chloe30 10.05.06, 09:58 Głodna jestem jak wilk, więc myślę o jedzeniu. Prosze o przepisy na: - dobre zupy, bo zupy uwielbiam - zapiekanki - cokolwiek co z kurczakiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sonrie Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 10:03 Uważaj, bo się w body ze Smyka nie zmieścisz :))), hehe Odpowiedz Link Zgłoś
katimai zupka 10.05.06, 10:09 chińska", nudle knorra - mniaam, własnie zajadam (ehhh) :DDD tak na serio to ja tez uwielbiam zupy tylko co ci tu napisac - przeciez tyle ich jest, hmmm musze pomyślec Odpowiedz Link Zgłoś
katimai Re: zupka 10.05.06, 10:20 juz wiem,np. taka zupa - polecam gotujemy w wodzie, marchew, pietruszkę, por - jak ktos lubi (pokrojone w talarki) seler w kostkę + kostki rosołowe wrzucam do tego ziemniaki pokrojone w grubą kostką jak już bedzie to wszystko miekkie w miarę to: na pateli przesmażamy trzy rodzaje papryk (kolorystycznie ż, cz, ziel) pieczarki , ewentualnie cebulę , - do gara, puszka pomidorów bez skórki (krojone) - do gara przyprawiamy dużą ilościa czerwonej papryki (słodka i ostra) , szczypta bazylii, obowiązkowo czosnek :)) i wsio - robi się coś na wzór zupy gulaszowej ( tylko wegetariańskiej) ale chyba można do tego wrzucic przesmazonego kurczaka - ja miesa nie jadam :) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: zupka 10.05.06, 10:26 Kurczak u mnie obowiązkowo :)) Te pieczarki nie przesmażone? Tylko papryka?? Chyba jutro gotuję, brzmi pysznie :DD PS: bo dzisiaj zjawia się kumpela i będzie zupa......chmielowa :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 A jakis przepis warzywny Katimai? 10.05.06, 10:58 Katimai, podaj mi, oprocz tego powyzszego, jakis fajny przepis warzywny? Moze robisz jakies fajne zapiekanki? A jakie jesz tzw. drugie dania? Mi tak brak pomyslow... A chcialabym troche od tego miecha uciec, choc miesko lubie, ale dla urozmaicenia...wiesz... A przede wszystkim sprawdzone przez ciebie, ze dobre i ze wychodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
katimai Re: A jakis przepis warzywny Katimai? 10.05.06, 11:24 uwierzcie mi, że wszystko co mozna zrobic z mięsem, mozna zrobic i bez niego nawwet rosół - robię pyszny :)) a najcześciej obrzeram się ryżem (robionym identico jak twój) tylko wrzucam do niego marchew, cebule, groszek, fasole, albo szparagową , pieczarki, paprykę,pomidory itp. dobry jest tez ogórek świezy smażony - próbowałyscie kiedys przesmażyc ogórka ?? robię tez czesto spagetti, robię np. nalesniki - do tego farsz warzywny a'la mexicano - czyli fasola czerwona, pomidory, pieczarki, cebula itp. ostry na maksa, faszeruję nalesniki- zwijam , do brytfanny, poasypuję startym serem , 20 min. w piekarniku - i odlot, często jem kasze gryczanez różnymi sosami, ziemniaki , pieczarki, papryki - faszerowane , zupy wszystkie gęste i mocno warzywne zawsze do wszystkiego dodaję granulat sojowy - co by tę odrobinę soii miec od wielkiego dzwonu siegam po jakies kotlety sojowe - musze miec ochote jezeli chodzi o "zwykły" obiad - to robię ziemniaki, duzo surówek, i np. ser panierowany, albo pieczarki faszerowane żółtym serem, albo faszerowane jajkiem i nóżką pieczarkowa w cieście no kurde mogłabym cały dzien wqymieniac na kolacje - sałatka, warzywa + jaja + sery (różne,białe i żółte) pisac dalej ? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: A jakis przepis warzywny Katimai? 10.05.06, 11:25 katimai napisała: >> > pisac dalej ? :DDD O matko, jaka ja jestem głooooodnaaa!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: A jakis przepis warzywny Katimai? 10.05.06, 12:07 katimai napisała: > > a najcześciej obrzeram się ryżem (robionym identico jak twój) tylko wrzucam do > niego marchew, cebule, groszek, fasole, albo szparagową , pieczarki, > paprykę,pomidory itp. a fasole to jaka? taka straczkowa czy fasole jak do zupy? czy jesli jest do zupy, to musi byc juz ugotowana, prawda? albo czegos nie rozumiem... bo ja lubie nawet straczkowe, tylko pomyslow mi na nie brak kompletnie, oprocz zwyklej fasolowy;) > dobry jest tez ogórek świezy smażony - próbowałyscie kiedys przesmażyc > ogórka ?? ja nigdy. lubie natomiast swiezego ze smietana!:):) > robię tez czesto spagetti, > robię np. nalesniki - do tego farsz warzywny a'la mexicano - czyli fasola > czerwona, pomidory, pieczarki, cebula itp. ostry na maksa, faszeruję nalesniki- pytam znowu o ta fasole. jak ja sie robi? czy to juz gotowana czy jakas specjalna z puszki czy jak...? > zwijam , do brytfanny, poasypuję startym serem , 20 min. w piekarniku - i > odlot, tez tak robie nalesniki!:) wczoraj np. takie mialam, tyle, ze z farszem pieczarkowym. i tez podgrzewam w piekarniku z serkiem. pychota! > często jem kasze gryczanez różnymi sosami, nie mam tutaj kasz gryczanych, to jest horror normalnie:( ser > panierowany, albo pieczarki faszerowane żółtym serem, albo faszerowane jajkiem > i nóżką pieczarkowa w cieście pieczarki faszerowane znam i uwielbiam! natomiast ser sprobuje. faszerka taka sama jak do innych rzeczy? (czyt. maka jajko bulka?) czy jakas inna? pychotka wszystko co wymienilas, az mi sie kalduny przewalaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
katimai Re: A jakis przepis warzywny Katimai? 10.05.06, 13:18 Coneijto , fasolka z puszki :DD do ryżu mrożonka albo świeża szparagówka, albo z puszki biała, brązowa, czerwona ja tam specjalnie jakiejs fasoli nie mocze i nie gotuje żeby sobie do ryżyku sypnąc - ja leniwiec jestem - ryz robi sie ok 30.min góra, no te naleśniki bardziej pracochłonne spegetti też szybko szybko a ser, panierujasz jak schaboszczaka tylko dokładnie z kazdej strony co by sie nie rozlał - pycha i camembert i żółty, można tez z szynką go zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: A jakis przepis warzywny Katimai? 10.05.06, 13:43 wiesz, serek sprobuje nawet jutro, jak kupie, bo mam w chalupie, ale juz krojony w plastry, wiec ten nie (plastry przezroczyste prawie;). wlasnie o te fasolki z puszek mi chodzilo, co to juz przygotowane sa praktycznie do konsumpcji. te sa najfajniejsze, bo czlowiek sie nie martwi, czy sie dogotuja, czy nie etc. a niektore mendy odporne i nie raz mi wyszly za twarte jedze;) cos musze pogrzebac w sklepie, bo juz rzygac mi sie chce, a przy okazji przytylam znowu ze 2 kg w zime i wszystko mnie wkurza a najbardziej to, ze wczoraj jak poszlam przymierzac rozne szmaty, to we wszystkim wygladalam jak foka:(:(:( musze zrzucic ok 3 kg co najmniej (w porywach do 5). i mam nadzieje, ze warzywa mi w tym pomoga:) Odpowiedz Link Zgłoś
holabola Re: zupka 29.10.06, 21:09 ja tez uwilebiam diabolo i ser w ziolach,nie da sie opisac:)a do tego mozna typowac nowe nagrody na forum www.knorrnudle.pl ,cos sobie na zime wubiore:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 10:10 sonrie napisała: > Uważaj, bo się w body ze Smyka nie zmieścisz :))), hehe Hehe, ale jak zrzucę te 7 dodatkowych kilogramów to w 5-10-15 coś znajdę :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 10:22 Najprostsza pomidorowa: pomidory w kartonie (Podravka są z czosnkiem - doskonałe na Prosiaka), albo w puszce; woda; kostka warzywna; cebula; ryż z warzywami (woreczek); pokrojone oliwki; zielona pietruszka, śmietana; bryndza (taka biała) - opcjonalnie. Wszystko zmieszać - bryndzę dodać już na talerzu. Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Conejito! 10.05.06, 10:37 Dawaj tu jakiś dobry hiszpański przepis! Podziel się! Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Ryz bardzo smaczny. 10.05.06, 10:54 Podam wam na ryz bardzo fajny, ktory mozna robic ze wszystkim (warzywa, owoce morza, mieso wszelakie). Na patelni na ok 5 lyzkach sporych oleju podsmazamy posiekana cebulke swieza i wszystkie inne produkty, ktore chcemy zeby byly baza naszego ryzu. Na to sypiemy ryz (pol kubka-starcza na 2 osoby spokojnie). Ryz nie ten z torebek, tylko tzw. dlugi (wychodzi najlepszy), inny tez z torebki wychodzi czasami kleisty a dlugi nigdy sie nie klei. Ryz przysmazamy troszke. Tak zamieszac ze dwa, trzy razy wokol i juz (zeby sie nie przyjaral ale zeby sie caly ciutke przysmazyl). Na to lejemy wywar rosolowy (caly kubek). Wywar moze byc z kostki albo po prostu rosol, ktory nam zostal. Czekamy az wyparuje mieszajac od czasu do czasu. Mieszamy delikatnie, w zasadzie poruszamy ten ryz tylko tyle, zeby nie przywarl za bardzo. Kiedy wywar juz prawie wyparuje (nie bedzie go juz widac na patelni), pozostawic ryz a nawet leciutko 'przyklepac', zeby byl plaski. Ryz powinien wyjsc sypki. Nie panikowac i nie wylaczac zbyt wczesniej, bo bedzie wodnisty albo klejacy. Niech wyparuje caly rosol. Wazna uwaga: zawsze leje sie dwa razy wiecej rosolu niz wsypuje ryzu (czyli: kubek ryzu, dwa kubki rosolu). Inaczej nie wyjdzie, bo albo sie nie dogotuje albo sie przegotuje i wyjdzie mydlina. Do takiego ryzu jako baze mozna dac doslownie wszystko. Warzywka, miesko pokrojone w kawalki, mozna rowniez z tym wszystkim na poczatku wymieszac smazone pomidory (przecier) i wtedy bedzie sie mialo bardziej kolorowe:) Mozna dodac ociupinke szafranu i wtedy bedzie zolte. Mozna dodac do smaku przyprawy: papryke czy inne,jak kto lubi. Polecam! Objadamy sie tym ostatnio w domu nagminnie. Chyba juz oczy mi skosnialy od tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 11:03 Kurcze, robię właśnie album o ściekach (rzekach) świata - i tam jest cały akapit o porto! Nie bardzo lubię, a tak bym się TERAZ napiła (a propos... kulinariów). Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 11:08 tez sie dolaczam:) saludos!:) a co te scieki maja wspolnego z porto, bo jakos nie kumam... kum kum;) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 11:13 Ściekiem Douro transportowali ogomne beki takiego fajnego porto! Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 11:17 aaaa...:) no, to polejmy, polejmy:):) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 11:24 Kurcze, otwieram do lodówki, a tam piwo małżona - w sumie mogłabym wypić, ale nie będę taka, nie o tej porze... Ale w ramach zemsty za wczorajszą kłótnię - hmm..... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 11:26 Piwo wg moich danych można otwierać koło południa. Pij, jest 11:25 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 11:27 Poczekam jeszcze pół godzinki. A później zemsta...... Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 12:13 po hamerykansku. zeby nie bylo przed 12-sta;) pij, pij kochanienka... na zdrowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 10.05.06, 12:15 Wirtualne już wypiłam z kolegą, który mi ścieki dostarcza do roboty :) Prawdziwego jeszcze się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 12.05.06, 10:10 Kurna, ścieki skończyłam robić, ochota na porto mi przeszła. Teraz robię książkę o włoskiej kuchni. JEŚĆĆĆĆĆ!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Wątek kulinarny 12.05.06, 11:10 oooo...:) i co tam dobrego zapodaja? ps. ostatnio mam ochote kupic sobie swieza bazylie, wlasnie do pasty. Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Wątek kulinarny 12.05.06, 11:20 Muszę przepisy obudować tekstem: jak skończę robotę, zapodam cosik. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Wątek kulinarny 12.05.06, 11:35 no hurry:) kiedy tam... malo znam kuchni wloskiej, oprocz past i pizzy nic ciekawego nie przychodzi mi do glowy. no, moze lasagne, albo canelones (czy jak to tam sie pisze). Odpowiedz Link Zgłoś