Gość: Artur
IP: *.usask.ca
06.07.04, 23:19
Jak pisalem poprzednio moj System sie zalamal i w koncu wacio z uniwersytetu
po probie uratowania danych musial dysk sformatowac.
Teraz kiedy juz wszystko niby zainstalowalem: najpierw wsadzilem Win98, potem
XP upgrade (zyczac sobie calkowicie nowa instalacje) i jednoczesnie zmienilem
format twardego dysku z FAT na jakis NTCS (czy cos tam).
A kiedy podlaczylem calosc do internetu to okazalo sie, ze komputer jest juz
dobrze ustawiony i od razu mozna bylo uzyc przegladarki, oraz, ze moj program
SPSS, ktory poprzednio mial jakies dziwne problemy z ikonkami - dzialaly
tylko duze (a male byly nieczytelne), obecnie ma dokladnie te same problemy.
Czyli stare bledy systemowe przetrwaly i to cale formatowanie i instalowanie
Win98 i zmiane systemu kompresji.
I jak mozna tego Gate's lubic?