Gość: piecyk gazowy
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.03.04, 08:50
Witam,
O to co mi się wczoraj przydarzyło. :-)
Utworzyłem plik o nazwie "Kotek dla Myszki " (ze spacją na końcu, bez
rozszerzenia) i NIC(!) nie mogłem z nim zrobić - skopiować, wyedytować
(pojawiał się komunikat: "Nie można znaleźć pliku Kotek dla Myszki .txt. Czy
chcesz utworzyć nowy plik?"), a tym bardziej skasować (komunikat: "Błąd
usuwania pliku lub folderu. Nie można usunąć plik: Nie można odczytać z pliku
lub dysku źródłowego")!
We właściwościach pliku nie było nic: nazwy, rozmiaru, daty utworzenia,
modyfikacji, ostatniego używania itp., brak atrybutów. Zmiany atrybutów nie
są zapamiętywane. Plik widmo! :-)
Podejrzewam, że powstał jakiś błędny wpis w tablicy alokacji (system Windows
XP Pro, partycja NTFS), ale przeskanowałem dysk Scandiskiem (chkdsk) i Norton
Disk Doctorem - i nic!
Problem rozwiązało polecenie "del ." wykonane w folderze z plikiem w oknie
DOS-a, ale minęła z godzina zanim do tego doszedłem. :-)
Pozdrawiam! :-)