Dodaj do ulubionych

zszyta łapka

18.04.09, 22:05
Mój piesek dwa dni temu rozciął sobie łapkę powyżej opuszków. Ma zalożone trzy szwy. Dzisiaj chyba za dużo pochodził i na ostatnim (krótkim) spacerku zaczął wyraźnie kuleć. Po przyjściu do domu obejrzałam łapkę i ma chyba trochę obrzękniętą. Czy mogę przyłożyć na to jakiś okład, np z rivanolu? Kilka razy stęknął czyli boli go. Co robić? Do weterynarza mozemy jechać dopiero jutro.
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: zszyta łapka 18.04.09, 22:20
      Myślę, że rivanol nie zaszkodzi...
      Aczkolwiek to normalne że go boli. Moja niedawno sobie opuszkę obcieła, szyta nie była i ją bolało, a co dopiero jak ma aż 3 szwy.
      Niestety musi mu przejść :(
      I żeby Ci przypadkiem nie przyszło do głowy podanie mu jakiś środków przeciwbólowych ludzkich!
      • stetty Re: zszyta łapka 18.04.09, 22:26
        Co do środków przeciwbólowych to wiem.Dziękuję za odpowiedź. Troszkę się bałam zadecydować sama.Idę zrobić okład.Mam nadzieje, że pomoże.
    • semi-dolce Re: zszyta łapka 19.04.09, 00:55
      Obejrzyj to skaleczenie i zobacz, czy szwy nie pękły. Jeśli tak to wyjmij te
      pęknięte (nie ma potrzeby zakładania nowych). Rivanol to dobry pomysł.
      Zabezpieczaj tez rane przed zabrudzeniem na dworze, zakładajac skarpetkę lub
      zawijając bandażem (i jesli jest mokro to na to folie albo taka gumową
      rękawiczkę). Że rana boli to nic dziwnego.
    • xplict Re: zszyta łapka 19.04.09, 22:15
      Rivanol - OK
      Nadmanganian Potasu - OK
      Woda utleniona, spirytus, jodyna - NIE

      Środki przeciwbólowe - jedynie pyralgina w czopku (1/4-1/2 czopka na dobę)
      Nigdy nie dawaj paracetamolu, ibuprofenu, aspiryny ani innych w stylu ketonalu...
      • j_adore Re: zszyta łapka 20.04.09, 00:08
        Dlaczego woda utleniona i jodyna NIE?
        • xplict Re: zszyta łapka 20.04.09, 09:02
          a sprobuj sobie polac rane jodyna... oszalejesz z bolu, poza tym alkohol zawarty
          w jodynie denaturuje bialka i niestety rana goi sie gorzej - wokol rany OK ale
          nie na rane...

          woda utleniona nie poniewaz "rozmiękcza" ranęmi ewentualny strupek co moze
          pogarszac szybkosc gojenia.
          • j_adore Re: zszyta łapka 20.04.09, 11:45
            Jodyna oczywiście, że wokół rany nie na ranę. Nigdy bym nie nalała
            jodyny na ranę. Zresztą nigdy nie musiałam, ale zapytałam z
            ciekawości.
            Kiedyś byłam obciąć pazurki mojej poprzedniej suni. Weterynarz
            zanim obciął pazurki, naszykował sobie buteleczkę z jodyną. Po
            prostu odkręcił, i postawił w zasięgu ręki. Na wszelki wypadek,
            powiedział. Okazała się niepotrzebna.

            Moja obecna sunia naderwała sobie bocznego pazurka o 7 rano. Lała
            się krew. W domu najpierw polałam ranę wodą utlenioną, potem
            riwanolem. O 9 byłyśmy już u weterynarza. Pazurek został skrócony a
            weterynarz powiedział, że dobrze zrobiłam.

            A według Ciebie, zrobiłam źle?


            • xplict Re: zszyta łapka 20.04.09, 22:30
              co innego woda utleniona na świeżą ranę a co innego przemywanie starej rany (tym
              bardziej zszytej)
          • semi-dolce Re: zszyta łapka 20.04.09, 13:10
            A mnie uczyli że jodyna na ranę, zwłaszcza ranę ropiejącą, jak najbardziej, przy
            czym po rozcienczeniu z wodą 1:10.
            • xplict Re: zszyta łapka 21.04.09, 09:33
              Nie słyszałem o rozcieńczaniu jodyny jako profesjonalnym środku dezynfekującym...
              • semi-dolce Re: zszyta łapka 21.04.09, 16:49
                Naprawdę. Weterynarz mnie tak uczył. Może to i mało profesjonalne, ale działa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka