
ale... no wlasnie co radzicie w tej sytuacji. Od biedy moze byc sobie ta
winda, ale wolalbym cos innego, dotychczas siedzialem na makach z OSX, ale
skoro jest sobie taki sprzecik to moglby sluzyc jako konsolka cy cus...ehhh
A moze jakos zgrac pelna dystrybucje z oknami( i gimpa by sie pouzywalo),
tylko jak - no cd no usb, no fire-wire, no pymcia uh>>>
Wprawdzie dysk twardy jest wyjmowalny standardowo...No i jak juz pojawi sie
solucja jak to instalnac;) to jaka dystrybucje polecacie do tej maszynki?

pozdrawiam serdecznie

Patrycjusz
Obserwuj wątek
    • kell99 Re: Linux dell prosba o pomoc 26.01.04, 16:13
      napisz cos wiecej. jezeli chcesz miec dystrybucje z gimpem i X to mysle, ze
      mozesz tez na 2 sposoby:
      - gdy masz sieciowke i dostep do netu to mozesz instalowac dystrybucje
      bezposrednio z sieci (np debian)
      - na upartego mozesz zrzucac pakiety przez dyskietke, zlacze
      szeregowe/rownolegle pomiedzy kompem stacjonarnym i windows. potem uruchamiasz
      instalator z dyskietki i jako zrodlo wybierasz windowsowy dysk c:

      jednak musisz ostroznie wybierac (np zamiast open office polecilbym abiworda) bo
      zaleznie od tego ile przeznaczysz miejsca, to nowe dystrybucje wymagaja sporo
      miejsca na instalacje.
      napisz cos wiecej co masz jeszcze za bebechy w notebooku
      • beny5 Re: Linux dell prosba o pomoc 27.01.04, 11:52
        > - gdy masz sieciowke i dostep do netu to mozesz instalowac dystrybucje
        > bezposrednio z sieci (np debian)
        Jesli masz karte sieciowa to mozezs zainstalowac wszystko co chcesz.
        Udostepniasz na jakims komputerze obok (niekoniecznie z internetu) np. maly
        serwerek ftp (moze byc np. pod winda), albo jakies NFS pod uixem. Udostpepniasz
        tam podmontowane plytki z dystrybucja i instalujesz az milo.

        Tyle ze jak ci kell radzi nie rozpedzaj sie w tym co chcesz na tej maszynie. Ja
        bym lyknal jakiegos fluxboxa jako menagera x-ow np.

        Jesli nie masz karty sieciowej i koniecznie chcesz miec linuksa na tej maszynie
        pozostaje cd-rom przez lacze rownolegle.
        • patrycjusz.szubryt Re: Linux dell prosba o pomoc 27.01.04, 14:55
          Dzieki za porady, teraz musze poszukac kogos z czyms (server, cd) ehh co mnie
          podkusilo...
          No ale trzeba jakos ...
        • patrycjusz.szubryt Re: Linux dell prosba o pomoc 27.01.04, 14:59
          Dzieki raz jeszcze
          Kell prosil o garsc szczegolow na temat sprzeciku...
          A wiec leci:


          Dell (Hell)
          Latitude XPi P133ST
          Bios rev.A11
          SM:32MB
          Video:896kb
          cache:256kb
          2x PCCard slot
          Infrared
          HD:1216MB
          3x minijack (sluchawki, line-in i mic-in)
          PS/2
          myszkowo-joystick'owy
          drukarki
          zew. monitor
          wyjmowany HD
          bateria - 30 minut pociagnie
          matryca 12" bez martzych pixeli
          i jakis dlugi port dwupoziomowy cieniutki (cholera wie moze do stacji dokujacej)

          to tak z grubsza.
          Kompik jest w bardzo dobrym stanie,uzywany byl w Oracle w Holandii, ale
          klawiaturke ma qwerty a nie azerty. Wciaz sie zastanawiam co z nim zrobic.
          Chwilowo pozbylem sie moich sprzetow ostal mi sie ino ten laptop. Z internetem
          to tez tak niezbyt - musialbym dokupic do niego te pymcie(modem i ethernet) a
          to sa koszta, niby niewielkie ale zawsze...
          eh pewnie bede wachlowal dyskietkami z tym linuxem, a jak nie to bedzie
          windows - co mi sie srednio usmiecha. Ale musze poczekac troszke jeszcze na
          nowy komputer wiec pewnie zostanie ze mna jakis czas.
          Tylko ten 95 taaki dziurawy jest ehhh.

          pozdrawiam serdecznie
          Patrycjusz Szubryt




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka